Razem z kumplem chodzimy po ciemnym
osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone
gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem
(zabezpieczenie przed psami).
Trwa kampania prezydencka – to idealny moment, aby dowiedzieć się, jakie stanowisko kandydaci zajmują w ważnych społecznie kwestiach. Jedną z nich jest depenalizacja marihuany, szczególnie że komisja sejmowa zobowiązała premiera do zajęcia stanowiska w tej sprawie.
Trwa kampania prezydencka – to idealny moment, aby dowiedzieć się, jakie stanowisko kandydaci zajmują w ważnych społecznie kwestiach. Jedną z nich jest depenalizacja marihuany, szczególnie że komisja sejmowa zobowiązała premiera do zajęcia stanowiska w tej sprawie.
Według sondaży CBOS, ponad 70% Polaków popiera zaprzestanie karania za posiadanie marihuany. To wyraźny sygnał, że społeczeństwo oczekuje zmian w prawie.
Prosimy Was, obywateli, byście na każdym spotkaniu z kandydatem na prezydenta zadali pytanie o jego stanowisko w tej sprawie. Pytanie, które możecie zadać:
Panie Kandydacie, komisja sejmowa zobowiązała premiera do zajęcia stanowiska w sprawie depenalizacji marihuany. Według najnowszych sondaży CBOS, ponad 70% Polaków popiera zaprzestanie karania za posiadanie marihuany. Jako potencjalny prezydent, jaki jest Pański stosunek do tej kwestii? Czy poparłby Pan działania zmierzające do depenalizacji, jeśli taki projekt trafiłby na Pańskie biurko? Prosimy o jasne i konkretne stanowisko, niezależnie od wcześniejszych wypowiedzi.
Wasze zaangażowanie pomoże nam wybrać świadomie i zmotywuje kandydatów do publicznego zajęcia stanowiska w tej ważnej kwestii!
Razem z kumplem chodzimy po ciemnym
osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone
gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem
(zabezpieczenie przed psami).
Pewien poniedziałek godzina 13.15, szkoła , przerwa między lekcjami( po wf )
Ja, Sandra, Ola, Marta, Ania, Dominika ,Aga
Razem z Sandra stwierdziłyśmy , że najaramy dziewczyny wymienione wyżej. Oprócz Ani i Dominiki wszystkie przeżyły przynajmniej swój pierwszy raz z jaraniem.( Dominika z nami nie paliła)
Miałyśmy gdzieś ok. 3g. Oprócz 2 lufek nie miałyśmy żadnego sprzętu wiec zabrałyśmy sie za robotę.
Godzina 13.25
Ostatnie tygodnie obfitują we wrażenia. Osoby, miejsca, substancje. Oby się nie zatracić. Albo może lepiej było by się zatracić? Kto wie.
Bycie samej w domu, przywołało we mnie dziką potrzebę zmiany swojej świadomości. Skoro i tak opuściłam już drugi dzień pracy, mogłam pozwolić sobie na spędzenie piątku w towarzystwie moich ulubionych psylocybinowych smakołyków.
Jesień jest tak piękna, wszystkie te kolorowe liście na drzewach, powiew chłodniejszego wiatru i przyjemne słoneczko przebijające się przez chmury. Sama w swoim nowym mieszkaniu. Miejsca trzeba oswoić.
-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.
-Bardzo wysoko ponad walką!