Warszawa: akcja policji w środowisku pseudokibiców. 20 osób z zarzutami

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców KSP ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl/IAR/PAP

Odsłony

219

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Miała rozprowadzać marihuanę, kokainę, amfetaminę i inne środki odurzające. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Miała rozprowadzać marihuanę, kokainę, amfetaminę i inne środki odurzające. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

- Wytypowaliśmy dwie osoby, które mogą w tym procederze pełnić główne role. Dzięki żmudnej pracy operacyjnej udało się zatrzymać 22-letniego Mateusza S., który narkotyki rozprowadzał i 39-letniego Patryka G., który zaopatrywał dilera - powiedział asp. sztab. Mariusz Mrozek z zespołu prasowego KSP.

Policjanci zatrzymali 22-latka w Warszawie, a później przeszukali jego mieszkanie w Nowym Dworze Mazowieckim. - Była tam waga elektroniczna, pudełko z woreczkami strunowymi, kilka porcji marihuany, kokainy oraz tabletki ekstazy - dodał Mrozek.

39-letni Patryk G. po wejściu policjantów do jego mieszkania miał wyrzucać przez okno torebki z porcjowaną marihuaną. Okazało się, że większość używek trzymał w pobliskim garażu - policjanci zabezpieczyli tam ponad 1,5 kg marihuany, kilkadziesiąt porcji kokainy, ponad 100 g amfetaminy i 200 tabletek ekstazy. 39-latek był wcześniej notowany i karany za przestępstwa narkotykowe. W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga przedstawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i przygotowywania ich do obrotu.

U zatrzymanych policjanci zabezpieczyli pieniądze i biżuterię warte ponad 70 tys. złotych. Mateusz S. i Patryk G. zostali tymczasowo aresztowani.

W kolejnych dniach stołeczna policja zatrzymała 18 osób, które miały kupować narkotyki od Patryka G. i handlować nimi.
- Trzech mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych, pozostali zostali objęci policyjnym dozorem. Tym razem zabezpieczono pieniądze w kwocie ponad 7 tys. złotych - powiedział Mariusz Mrozek.
W sumie do tej pory zatrzymano 20 osób, pięć z nich zostało aresztowanych. Policja nie wyklucza następnych zatrzymań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, może troche ekscytacja, sam z ambientem w pokoju.

12:50 - Wrzucam 15 mg dxm na wzmocnienie kodeiny (tylko 15 mg ze względu na to, że wczoraj zarzuciłem 30 mg czekając aż dxm się załaduje, żeby kode wrzucić, poczułem straszny ból głowy i ogólnie bardzo złe samopoczucie, więc sobie pomyślałem, że jednak nie wrzuce tego dnia kody, bo tylko bym zmarnował, może to dlatego, że byłem po 3 piwach, nie wiem.)

13:00 - Wyszedłem na miasto się przejść, po powrocie miałem zarzucić kode.

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Nastawienie pozytywne i zbliżające się wakacje.

 

Godzina: 16:00

Razem z ziomkiem wychodzę ze szkoły wszystko ogarnialiśmy i ruszamy do lasku. Słonecznie, byłem wtedy jeszcze początkujący jeżeli chodzi o MJ, worek dosyć dobry pachnie na kilometr.

Godzina: około 17:00

Nakówam 1 lufę palę palę, i po chwili wjazd na głowę, nawet miło było na początku ale jak zajaraliśmy jeszcze lufę nie wiedziałem co jest pięć. Pamiętam że stałem i jakbym zasnął na stojąco, strasznie mnie zmuliło. Posiedziałem jeszcze trochę z kumplem i poszedłem w stronę przystanku.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Kodeina

Wyluzowany, dobry humor, ciekawy zażytej substancji. Sam w swoim mieszkaniu, ciepłym i przytulnym.

Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.

Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.