Zbezcześcił grób Escobara. To kosztowało go rodzinę

Brytyjczyk został nagrany, gdy brał kokainę na grobie barona narkotykowego Pablo Escobara. To co zrobił sprawiło, że nie ma kontaktu z rodziną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.p

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

2556

Brytyjczyk został nagrany, gdy brał kokainę na grobie barona narkotykowego Pablo Escobara. To co zrobił sprawiło, że nie ma kontaktu z rodziną.

Steven Semmens przyznał, że żałuje tego co zrobił. Twierdził, że chciał "wyrazić szacunek" dla Escobara. W efekcie dostał zakaz wjazdu do Kolumbii na okres 5 lat.

W kraju mieszka jego dziewczyna oraz dzieci. Mężczyzna nie może widywać teraz swojej rodziny. Po opublikowaniu filmu, na którym narkotyzuje się na grobie Escobara, otrzymywał nawet groźby.

35-latek przyznał, że musiał ukrywać się przed policją. By nie zostać rozpoznany zgolił też brodę. Jednak śledczy odnaleźli go i dali mu pięcioletni zakaz wjazdu do kraju.

"Ludzie wysyłali mi groźby śmierci na Facebooku. Mówili, że jeśli mnie znajdą, żywcem zedrą ze mnie skórę. Nie widuję swoich dzieci, a to boli. Wtedy to było zabawne, ale teraz się wstydzę. Wszyscy mówili, że jestem hańbą dla tego kraju. Mój czyn kosztował mnie rodzinę" - powiedział Semmens w rozmowie z "Mirror".

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)

Komentarze

Pablo (niezweryfikowany)

Brytyjczyk pojechał na wycieczkę do Kolumbii i dostał zakaz do niej wstępu na 5 lat przez co nie może widywać się ze swoją rodziną która jest ... w Anglii? Bez sensu zupełnie
pokolenie Ł.K.

Jego rodzina mieszka w Kolumbii, w tym rzecz.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W momencie zażywania:Toaleta w Galerii Handlowej. Jak już zaczął się trip:Dom moich dziadków, potem własny dom. Nastawienie dobre, jak zwykle gdy brałem kodeine,po raz drugi 600mg po prostu musiałem zaspokoić głód.

16:00:

Mając przy sobie czterdzieści złoty wychodze z domu, z zamiarem odwiedzenia znanych mi już aptek i zakupienia mojego ulubionego Thiocodinu.
Pierwsza apteka,wchodze i Pani za ladą się pyta:"To co zawsze", ja odpowiadam krótkim "Tak", kłade pieniądze na lade wychodze>.

Dalej prawie taka sama sytuacja.

16:40

Wchodze do tłocznej galerii, ide do kabiny dla niepełnosprawnych ponieważ jest zamykana na klucz i jest jednoosobowa, z blistra wyciągam 10 tabletek Thiocodinu, i wrzucam je do buzi następnie zapijając colą, czynność powtarzam 4 razy.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Dom najpierw mój potem kolegi. Substancję postanowiłem przetestować pod wpływem namów L. oraz C., chociaż osobiście nie przepadam za kanabinoidami.

Zaciągam się 2 razy mieszanką zrobioną na AKB48. Od razu coś delikatnie się zmienia. Jednak właściwie działanie pojawia się dopiero po sześciu/dziesięciu minutach. Substancja jest faja. Sprawia, że uśmiech sam ciśnie mi się na buzię.

  • Gałka muszkatołowa

Siedzieliśmy sobie z kumpelą i kumplem i umieraliśmy z nudów. Najpierw wypiliśmy tanie wino ale ze dalej było nudno postanowiliśmy cos wziąść. A ze pod ręką była gałka razem z kumpelą zjadłyśmy całe opakowanie (kupiłysmy startą a ze nie wiedziałysmy jak sie bierze ten narkotyk więc zjadłysmy popijając wodą)


Jest okropna w smaku... omało nie zwymiotowałam... nie da się tego połknąc a woda wiele nie daje.