Doświadczenie: MJ, Salvia, Acodin
Policjanci z wydziału kryminalnego z Woli zatrzymali na Białołęce mężczyznę, który posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z wydziału kryminalnego z Woli zatrzymali na Białołęce mężczyznę, który posiadał znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z wydziału kryminalnego z Woli uzyskali informację, że w lokalu na warszawskiej Białołęce mogą być przechowywane narkotyki. W lokalu zastali 23-letniego mężczyznę. Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli w torbach foliowych susz roślinny i słoiki szklane z zawartością skrystalizowanej substancji. Były tam również dwie wagi elektroniczne oraz pieniądze w kwocie ponad 1100 zł, które zabezpieczyli na poczet przyszłych kar i grzywien.
- Wszystkie zabezpieczone substancje zostały przekazane do dalszych badań, a mężczyzna został zatrzymany. W wyniku badań laboratoryjnych okazało się, że zabezpieczone substancje to ponad 230 gramów konopi innych niż włókniste, ponad 30 gramów 4-CMC oraz prawie pół kilograma amfetaminy. Śledczy ustalili również, że mężczyzna trudnił się handlem narkotykami – przekazuje w komunikacie nadkom. Marta Sulowska z wolskiej policji.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Północ w Warszawie podejrzany usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej i środków odurzających oraz handlu narkotykami.
Na wniosek prokuratora decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące. Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia. Czynności w sprawie postępowania prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ w Warszawie.
nazwa substancji: Stilnox (2 tabletki) + afobam (chyba 2mg, nie pamietam
pamiec siadla) + Imovane (jendna tabsa)
No wiec juz pare razy wczesniej probowalem "slawnego" stilnoxu, ale w
dawkach 1 tabsa co godzine. dochodzilo nawet do 5 tablet dziennie ale
zadnych wyraznych efektow poza uspokojeniem i sennoscia.
Start :
Wieczor zapowiadal sie mily i spokojny, ksiezyc na niebie jasno swiecil i "nadszedl czas aby dotknac nieznanego"
.... to znaczy moze lekko znanego / ale z cala pewnoscia byl to moj 1-szy kwasik i zdecydowalem
dobrze sie nastawic do niego ...
Byla pelnia, poswiata ksiezycowa dawala jasne i wyrazne swiatlo, chociaz wokol "zaroweczki nocnej"
piekne swiatlo sie rozpraszalo dajac naprawde niesamowity efekt lekko rozmytej bialej poswiaty.
Otoczenie :
duże oczekiwania
Podróż pierwsza