Nazwa substancji - LSD
poziom doświadczenia użytkownika – kilkakrotnie wczesniej
dawka – miało być x2 wyszło x1,5
"set & setting" – hehe troszke podjarany bo dawno nie miałem okazji ale ogólnie sam pozitiv
W Krakowie odbyło się pierwsze spotkanie wysokiego szczebla – 1st High-Level Meeting – w ramach międzynarodowego projektu „White Snow”, realizowanego z inicjatywy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz włoskiej Centralnej Dyrekcji Antynarkotykowej przy udziale Centrum Obsługi Projektów Europejskich MSWiA. Projekt ukierunkowany jest na wdrożenie wieloaspektowych międzynarodowych działań w zakresie zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej, ze szczególnym uwzględnieniem rozpoznawania nowych szlaków i metod przemytu kokainy, a także likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych.
W Krakowie odbyło się pierwsze spotkanie wysokiego szczebla – 1st High-Level Meeting – w ramach międzynarodowego projektu „White Snow”, realizowanego z inicjatywy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz włoskiej Centralnej Dyrekcji Antynarkotykowej przy udziale Centrum Obsługi Projektów Europejskich MSWiA. Projekt ukierunkowany jest na wdrożenie wieloaspektowych międzynarodowych działań w zakresie zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej, ze szczególnym uwzględnieniem rozpoznawania nowych szlaków i metod przemytu kokainy, a także likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych.
W spotkaniu, któremu przewodniczył zastępca komendanta CBŚP insp. Piotr Stasiak, uczestniczyli przedstawiciele służb zagranicznych Włoch, Hiszpanii, Litwy, Niderlandów, Szwecji, a także reprezentanci Europolu, Prokuratury Krajowej oraz europejskich platform przeciwko zorganizowanej przestępczości narkotykowej „EMPACT NPS/Narkotyki Syntetyczne” i „EMPACT Marihuana, Kokaina, Heroina”.
To pierwsze projektowe spotkanie grona delegatów posiadających doświadczenie oraz znaczący głos w kształtowaniu polityki i strategii zwalczania przestępczości narkotykowej przez reprezentowane agencje. Celem spotkania było ustanowienie forum decydentów, którego działania pozwolą na dalsze usprawnienie współpracy pomiędzy zaangażowanymi służbami, w szczególności przez opracowanie dokumentu odnoszącego się do problematyki natychmiastowej reakcji na zagrożenie przestępczością narkotykową. Obrady koncentrowały się na przede wszystkim na dobrych praktykach współdziałania, rozbieżnościach systemów prawnych funkcjonujących w poszczególnych państwach oraz kwestiach związanych z bezpieczeństwem w kontekście trwającej wojny w Ukrainie, ze szczególnym uwzględnieniem zagrożenia obrotem narkotykami.
Podczas spotkania omówiono także dotychczasowe rezultaty działań zrealizowanych w ramach projektu „White Snow”, w tym wyniki uzyskane w obszarze szkoleń międzynarodowych oraz czynności koordynacyjnych w konkretnych sprawach prowadzonych wobec zorganizowanych grup przestępczych.
Było to pierwsze z trzech spotkań typu High-Level zaplanowanych w ramach projektu „White Snow”. Kolejne takie spotkanie odbędzie się w przyszłym roku.
Nazwa substancji - LSD
poziom doświadczenia użytkownika – kilkakrotnie wczesniej
dawka – miało być x2 wyszło x1,5
"set & setting" – hehe troszke podjarany bo dawno nie miałem okazji ale ogólnie sam pozitiv
Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.
Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji
Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.
Sama w domu, podniecenie z pierwszego spotkania z DXM
Piękny sierpniowy dzień, wolna chata... Cóż można zrobić? Można iść do apteki, kupić jakiś specyfik i odlecieć do Krainy Czarów. Tak pomyślałam i ja. I tak też zrobiłam. Poszłam do apteki i poprosiłam panią o Tussidex. Brak. Druga apteka- brak. Trzecia apteka- jest! Wróciłam cała w skowronkach do domu i wzięłam się za Tussidex. Wspomnę że to moja dziewicza przygoda z DXM, więc doświadczenia w tym nie mialam.
13.30 Połykam pierwsze pięć tabletek.
13.45 Następne 5 tabsów. Już nie mogę się doczekać efektów.
Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).
Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego. Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.