Sprzedawał narkotyki 14-latkowi

Rok temu czterokrotnie udzielił marihuany 14 - latkowi, a w ubiegłym miesiącu sprzedał mu amfetaminę. Dwudziestolatek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Sochaczewie
mł. asp. Agnieszka Dzik

Odsłony

548

Rok temu czterokrotnie udzielił marihuany 14 - latkowi, a w ubiegłym miesiącu sprzedał mu amfetaminę. Dwudziestolatek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 3 lata.

Policjanci z Zespołu d/s Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii ustalili, że 20-letni mieszkaniec Sochaczewa kilkukrotnie udzielił środków odurzających małoletniemu. Sprawca od lutego do grudnia 2018 roku udzielił mu czterokrotnie marihuany. Chłopiec miał wtedy 13 lat. Do kolejnego przestępstwa doszło w ubiegłym miesiącu, gdy sochaczewianin sprzedał nieletniemu amfetaminę.

Mężczyzna został zatrzymany, a dzień później doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszał zarzuty udzielania marihuany oraz udzielania amfetaminy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Wobec 20 - latka zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i zakazu zbliżania się do nieletniego na odległość mniejszą niż 100 metrów. Za pierwsze przestępstwo grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności, natomiast drugie zagrożone jest karą nie krótszą niż 3 lata pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne, bardzo pozytywne

Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.

- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.

Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!

Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.

- E, kim jesteś?!- pyta pajac

- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.

 

*

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.

  • Amfetamina

zażyte środki:


- 350 - fety


- 1 gr - ziela


- 1 szt - krysztalka (LSD)


- 1 szt - XTC (Kiss)




  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ciekawość spróbowania nowej substancji, bez przejmowania się problemami, dobry kontakt z kumplem

Lek zakupiłem internetowo ;D W mieszkaniu byłem z dobrym kolegą. Obiad zjadłem ok. 14:00 i zaraz po tym zabrałem się do ekstrakcji 3 saszetek(najpierw wsypać, potem zalać zimną wodą, delikatnie przemieszać, przelać przez chusteczkę). Następnie suszyłem na kaloryferze.

 

T+0  18:00- Zeskrobałem co zostało i wrzuciłem do resztki soku pomarańczowego, chusteczke też dodatkowo opłukałem. 3-4 łyki paskudztwa i nie ma. Czekałem na efekty słuchając muzyki.