18-20 - Miłe złego początki
Funkcjonariusze z poznańskiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i handlem narkotyków w darknecie. Zabezpieczono 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych. Zatrzymano cztery osoby, wszyscy trafili do tymczasowego aresztu.
Funkcjonariusze z poznańskiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i handlem narkotyków w darknecie. Zabezpieczono 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych. Zatrzymano cztery osoby, wszyscy trafili do tymczasowego aresztu.
Mundurowi zajmowali się rozpracowaniem jednego z forów internetowych, które umożliwiało użytkownikom pozostanie anonimowym i kupowanie m.in. przeciwbólowych leków narkotycznych, narkotyków czy pochodnych mefedronu. Policjantom udało się ustalić tożsamość osób, które były zamieszane w produkcję i handel narkotykami na terenie całego kraju.
Pod koniec czerwca na terenie dwóch województw: wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego, około stu policjantów przeprowadziło jednocześnie akcję w ośmiu różnych lokalizacjach.
"W jednym z domów jednorodzinnych pod Koninem, podczas procesu wytwarzania narkotyków, zatrzymano m.in. dwóch mężczyzn w wieku 52 i 29 lat, jeden z nich okazał się magistrem chemii. Ujawniono również miejsca, w których ukrywano dokumenty służące do legalizowania majątku pochodzącego z przestępczej działalności, gotowe narkotyki, prekursory oraz linie produkcyjne służące do ich wytwarzania" - czytamy w komunikacie.
Funkcjonariusze Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wraz z Wielkopolskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Poznaniu Prokuratury Krajowej zabezpieczyli 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych, dwie linie produkcyjne, gotówkę w kwocie około 400 tysięcy złotych oraz szereg nośników elektronicznych. Dodatkowo ustalono sposób prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Służby przekazują, że jest to największa ilość narkotyków dotychczas zabezpieczonych przez komórki zwalczające cyberprzestępczość w Europie.
"Zabezpieczone linie produkcyjne pozwalały wytwarzać tygodniowo 700 kg narkotyków. Można było wytworzyć z nich kilka milionów porcji dilerskich" - czytamy.
Wartość zabezpieczonych narkotyków wyceniono na ponad 17 milionów złotych. Na terenie nielegalnej fabryki służby spędziły cztery dni. Na wcześniejszym etapie sprawy zatrzymano cztery osoby, którym przedstawiono zarzuty przemytu 100 kilogramów marihuany oraz wprowadzenie do obrotu 400 kilogramów narkotyków. Zabezpieczono również leki psychotropowe, nasenne i przeciwbólowe, które ostatecznie nie trafiły na rynek. Zatrzymani mężczyźni w przeszłości nie byli karani. Na wniosek prokuratora Prokuratury Krajowej, Sąd Rejonowy w Poznaniu zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt.
Za przemyt narkotyków, ich wytwarzanie i posiadanie oraz inne przestępstwa, aresztowanym grozi kara 20 lat więzienia.
Ognisko-impreza w bardzo malowniczym miejscu. Ogólnie było mnóstwo śmiechu a większość osób dobrze znana więc samopoczucie zdecydowanie pogodne.
18-20 - Miłe złego początki
Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.
Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.
Set & Setting - Mieszkanie własny pokój, centrum Warszawy, start godzina 16:30. Pozytywne nastawienie mentalne i ogromny ciąg na trip.
Dawkowanie - Pusty żołądek DXM 195mg - 30min - niewielki obiad + w trakcie DXM 300mg + 2 piwa później | 15mg - 1 tab 5.8mg/kg
W&D - 20 lat, Etanol, THC, dopalacze (tajfun, green zone)
Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.
Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.