„Jesteśmy uzależnieni”: podczas kontroli para miała sporo narkotyków w mieszkaniu

Podczas wspólnej wizyty dzielnicowych wraz z pracownikami Ośrodka Pomocy Społecznej na terenie jednego z mieszkań w gminie Granowo policjanci ujawnili sporą ilość środków narkotycznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

258

Podczas wspólnej wizyty dzielnicowych wraz z pracownikami Ośrodka Pomocy Społecznej na terenie jednego z mieszkań w gminie Granowo policjanci ujawnili sporą ilość środków narkotycznych. Domownicy przyznali się do posiadania w swoim mieszkaniu narkotyków tłumacząc je swoimi uzależnieniami. Mężczyźnie i kobiecie przedstawiono zarzuty z Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomani, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

2 kwietnia br. około godz. 10.15 dzielnicowi wraz z pracownikami Ośrodka Pomocy Społecznej przeprowadzili wizytę na terenie jednego z mieszkań w gminie Granowo. Rozmowa z domownikami miała dotyczyć ich sytuacji rodzinnej. Będący na miejscu funkcjonariusze zauważyli bardzo nerwowe i nieadekwatne zachowanie się domowników. Z wnętrza mieszkania unosił się specyficzny zapach.

Policjanci ujawnili na stole w jednym z pomieszczeń spore ilości białego proszku i suszu roślinnego. Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, że są to środki narkotyczne na miejsce wezwano dodatkowy patrol funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego.

Podczas przeszukiwania innych pomieszczeń w mieszkaniu policjanci ujawnili kolejne porcje narkotyków w postaci amfetaminy oraz marihuany. Łączna ilość zabezpieczonych narkotyków to ponad 200 gram co w przeliczeniu czarnorynkowym daje nam około 800 tzw. „porcji dealerskich”.

29-latkowie zostali zatrzymani i przewiezieni do Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim. W rozmowie z policjantami przyznali się do posiadania narkotyków tłumacząc je swoimi uzależnieniami. Kobieta wraz z mężczyzną usłyszeli zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dotyczący posiadania znacznych ilości narkotyków, za który grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pogoda: Pierwszy naprawdę słoneczny i ciepły dzień roku Miejsce: środek lasu Nastawienie: raczej dobre, niewielki stres spowodowany oczekiwaniami i podnieceniem Ludzie: z przyjacielem

Prolog

Z G. Spotykam się wieczorem nad rzeką. Odpalamy jointa aby lepiej nam się planowało jutrzejszy wyjazd.

- Las? – pyta G.

Od dłuższego czasu obiecaliśmy sobie hometa w lesie. W sumie to ja zawsze na to naciskałem bo obawiam się psychodelików w mieście. Miasto jest królestwem paranoi, hałas, smród, zamknięci, smutni ludzie – samo w sobie jest złym set and settings. Co innego las – natura, miliony bodźców, miliony kolorów.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Odrzucone TR

nastawienie bardzo pozytywne, oczekiwanie na nowe przeżycie w towarzystwie super ludzi, wolny dzień i urodziny najlepszego kumpla

T: 0+

Po przejściu 6 aptek w których '' nie było '' acodinu zdesperowani postanowiliśmy odwiedzić ostatnią aptekę, jeśli sprzeda to biorę jeśli nie to nie, sprzedała! W tym czasie szliśmy na nasze ulubione miejsce do takich '' zabaw '' tak zwany '' jebak '' Rozpoczynam konsumpcję 20 tabletek Acodinu, są ze mną:

MŻ ~ jego urodziny, najlepszy kumpel, w życiu próbował jedynie nikotyny, thc ale preferuje alkohol

M ~ koleżanka, preferuje alkohol

P  ~ koleżanka, również alkohol

  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Chciałem tylko odlecieć, jak najdalej od wszystkiego.

Ponad rok nie brałem żadnego aptecznego syfu, niestety przypomniałem sobie o tym, przeglądając Internet. Trafiłem na jakąś informację o opioidach. Przeczytałem kilka linijek tekstu, który pomimo przeczytania nie włożył do mojej głowy żadnej informacji, zamyśliłem się o tym, że dawno już nie brałem niczego z apteki. Nie byłbym w stanie przeżyć tego okresu bez czegoś innego i z całą pewnością zastąpiłem sobie to chociażby amfetaminą i inną chemią. Będąc na przymusowym odwyku od dwóch miesięcy, coś pękło we mnie i nie byłem już w stanie chować się przed aż nadto szarą rzeczywistością.