nazwa substancji -Salvia Divinorum
Skala doznań POZIOM 5
Rok temu czterokrotnie udzielił marihuany 14 - latkowi, a w ubiegłym miesiącu sprzedał mu amfetaminę. Dwudziestolatek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty.
Rok temu czterokrotnie udzielił marihuany 14 - latkowi, a w ubiegłym miesiącu sprzedał mu amfetaminę. Dwudziestolatek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 3 lata.
Policjanci z Zespołu d/s Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii ustalili, że 20-letni mieszkaniec Sochaczewa kilkukrotnie udzielił środków odurzających małoletniemu. Sprawca od lutego do grudnia 2018 roku udzielił mu czterokrotnie marihuany. Chłopiec miał wtedy 13 lat. Do kolejnego przestępstwa doszło w ubiegłym miesiącu, gdy sochaczewianin sprzedał nieletniemu amfetaminę.
Mężczyzna został zatrzymany, a dzień później doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszał zarzuty udzielania marihuany oraz udzielania amfetaminy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Wobec 20 - latka zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i zakazu zbliżania się do nieletniego na odległość mniejszą niż 100 metrów. Za pierwsze przestępstwo grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności, natomiast drugie zagrożone jest karą nie krótszą niż 3 lata pozbawienia wolności.
nazwa substancji -Salvia Divinorum
Skala doznań POZIOM 5
Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)
Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).
Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.
Środek: Amfetamina + nieplanowane tabletki
Ilość zarzyć: pierwszy (ale nie ostatni raz :-)
Ilość środku: pół grama (o ćwierć za dużo)
Miejscówka: chata kumpeli