DayZ „promuje marihuanę”, tytuł na prostej do wycofania ze sprzedaży w Australii

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cdaction.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

247

ustralijscy gracze nie mają łatwego życia. Podobnie jak obywatele m.in. Niemiec oraz Japonii muszą znosić kolejne i kolejne restrykcje nakładane w ich kraju – tu przez Komisję ds. Klasyfikacji (ACB). Tym razem w kłopoty wpadli producenci DayZ.

Developerzy postanowili umieścić wśród licznych znajdziek oraz „consumables” skręt. Krzaczek marihuany pozwoli na poprawę stanu zdrowia postaci w taki sam sposób jak bandaże, morfina czy leki przeciwbólowe. ACB dopatrzyła się w tej właściwości złamania jednej z zasad, według której dana gra podpada pod „zakaz dystrybucji” oraz otrzymuje rating +18 – umieszczenie narkotyku jako przedmiotu pozytywnego, nagradzającego gracza. Z podobnego „dorosłego” powodu podpadł swego czasu Wiedźmin 2.

Co lepsze, skręta nie da się na chwilę obecną nawet zdobyć; został on odkopany w plikach blisko pół roku temu a wspomniany wyżej opis działania pochodzi z komunikatu wydanego przez ACB. Spekuluje się, że twórcy zamierzali przemycić „buszka” w wersji fizycznej oraz uaktywnić globalnie w nadchodzącej aktualizacji.

Kara? Gra może stać się niemożliwa do nabycia w jakimkolwiek wariancie – ani blisko sześcioletnim cyfrowym, ani nadchodzącym na PS4 oraz XBO pudełkowym. Komisja prowadzi nad tym „intensywne prace”.

Szansą na zatrzymanie pędzącej urzędniczej machiny może być jedynie pozbawienie jointa jakichkolwiek właściwości, jednak i wtedy premierą wstrząsną poważne turbulencje. Tak było z Falloutem 3, niedostępnym początkowo z powodu obecności narkotyków. Australijczycy mogą spodziewać się opóźnienia w wydaniu produkcji, a w przypadku odmowy cenzury przez wydawcę nie uruchomią oficjalnej wersji nigdy.

DayZ to blisko sześcioletni, kultowy projekt gry survival oparty o moda do gry Arma II noszącego taką samą nazwę. Wydana pierwotnie na Steam produkcja wyszła z Early Access 13 grudnia 2018 roku oraz zmierza w obecnym na PS4 oraz XBO – pięć lat po pierwszej zapowiedzi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

W sumie nie jest to sam wlasciwy trip-report, ale raczej krótkie, fikcyjne opowiadanko, które można potraktować jako trip-report. "Szpulka" powstała z właściwych doświadczeń psychodelicznych i długich przemyśleń jakie wywarły one na subtelny umysł. Pisane na trzeźwo, ale tak, by uchwycić jak najwięcej tych najwłaściwszych doznań.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

własny pokój, czwartek w nocy, ciekawość pobudzona legendami

TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.

Enjoy:)

***

  • Dekstrometorfan

Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr





Okoliczności: dom, noc, sam





Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.





22:15 - 23:00


Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Własny dom, jesień, nienajlepszy stan umysłu.

W tamtym czasie miałem nikłe pojęcie o substancjach psychoaktywnych. Dopiero zaczynałem czytać hyperreal, fascynowały mnie doświadczenia psychodeliczne oraz świadomość. Ze względu na wrodzone lenistwo, postawiłem rozdziewiczyć się poprzez analog LSD ze względu na jego dostępność, (wtedy) legalność i prostotę użycia. Grzyby natomiast wydawały mi się zbyt czasochłonne, a mnie cechowała niecierpliwość i ogromna ciekawość, zatem odłożyłem je na inny czas (kto mnie "czyta" ten wie, że to jednak z nimi zostałem na dłużej).