Polscy policjanci zlikwidowali kanał przemytu narkotyków do Europy

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji udaremnili rekordowy przemyt 275 kg heroiny wartej 61 mln zł.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gov.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

135

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji udaremnili rekordowy przemyt 275 kg heroiny wartej 61 mln zł. Dziś na specjalnej konferencji prasowej o sukcesie polskich policjantów poinformowali premier Mateusz Morawiecki, minister Mariusz Kamiński, szefowa Krajowej Administracji Skarbowej Magdalena Rzeczkowska, nadinsp. Dariusz Augustyniak – Zastępca Komendanta Głównego Policji i insp. Paweł Półtorzycki – Komendant CBŚP.

- Dzisiaj możemy przedstawić kolejny wielki sukces polskich funkcjonariuszy CBŚP i KAS w udaremnieniu przemytu heroiny. To była bardzo trudna i skomplikowana operacja – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Działania funkcjonariuszy z CBŚP pozwoliły zlikwidować kanał przemytu narkotyków z Bliskiego Wschodu i Ameryki Południowej do Europy Zachodniej.

- Wielkie gratulacje dla polskich funkcjonariuszy CBŚP. Udowadniacie, że jesteście wybitnymi profesjonalistami, że chronicie nie tylko polskich obywateli, ale tak naprawdę chronicie Europę przed zalewem zła – powiedział minister Mariusz Kamiński. Operacja Policji została przeprowadzona przy wsparciu Europolu na terenie Belgii, Holandii, Turcji i Polski. Była zwieńczeniem wielomiesięcznej pracy policjantów, którzy wykonywali swoje zadania pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. W Polsce w operację byli zaangażowani również funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej.

Jak powiedział Komendant CBŚP insp. Paweł Półtorzycki, grupa przestępcza była rozpracowywana ponad dwa lata. Policjanci z Zarządu w Gdańsku Centralnego Biura Śledczego Policji rozpoczęli swoje działania dzięki współpracy ze służbami bułgarskimi. - Ludzie, którzy dokonują tych udaremnień, pracują w cieniu, są niewidoczni – podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Z informacji, do których dotarli funkcjonariusze, wynikało, że przez Polskę przebiega jeden z kanałów przemytu narkotyków z Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu do państw Europy Zachodniej. Materiały zgromadzone przez Policję wskazywały, że prawdopodobnie kanał przerzutu został zorganizowany przez polskiego obywatela działającego w zorganizowanej i międzynarodowej grupie przestępczej. Pod pozorem importu i eksportu legalnych towarów (np. owoców) podejmowane były próby przemytu narkotyków.

Zebrany materiał dowodowy stanowił podstawę do wszczęcia przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku śledztwa w tej sprawie. Z uwagi na międzynarodowy charakter prowadzono współpracę z organami ścigania innych państw, która była możliwa dzięki zaangażowaniu i wsparciu Europolu.

Polscy policjanci ustalili, że grupa przestępcza przygotowuje kolejny przemyt. Na przełomie lutego i marca 2020 roku, wspólnie z funkcjonariuszami pomorskiej KAS, skontrolowali w gdyńskim porcie cztery kontenery, które przypłynęły z Bliskiego Wschodu. Według dokumentów celnych ładunkiem miał być steatyt, czyli materiał skalny. Po przesypaniu zawartości wszystkich worków (80 ton towaru) stwierdzono, że oprócz materiału skalnego znajdują się tam również paczki z zawartością sproszkowanej substancji. Przeprowadzone badania potwierdziły, że substancją tą jest heroiną. Jak się okazało, w materiale skalnym ukryto blisko 275 kilogramów narkotyku, które zabezpieczono jako dowód w sprawie. Wartość hurtową zatrzymanej heroiny oszacowano na około 61 mln zł. - Kolejny ogromny przemyt ciężkich narkotyków, który miał trafić do Europy przez Polskę, został zatrzymany – podsumował minister Mariusz Kamiński.

Zatrzymanie podejrzanych odbyło się na początku marca. Policjanci CBŚP wzięli udział w akcji koordynowanej przez Europol. Działania zostały przeprowadzone na terenie Belgii, Holandii, Turcji i Polski. Podsumowania w poszczególnych krajach jeszcze trwają, jednak z dotychczasowych informacji wiadomo, że zatrzymano łącznie 13 podejrzanych. W Turcji zatrzymano 8 osób, w tym jednego poszukiwanego za zabójstwo. Kolejny mężczyzna został zatrzymany w Belgii, jedna osoba w Polsce, a trzy osoby w Holandii. Podczas działań zabezpieczono łącznie blisko 2,4 tony brutto heroiny oraz ponad 1,1 tony brutto kokainy.

Mężczyźnie zatrzymanemu w Polsce przedstawiono zarzuty udziału w międzynarodowej i zorganizowanej grupie przestępczej oraz w dwóch przemytach: 275 kilogramów heroiny i 126 kilogramów kokainy, który został udaremniony w Rotterdamie. Gdański sąd aresztował go na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Mieszkanie przyjaciół.

Wprowadzenie:

 

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sama w domu, podniecenie z pierwszego spotkania z DXM

Piękny sierpniowy dzień, wolna chata... Cóż można zrobić? Można iść do apteki, kupić jakiś specyfik i odlecieć do Krainy Czarów. Tak pomyślałam i ja. I tak też zrobiłam. Poszłam do apteki i poprosiłam panią o Tussidex. Brak. Druga apteka- brak. Trzecia apteka- jest! Wróciłam cała w skowronkach do domu i wzięłam się za Tussidex. Wspomnę że to moja dziewicza przygoda z DXM, więc doświadczenia w tym nie mialam.

13.30 Połykam pierwsze pięć tabletek.

13.45 Następne 5 tabsów. Już nie mogę się doczekać efektów.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

jako że decydującą rolę odegrały okoliczności, to by dowiedzieć się o nich, proszę o przeczytanie moją skromną relację poniżej;

Opowiem Wam dziś o tym jak S&S wpływają na opiat, jakim jest kodeina. Będzie to mój dziewiczy opis przeżyć, gdzie głównym elementem będą okoliczności, które doprowadziły do stanu opisanego w kolejnych wersach. Proszę więc o zrozumienie dla mnie, jako początkującego.

  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.