Krowy karmione paszą zawierającą konopie dają „wzbogacone” mleko

Krowy spożywające paszę, w której skład wchodziły konopie, wykazywały typowe objawy znajdowania się pod wpływem substancji psychoaktywnych: miały czerwone oczy, chwiejny chód i były senne. Badania wykazały, że psychoaktywne związki z konopi mogą utrzymywać się w mleku krów, jednak ich ewentualny wpływ na ludzi pozostaje niejasny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Naukowy

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów. Pozdrawiamy!

Odsłony

41

Krowy spożywające paszę, w której skład wchodziły konopie, wykazywały typowe objawy znajdowania się pod wpływem substancji psychoaktywnych: miały czerwone oczy, chwiejny chód i były senne. Badania wykazały, że psychoaktywne związki z konopi mogą utrzymywać się w mleku krów, jednak ich ewentualny wpływ na ludzi pozostaje niejasny.

Naukowcy donoszą, że bydło, które jadło paszę zawierającą konopie, wydawało się być pod wpływem substancji psychoaktywnych. Nowe badania mogą być istotnym głosem w dyskusji nad tym, czy niedrogie, szybko rosnące rośliny, są bezpieczne dla zwierząt gospodarskich. Eksperci mają również obawy o to, czy aktywny składnik marihuany może przedostać się do ludzkiej żywności poprzez mleko krów karmionych konopiami.

- Efekty behawioralne udokumentowane w nowym badaniu są godne uwagi – twierdzi Serkan Ates, agronom z Oregon State University w Corvallis, który badał spożycie konopi u krów, jagniąt i kurcząt. – Wpływ na zachowanie zwierząt okazuje się znacznie głębszy, niż obserwowany w poprzednich badaniach – wyjaśnia.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Nature Food” (DOI: 10.1038/s43016-022-00623-7).

Korzyści z uprawy konopi

Konopie siewne (Cannabis sativa) posiadają mniejsze stężenie psychoaktywnego związku tetrahydrokannabinolu (THC) niż konopie indyjskie (Cannabis indica). Zamiast tego mają większe stężenie kannabidiolu (CBD), substancji chemicznej, którą naukowcy powiązali z łagodzeniem wielu problemów zdrowotnych, takich jak ból, lęki, uzależnienia i bezsenność. Dodatkowo, elastyczne włókna konopi mogą być wykorzystywane do produkcji m.in. ubrań, butów, papieru i biodegradowalnych tworzyw sztucznych.

W ostatnich latach nastąpił gwałtowny rozwój upraw konopi. Jednak Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie zatwierdziła jeszcze karmienia krów tą szeroko rozpowszechnioną rośliną. Wszystko z powodu obaw o przedostanie się THC do żywności.

Aby sprawdzić, jak kannabinoidy (w tym THC oraz CBD) z konopi wpływają na zwierzęta, naukowcy z Niemiec podawali dziesięciu krowom mlecznym odmienne ilości paszy konopnej zawierającej różne stężenia kannabinoidów. W trakcie trwającego kilka tygodni eksperymentu badacze zbierali próbki mleka, krwi i kału oraz zwracali baczną uwagę na zachowanie bydła.

„Naćpane” krowy

Naukowcy ustalili, że dawki spożywanych substancji psychoaktywnych miały kluczowe znaczenie w zachowaniu krów. Bydło, które jadło sfermentowaną paszę przygotowaną z całych roślin konopi, wykazywało niewiele zauważalnych zmian zachowania w porównaniu z krowami karmionymi normalną dietą opartą na kukurydzy.

Inaczej było w przypadku bydła, które spożywało paszę przygotowaną z bogatych w kannabinoidy liści, kwiatów i nasion konopi. Według obliczeń naukowców, krowy te wchłaniały do 86 razy więcej THC niż potrzeba, aby ujawnić wyraźny wpływ substancji psychoaktywnych na ludzi. W tej grupie zwierząt zaobserwowano spowolnienie tętna i oddechu, zmniejszenie ilości spożywanego pokarmu i dawanego mleka.

Co więcej „naćpane” krowy były zdezorientowane, więcej ziewały, produkowały więcej śliny i innych wydzielin. Niektóre osobniki miały zaczerwienione oczy i były niestabilne ruchowo.

Nietypowe zachowania u zwierząt ustąpiły kilka dni po tym, jak bydło przestało jeść konopie. Mimo to kannabinoidy utrzymywały się w mleku krów jeszcze przez jakiś czas.

„Psychoaktywne” mleko?

Naukowcy nie są pewni, czy spożywanie mleka „wzbogaconego” o THC i CBD mogłoby doprowadzić do zmian w zachowaniu ludzi. - Badanie nie pozwala na wyciągnięcie żadnych wniosków co do tego, czy istnieje ryzyko zdrowotne wynikające ze spożywania takiego mleka - mówi dietetyk zwierzęcy i współautor badania Robert Pieper.

- Jeśli takie mleko okaże się bezpieczne, konopie byłyby mile widzianym dodatkiem do pasz rolników – uważa Ates. Konopie są bowiem tanią, szeroko dostępną i pożywną alternatywą dla innych pasz. - Może nie być możliwe karmienie nimi wysokowydajnych krów mlecznych, ale jest mnóstwo innych możliwości do zbadania, jak karmienie konopiami zwierząt nie produkujących żywności, takich jak jałówki lub młode jagnięta – podkreśla badacz.

Wcześniejsze badania sugerowały też, że pasza bogata w konopie może uspokajać zwierzęta. Może to być pomocne w łagodzeniu ich stresu, na przykład w czasie transportu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Data, ktorej jak narazie nie mam zamiaru zapominac (14.09.01). To byl moj pierwszy raz. Niezapomniane wrazenie. W ogle to

branie ekstazy nie bylo w planach, aaaale tak wyszlo. W sumie to nie zaluje. Wygladalo to mniej-wiecej tak. Byl piatek ok

godz 17 umowilem sie z panna, spotkalismy sie iiiiii .... pogadalismy, bylo OK, ale nic wiecej z tego nie wyszlo. Mniejsza o

to. Okolo godz 20 zladowalem w popularnym ostatnio gorzowskim barze `Cycku`. Masa a w zasadzie tlum znajomych. Kupilem sobie

  • Inne

niejako i ponikad spogladajac wierzac


odejsc przezyc zaniknac pokochac


przejsc skomlec dokad po nic


wirowac spac i nieistniec leciec


strzelac korekcja czestotliwosci


archaizm tolerancja spokoj cisza


delikatnosc podkorowo krotkie niskie


wiercic wzory kojarzyc i zazyc


dyrekcja budynek skojarzenie


trawa laka las marzenie


rym sciezka mysli


konsolidacja bez celu

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------