Meksyk: kwestia pejotlu nie powinna mieć wpływu na rejestrację Kościoła

Sąd Najwyższy Meksyku orzeka na korzyść peyotystycznego Kościoła, któremu odmówiono oficjalnej rejestracji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Mexico News Daily

Odsłony

266

Sąd Najwyższy Meksyku uznał, że sam fakt, że jego członkowie używają pejotlu, nie oznacza, że Meksykański Kościół Tubylczoamerykański (Native American Church of Mexico) powinien być pozbawiony możliwości oficjalnej rejestracji.

Sąd Najwyższy orzekł, że w dyskusji dotyczącej konstytucyjności wiary religijnej skupionej wokół konsumpcji substancji kontrolowanej, jaką jest peyotl, Sekretariat Spraw Wewnętrznych (Secretaría de Gobernación, SEGOB ) powinien ściśle trzymać się swojej roli rejestratora.

Kościół wniósł sprawę (amparo) przeciwko Generalnej Dyrekcji Związki Wyznaniowych, agencji działającej pod auspicjami Segob.

Agencja odmówiła uznania wniosku o oficjalne uznania Kościoła w roku 2013 roku na podstawie niespełnienia kilku wymogów.

Sąd Najwyższy zauważył, że rozpatrując wniosek o rejestrację, Segob konsultował się z wieloma agencjami, w tym Federalną Komisją ds. Ochrona Przed Zagrożeniami Zdrowotnymi (Federal Commission for Protection Against Health Risks, COFEPRIS) i Sekretariatem Kultury, w odniesieniu do użycia i konsumpcji pejotlu przez społeczności tubylcze różnych regionów kraju.

W swojej uzasadnieniu decyzji o uznaniu amparo sąd stwierdził, że rola Segob polega w zasadzie jedynie na prowadzeniu ewidencji i że powinien ograniczyć swoją ocenę do sprawdzenia, czy zbiór przekonań religijnych (analogiczny do Biblii czy Koranu) faktycznie istnieje.

Innymi słowy, w ramach procedury rejestracyjnej związku wyznaniowego Segob nie może kwestionować ważności lub treść ideologicznej przekonań religijnych, ponieważ w ten sposób dokonywałby "inwazji w sferę wykraczająca poza pierwotny zakres swojej władzy."

Zamiast tego, rząd powinien zapewnić wnioskodawcom pomoc w spełnieniu wymagań.

Meksykański Kościół Tubylczoamerykańsk charakteryzuje się łączeniem wierzeń tradycyjnych i protestanckich oraz sakramentalnym użyciem pejotlu - małego, pozbawionego kolców kaktusa, zawierającego psychoaktywne alkaloidy, przede wszystkim meskalinę.

Na arenie międzynarodowej peyotyzm, bo i pod tą nazwą religia jest również znana, ma około 250 tysięcy wyznawców.

Obowiązująca w Meksyku ustawa o zdrowiu publicznym traktuje pejotl jako zakazany halucynogenny kaktus zawierający również nielegalną meskalinę, uznaną za pozbawioną jakichkolwiek właściwości terapeutycznych i zamiast tego postrzeganą jako posiadająca duży potencjał nadużywania i jako taka stanowiącą poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

W swoim amparo Kościół zakwestionował konstytucyjność tej części ustawy, czego Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu nie wykluczył.

Oceń treść:

Average: 6.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Impreza na dworzu chłodną nocą na głębokiej wsi. Przypadkowe zażycie.

Bralem udział w imprezie na "działce" kolegi na głębokiej wsi. Kilku w miarę bliskich znajomych. Jako że to był już drugi dzień imprezy postanowiłem powstrzymać się od konsumpcji alkoholu. Nieco później na przyjęciu pojawili się znajomi gospodarza (moi tylko z widzenia) którzy byli dużo bardziej doświadczeni w konsumpcji środków psychoaktywnych (wręcz solidnie uzaleznieni). Już od dłuższego czasu chciałem ponownie spróbować marihuany, mając z nią dobre doświadczenia, więc bez oporów przystałem na ich propozycję zrobienia wiadra.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.

Moja waga: ok. 70 kg

 

Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.

  • Dekstrometorfan

Set&Settings: Mój zielono-żółty pokój. Po godzinie 20. Solo style.

Dawkowanie: 225mg(15 tabletek)

Doświadczenie: Alkohol, Mj, raz motorola :D

Dane: 18lat, 83kg

20:40: Zarzucam pierwsze w życiu 5 tabletek tzw. kaszloka. Będę to robił co 5minut, czyli 3 razy po 5 pillów. Idę do kibla wysrać się, żebym się nie posrał w czasie fazy, bo to można było nazwać naprawdę bad trip…

20:45:Wysrałem się(2 tony mniej). Łykam kolejne 5 tablet. Zapuszczam muzę.

  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.