Miłośnicy narkotyków wpadli przez bazgroły. Mieli grzybki, LSD i woreczek z białym proszkiem

W rejonie bulwarów wiślanych w Krakowie strażnicy miejscy zatrzymali trzy osoby, które bazgrały białymi korektorami po wałach przeciwpowodziowych. Wcześniej ta sama grupa piła alkohol w miejscu niedozwolonym. Sprawcy tych wykroczeń mieli na sumieniu coś jeszcze. W trakcie spotkania z mundurowymi próbowali się pozbyć posiadanych narkotyków, w tym grzybków halucynogennych oraz LSD.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

115

W rejonie bulwarów wiślanych w Krakowie strażnicy miejscy zatrzymali trzy osoby, które bazgrały białymi korektorami po wałach przeciwpowodziowych. Wcześniej ta sama grupa piła alkohol w miejscu niedozwolonym. Sprawcy tych wykroczeń mieli na sumieniu coś jeszcze. W trakcie spotkania z mundurowymi próbowali się pozbyć posiadanych narkotyków, w tym grzybków halucynogennych oraz LSD.

Trzech chuliganów najpierw zwróciło uwagę operatora miejskiego operatora tym, że... spożywali alkohol na stolikach szachowych umiejscowionych na bulwarach wiślanych w Krakowie. Ich ujęcie strażnicy miejscy odłożyli jednak na później, ze względu na już wcześniej podjętą interwencję w innej sprawie. Tymczasem wandale znaleźli sobie nową rozrywkę. Operator monitoringu zaalarmował mundurowych, że trzy osoby bazgrzą po wałach przeciwpowodziowych białymi korektorami. Bulwary wiślane są wpisane do rejestru zabytków, dlatego strażnicy nie mogli dłużej zwlekać z ujęciem sprawców. Z tym nie było żadnego problemu, ponieważ chuligani byli totalnie zaskoczeni spotkaniem ze stróżami prawa.

Podczas zatrzymania wyszedł na jaw kolejny występek wandali. Próbowali oni ukryć fakt, że posiadali przy sobie substancje odurzające. W trawę pofrunął więc woreczek, w którym znajdowały się między innymi grzybki halucynogenne, LSD, susz oraz biały proszek (jego narkotyczne właściwości będę jeszcze potwierdzane). Zatrzymanych czekają więc spore problemy natury prawnej, których mogli uniknąć, gdyby nie "ozdabianie" wałów przeciwpowodziowych bazgrołami.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Miks

Impreza psytrance'owa. Miejsce, które znam i lubię. Dobry nastrój.

Sobotni wieczór. Before że znajomymi, oni przy piwku ja o wodzie z cytrynka psychicznie nastawiona na noc z wujkiem hoffmanem i wspomagaczem w postaci połówki pixy (bitcoin, który został mi z poprzedniej imprezy, dający adowalający efekt). Miło spędzony czas, sprzyjająca dobra atmosfera. Około północy rozdzieliliśmy się na ekipę udającą się na trance'y (H,A i ja) i resztę która poszła pić dalej.

  • Grzyby halucynogenne

Otoz jakies cztery miesiace wczesniej czesto zagladalem na ta strone aby sie dowiedziec o psyloscybkach w celach oczywistych;] uparlem sie bardzo i znalazlem te male diabelki bylo ich z pietnascie cieszylem sie nie ziemsko ze je mam pelen w uczuciu szcescia i radosci zjadlem je ok 22 w domu. gdzies tak pol godziny po tym przyszla matka i zaczela mowic jaki ze mnie len ze ze szkola do dupy i takie pierdoly - jak to matka;].

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wolny wieczór, chęć przeżycia czegoś nowego, nastawienie nadzwyczaj pozytywne, niecierpliwe czekanie na obiecane efekty

To mój pierwszy raport, także przepraszam za wszelkie błędy, no ale jak to ktoś kiedyś powiedział 'człowiek uczy się na błędach', więc cóż... próbuję!

  • Kokaina


Od pół roku jadę na koksie. Nie codziennie ale regularnie dwa,
trzy razy w tygodniu. Uwielbiam go. Uwielbiam ten stan
pobudzenia, bardzo mi poprawia nastrój jako że mam skłonności do
depresji (którą zresztą przechodziłam). Często chodzę zmęczona,
niewyspana a koks jest taki pobudzający... Byłam uzależniona od
amfy ale już nie bawi się w ten szajs bo miałam po tym stany
psychotyczne i muszę brać psychotropy. Natomiast koka jest taka
delikatna, szkoda tylko, że tak krótko trzyma ale za to nie ma