Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.
Patent na "bezpieczną" dystrybucję środków psychotropowych opracowała ukraińsko-polsko-białoruska grupa przestępcza. Mężczyźni magazynowali, sortowali, a następnie rozsyłali do paczkomatów środki psychotropowe. W ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Pruszczu Gdańskim zatrzymano 8 mężczyzn i zabezpieczono flakkę o wartości miliona złotych.
Patent na "bezpieczną" dystrybucję środków psychotropowych opracowała ukraińsko-polsko-białoruska grupa przestępcza. Mężczyźni magazynowali, sortowali, a następnie rozsyłali do paczkomatów środki psychotropowe. W ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Pruszczu Gdańskim zatrzymano 8 mężczyzn i zabezpieczono flakkę o wartości miliona złotych.
Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim nadzoruje śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (Zarząd w Olsztynie) w sprawie wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków psychotropowych przy wykorzystaniu paczkomatów przez osoby działające w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Sprawcy działali na terenie Gdańska, Rotmanki, Warszawy, Poznania, Bytomia, Gorzowa Wielkopolskiego oraz Zielonej Góry.
Policjanci, prowadzący zupełnie inne zadania, zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy posiadali znaczną ilości środków psychotropowych z zawartością substancji alfa Pirolidynopentiofenon. Jest to substancja o potocznej nazwie „flakka”, "gravel" czy „zombie”, należąca do grupy dopalaczy.
- Osoby te magazynowały, sortowały, a następnie dzieliły środki psychotropowe na porcje handlowe i wysyłały za pośrednictwem paczkomatów do ustalonych odbiorców - wyjaśnia prok. Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - W nadawanych paczkach znajdowały się różne ilości środków psychotropowych – od 2 do 20 gramów umieszczonych w pojedynczych zawiniątkach przygotowanych do dystrybucji. Odbiorcy paczek umieszczali pojedyncze opakowania z substancją psychotropową w wyznaczonych przez koordynatorów miejscach, a następnie odsyłali zdjęcia przedstawiające dokładną lokalizacje, która była przekazywana kupującym środki psychotropowe.
Na obecnym etapie śledztwa ustalono, że za pośrednictwem paczkomatów wysłano około 700 tego rodzaju przesyłek.
W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, który pozwolił prokuratorom z Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim na wydanie postanowień o przedstawieniu zarzutów ośmiu osobom. W poniedziałek, 29 lipca br. funkcjonariusze CBZC na polecenie prokuratora przeprowadzili czynności na terenie Gdańska o Rotmanki, a także Warszawy, Poznania, Bytomia, Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry. Zabezpieczono łącznie około 7 kg środków psychotropowych o wartości rynkowej ok. jednego miliona zł.
Zatrzymano 8 mężczyzn. Są to: Vladyslav H. (lat 19 lat, obywatel Ukrainy), Tomasz M. (lat 38, obywatel Polski), Pavlo L. (lat 17, obywatel Ukrainy). Nikita N. (lat 18, obywatel Ukrainy), Andrea P. (lat 36, obywatel Białorusi), Roman S. (lat 29, obywatel Ukrainy), Yaroslav Z. (lat 18, obywatel Ukrainy), Ivan S. (lat 38, obywatel Ukrainy).
Usłyszeli oni zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków psychotropowych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Dodatkowo Romanowi S. i Yaroslavowi Z. prokurator przedstawił zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą,. Podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych przestępstw i złożyli obszerne wyjaśnienia.
W dniu 31 lipca 2025 roku Sąd zastosował wobec Romana S. i Yaroslava Z. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Pozostałych podejrzanych objęto dozorem policji połączonym z zakazem opuszczania kraju i zatrzymaniem paszportu.
Za handel środkami psychotropowymi grozi kara pozbawienia wolności od lat 2 do lat 12. Z kolei udział w grupie przestępczej zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 5 lat, a za kierowanie grupą przestępczą można spędzić w więzieniu nawet 15 lat.
- Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania - przekonuje prok. Mariusz Duszyński.
Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury
Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.
jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.
srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.
osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.
set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat
To już mój kolejny raport w ostatnim czasie, ale tak się jakoś złożyło :-)
Zatem jedziem!