NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.
Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...
Przedstawiamy listę 12 Sędziów i Prokuratorów, którzy wedle naszej wiedzy są pierwszymi w Polsce, biorącymi udział w wydawaniu wyroków umarzających postępowania karne, wszczęte przeciwko osobom używającym i uprawiającym konopie indyjskie do celów leczniczych.
Przedstawiamy listę 12 Sędziów i Prokuratorów, którzy wedle naszej wiedzy są pierwszymi w Polsce, biorącymi udział w wydawaniu wyroków umarzających postępowania karne, wszczęte przeciwko osobom używającym i uprawiającym konopie indyjskie do celów leczniczych:
Lista jest na bieżąco aktualizowana. Jeżeli również umorzono ci postępowanie za uprawę i chcesz umieścić sędziego lub prokuratora na Liście Chwały wyślij do nas email: rzecznik(at)wolnekonopie.org.
Sprawdź, czy w Twoim rejonie lub okręgu sądowym sprawuje funkcję jeden z sędziów lub prokuratorów rozumiejący, że karanie ludzi za posiadanie lub uprawę konopi indyjskich jest bezzasadne.
Aktualnie najlepsza sytuacja jest w Suwałkach oraz w Poznaniu, gdzie Sądy Okręgowe utrzymały w mocy orzeczenia umarzające Sądów Rejonowych. Oznacza to, że można mówić w tych okręgach sądowych o linii orzeczniczej.
Linia orzecznicza odnosi się do zbioru wyroków lub orzeczeń wydanych przez dany sąd lub grupę sądów, które są spójne pod względem podejścia do określonej kwestii prawnej. Jest to swoista „linia” interpretacji prawa, którą sądy stosują w podobnych sprawach, tworząc precedens lub opierając się na już istniejącym precedensie. Orzecznictwo tworzy pewnego rodzaju wytyczne dla przyszłych spraw, zapewniając konsystencję i przewidywalność w stosowaniu prawa.
NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.
Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...
Ja: 19 lat, 185cm, 60kg.
Set & Setting: noc z 28 na 29 sierpnia, godzina około 2-3. Mój pokój. Ja i dwoje znajomych którzy pilnowali mnie żebym sobie krzywdy nie zrobił.
Co/ile: Salvia Divinorum, ekstrakt x10. Około jedna nabitka cybucha o średnicy 1cm. Spalona dwoma zaciągnięciami, jeden po drugim.
Exp: alkohol, amfetamina, benzydamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum.
Ooooo dude let's do it! Let's snort some
3... *bębny*
MeO... *więcej bębnów*
PCE!
Yeeeeeeee!
Wielokrotnie już przyjmowane w tym tygodniu koktajle narkotykowe sprawiły, że obaj zachcieliśmy wincyj.
Festiwal sprzyjający psychodelicznym podróżom. Słoneczne późne popołudnie. Trip grupowy, jednak reszta ekipy na kwasie.
- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?
(…)
- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?