Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
fragment relacji na żywo
Trybunał orzekł, że ustawa legalizująca działalność klubów zrzeszających plantatorów i użytkowników marihuany, jest niekonstytucyjna z tego powodu, iż wkracza w kompetencje rządu federalnego.
Hiszpański Trybunał Konstytucyjny jednogłośnie anulował zeszłoroczną ustawę uchwaloną przez parlament Katalonii, regulującą działalność społecznych klubów konopnych na terenie regionu, jeszcze do niedawna cieszącego się szeroką autonomią.
Trybunał orzekł, że ustawa legalizująca działalność klubów zrzeszających plantatorów i użytkowników marihuany, jest niekonstytucyjna z tego powodu, iż wkracza w kompetencje rządu federalnego.
Skargę do TK złożył rząd Mariano Rajoya, argumentując iż prawo to chroni proceder ścigany z ramienia kodeksu karnego. W uzasadnieniu wyroku TK oznajmił, że konopie nie mogą być traktowane jako lek w sensie prawnym, lecz są substancją narkotyczną, podlegającą kompetencjom organów ścigania, a jej dystrybucja pozostaje nielegalna.
Mamy więc do czynienia z kolejną bitwą w hiszpańskiej wojnie o uznanie produkcji, konsumpcji i dystrybucji marihuany za legalne, jeśli nie towarzyszy im działalność zarobkowa, którą tym razem wygrało państwo.
Rozwiązanie katalońskie – które zostało cofnięte przez rząd federalny zaledwie kilka tygodni po tym, jak weszło w życie – było efektem dynamicznie rozwijającej się sceny konopnej, która liczy na dzień dzisiejszy ponad 400 klubów, z tego prawie 200 w Barcelonie, i chęci uregulowania jej statusu prawnego na szczeblu lokalnym.
Wraz z powyższą decyzją hiszpańskie kluby konopne wracają jednak do punktu wyjścia, tracąc ochronę prawną i bezpieczeństwo funkcjonowania, czekając na nowe rozwiązanie prawne ze strony mniejszościowego rządu Pedro Sáncheza, który ma jednak na dzień dzisiejszy zupełnie inne priorytety.
Spotkanie reprezentacji wrocławskiego hyperreala. Piętno nieprzespanych kilku nocy, brzuch wydający różne dziwne dźwięki podczas zasysania się pustego żołądka (przełknąć nic oprócz wody się nie da), ogólne cuda niewidy psychiczne i jeszcze większe piętno: jutro filmuję imprezę, muszę być w formie i przede wszystkim musze mieć spokojną rękę (15 tabletek magnezu dziennie powinno dać radę).
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
fragment relacji na żywo
Postanowilam, ze sobie zapodam ten caly dxm z czystej ciekawosci,jako
uzytkownik alkoholu i gandzi coby tak zobaczyc jako to tam jest. Poczytalam
sobie, poczytalam, kumple tez sie w to bawili, OK. Moge sprobowac. Nie
chodzilo mi o jakas straszna bania, tylko o "zamoczenie nog" coby tak
zobaczyc jaka jest woda i czy mozna sie w niej kompac.
Chęć doznania prawdziwych halucynacji, pozytywne nastawienie. Rodzice i siostra w domu
Doświadczenie: Marihuana
Ilość wziętej benzydaminy: 4 saszetki
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 172cm, 56kg
Domowe Zacisze
Godzina 17:25- 17:35:
Ładowanie po 5 tabletek w odstępach po 3 minuty, a na koniec jedna tabletka hydroksyzyny.
17:35 - 18:10
Nauka, a raczej próba nauki do egzaminu ze znajomymi za pośrednictwem discorda. Zaczęło wchodzić po 15 minutach. Po około pół h, wyrzut histaminy stawał się nie do zniesienia. Przeprosiłem znajomych i powiedziałem, że pouczę się z nimi innym razem.
18:10 - 19:10