Witam.
Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.
Woda przepływająca przez Baltimore jest skażona metamfetaminą i amfetaminą — wynika z nowych badań, o których poinformowało ostatnio CNN.
Woda przepływająca przez Baltimore jest skażona metamfetaminą i amfetaminą — wynika z nowych badań opublikowanych w Environmental Science and Technology, o których poinformowało ostatnio CNN.
Badacze stwierdzili, że próbki wody pobrane z sześciu różnych cieków z obszaru Baltimore okazały się zawierać substancje z grupy amfetamin, co dotyczyło zwłaszcza dróg wodnych w obrębie samego miasta. Aby sprawdzić, czy te małe ilości stymulantów wpływają negatywnie na wodne biocenozy, czy może tylko dodają rybom nieco wigoru i animuszu, naukowcy zbudowali w laboratorium duplikat takiego środowiska, wraz z odpowiednim podłożem skalnym i organizmami żywymi, po czym okrasili to wszystko posypką z wysokoenergetycznych kryształów.
Odkryli wówczas, że zawartość tych narkotyków w wodzie drastycznie zmienia charakter flory bakteryjnej oraz minimalizuje wzrost biofilmu (tego, co sprawia, że rzeczne kamienie robią się śluzowate). Zaobserwowano również zmiany we wzorcach namnażania się i rozwoju insektów.
Amfetaminy najprawdopodobniej trafiają do wody za sprawą przecieków z kanalizacji. Ludzie często spłukują towar w toalecie, aby szybko się go pozbyć, albo po prostu w naturalny sposób wydalają pewne jego ilości z moczem, przez co ostatecznie trafia on do przepływających przez miasto wód.
Jak zaznacza CNN, we wcześniejszych badaniach udokumentowano już obecność leków w rzekach i innych ciekach w całym kraju, ale nowe badanie jako jedno z pierwszych kładzie nacisk na nielegalne substancje, takie jak metamfetamina.
Zażywane po powrocie do domu. Nastawienie psychiczne obojętne. Zażywane przy muzyce.
Witam.
Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.
Witam
Bohaterowie: L -czyli ja (180cm 60kg 16lat) i H - czyli kumpel (185cm 70kg 18lat) i Mef czyli Mefedron
W swoim domu, przyjaźnie, lekko spięty bo w domu była rodzina
Jest to mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Wszystko było miesiąc temu więc nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów.
Dzień jak co dzień, tyle że dzisiaj do mnie przyszedł list z Niemiec a w nim znalazłem substancję opisaną na górze. Zamówiłem z Deep Webu kolejne "darmowe" probówki za które nie miałem zamiaru płacić. Szykowałem się na sylwestra z kolegami więc zbierałem co tylko się da, a ze względu na to że ten środek jest tak popularny i tani wybór padł na to. Dzisiaj także miałem spróbować i zobaczyć efekty działania tego cuda.
Dom Nastawienie pozytywne chęć przeżycia w końcu właściwego Szałwiowego tripu.
WSTĘP