05-01-04 from chilum v.1.1:
Saluto junkies!
Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową zatrzymali w trakcie transakcji mężczyzn podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany.
Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową zatrzymali w trakcie transakcji mężczyzn podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany. W ręce funkcjonariuszy trafiła też osoba, które jak wynika z ich ustaleń zaopatrywała się w narkotyki u 45 i 49-latka. Wszyscy już usłyszeli w prokuraturze zarzuty.
Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową rozpracowywali kolejną grupę, która mogła handlować narkotykami. Funkcjonariusze ustalili, kto może wchodzić w jej skład oraz jaką rolę pełnią poszczególni jej członkowie. Jeden z mężczyzn miał trudnić się wytwarzaniem amfetaminy i wprowadzaniem jej do obrotu. Odbiorca narkotyków rozliczał się z nim finansowo lub dostarczając marihuanę w celu pokrycia należności, a następnie przekazywał je zaufanym klientom. Policjanci dotarli również do jednego z nich, który jak ustalono, mógł znaczną ilość środków odurzających wprowadzać na warszawski rynek.
W związku z tą sprawą policjanci podjęli współpracę z funkcjonariuszami z WPN z Radomia oraz ĆBŚP Zarząd we Wrocławiu. W działania zmierzające do zatrzymania osób mających związek z tym procederem oraz zdobycia dowodów wskazujących na przestępczą działalność zostali zaangażowani policjanci z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie, ponieważ z zebranych informacji wynikało, że mężczyźni mogą posiadać broń palną.
Policjanci podejrzewając, że mężczyźni będą próbowali przekazać sobie narkotyki, postanowili zatrzymać ich na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa. Wszystko wskazywało na to, że do transakcji może dojść w powiecie pruszkowskim, gdzie mieszka jeden z nich. Funkcjonariusze weszli do budynku, gdzie jak ustalono, mężczyźni już wcześniej przekazywali sobie narkotyki, aby nie dopuścić do zatarcia jakichkolwiek śladów. Okazało się, że 45-latek wręczył 49-latkowi zawiniątko z roślinnym suszem.
Policjanci znaleźli również paczkę z białym proszkiem, która została ukryta w krzewach przed budynkiem. Znajdowało się w niej kilkaset porcji amfetaminy. W trakcie przeszukania domu 49-latka i należącego do niego garażu zabezpieczono także wiadra i worek z białym proszkiem, pojemnik z cieczą oraz pieniądze na poczet przyszłych kar.
Następnie funkcjonariusze udali się do miejsca zamieszkania 45-latka na warszawskim Mokotowie, gdzie przejęto kolejne narkotyki, elektroniczną wagę oraz pieniądze. Kiedy policyjni antyterroryści weszli do mieszkania na Ursynowie zatrzymali mężczyznę, który jak wynikało z operacyjnych ustaleń, mógł być jednym z ich klientów. Tam zabezpieczono niewielką ilość substancji psychotropowej. 36-latek usłyszał już zarzut za jej posiadanie, za co może mu grozić kara do 3 lat więzienia.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową w Pruszkowie. Po zebraniu materiału, 45 i 49-latek, którzy byli już karani za przestępstwa narkotykowe usłyszeli tam zarzuty. Obaj są podejrzani o udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Może im grozić kara do 12 lat więzienia.
Pozytywne nastawienie, wzrastające emocje, chęć doznania silnych wrażeń zmysłowych, ciekawość co do tajemniczej substancji i uzyskanych przezeń efektów. Miejsce przyjęcia : dom Osoby towarzyszące : dwóch mniej doświadczonych kolegów
Witam wszystkich użytkowników substancji psychoaktywnych, nie jestem co prawda nowy aczkolwiek jest to mój pierwszy trip raport, z którym chciałbym się obnażyć publicznie, toteż z góry proszę o wyrozumiałość. Życzę ciekawej lektury i zachęcam do przeczytania.
Godzina 14:30
w trakcie pracy na ochronie, na błoniach krakowskich, cmentarzu rakowickim, w lesie wolskim i w paru kamienicach starego miasta
Trip raport napisany na potrzeby chimerycznego pisma transgresyjnego Ulvhel (ulvhel.wordpress.com)
Jako, źe wszyscy amoraliści w historii razem wzięci nie dopuścili się tylu okrucieństw i zniszczeń co przeciętny moralista w ciągu źycia, sądzę, że kiedy ktoś zaczyna bredzić o moralności, powinno się szybko zamienić samochód na czołg, kupić broń i amunicję, ubrać hełm i zbudować schron przeciwlotniczy. Tacy ludzie są niebezpieczni.
___
Robert Anton Wilson
doświadczenie: prawie zadne kilka razy mj
substancja: galka muszkatolowa i piwo
no wiec tak przypadkiem wpadlam na ta stronke i od razu przypadl mi do gustu pomysl wyprobowania galki.
poniedzialek: namowilam chlopaka na opakowanie galki na nas dwojke. zgodzil sie wiec wypilismy napoj ze startej wlasnorecznie galki. ochyda! ale po 40 min wziely nas smiechy i hihy. po godzinie przeszlo i njuz nic nie wystapilo. pomyslelismy ze albo lipa albo za malo