Radom: jedna z największych w tym roku plantacji oraz magazyn marihuany (zdjęcia)

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP Radom zlikwidowali plantację konopi indyjskich i przejęli ponad 100 kg gotowego już suszu. Rozbita przy tym grupa mogła ponoć wytworzyć marihuanę o czarnorynkowej wartości nawet 7 milionów złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Zespół prasowy KWP Radom/AŚ

Odsłony

242

Policjanci z Wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP Radom zlikwidowali plantację konopi indyjskich i przejęli ponad 100 kg gotowego już suszu marihuany. Rozbita przy tym grupa mogła wytworzyć narkotyki o czarnorynkowej wartości nawet 7 milionów złotych. Na podstawie wniosków Prokuratury Okręgowej w Radomiu 5 mężczyzn podejrzanych o prowadzenie plantacji, wytwarzanie i posiadanie substancji odurzających zostało tymczasowo aresztowanych.

Realizacja tej sprawy była możliwa dzięki skrupulatnie zbieranym informacjom przez kryminalnych specjalizujących się w przestępczości narkotykowej. Pomimo tego, że zajmujący się nielegalnym procederem zadbali o ukrycie plantacji w dużym, nie rzucającym się w oczy gospodarstwie ogrodniczym kilkanaście kilometrów od Radomia oraz zamontowali mający ich chronić system monitoringu – to wejście policjantów zaskoczyło „plantatorów”.

W foliowych tunelach rosło łącznie 1448 krzewów konopi indyjskich, a w magazynach trwała kolejna faza produkcji marihuany. W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 100 kg gotowego suszu.

Gdyby nie policyjna interwencja, to ta grupa mogła wyprodukować z prowadzonej plantacji kolejne kilkadziesiąt kilogramów narkotyku.

Zatrzymano 5 mężczyzn, którzy zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Radomiu, gdzie usłyszeli zarzuty. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Może im grozić do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5F-PB-22
  • Uzależnienie

Nie pamiętam nawet swojego pierwszego razu z tą substancją. Naprawdę. Zaczęło się od tego, że popalałam od czasu do czasu w lufce. W pewnym momencie miałam całe poparzone usta, bo jedna, dwie, czy pięć lufek nie wystarczało żeby się upalić. Przerzuciłam się na bongo. Dym był przyjemniejszy. Wmawiałam sobie, że palę tylko dlatego, że lubię jego wygląd. Jestem osobą widzącą piękno w totalnie małych rzeczach. Głównie to pomagają dostrzec mi narkotyki. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że będę w stanie zachwycać się niesamowicie prostymi rzeczami, które ludzie mijają obojętnie.

  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa

Wiek: 20 lat

Substancja: Trzy, własnoręcznie starte gałki marki kotanyi, dodam że były w środku prawie całe białe czyli dość świeże. Po trzech godzinach od zarzucenia gałki idzie 150mg DXM na "raz". To wszystko na moje skromne 65Kg. Jest to pierwszy tego typu miks, osobno z każdą substancją mam dość duże doświadczenie.

Doświadczenie: Alkohol, Amfetamina, Benzydamina, Dekstrometorfan, Gałka muszkatołowa, Kodeina, Konopie, Mieszanki "ziołowe", Szałwia wieszcza, oraz jako dodatki: Difenhydramina, Dimenhydrynat, Hydroksyzyna.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękne

Puk puk! Kto tam? Znowu ja!

Tylko nowe konto... ale to samo ego! Wymyślanie hasła wtedy na kwasie nie było dobrym pomysłem. No nic, konieczność to konieczność- zakładam nowe.

Specjalnie po to, by gdzieś wrzucić te uczucia... znaki... myśli... słowa.

Przed państwem moje stare zapiski o PH mniejszym niż 1. Poprawione i ułożone we względnie nielogiczną całość.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.