Dzieci są już bezpieczne. Diler narkotyków wpadł po pościgu

Po policyjnym pościgu wpadł 18-letni diler narkotyków, który wielokrotnie udostępniał dzieciom amfetaminę i marihuanę. .

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wiadomości
dp

Komentarz [H]yperreala: 
Dzielnym policjantom proponujmy przyznać order im. Janusza Korczaka.

Odsłony

334

Po policyjnym pościgu wpadł 18-letni diler narkotyków, który wielokrotnie udostępniał dzieciom amfetaminę i marihuanę. Młody mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Wkrótce stanie przed sądem.

Zdarzenie miało miejsce w środę około godz. 2 w nocy w Łęcznej. Podczas rutynowego patrolu policjanci zauważyli poruszającego się po ulicach miasta opla, którego kierowca nie zastosował się do znaku zakazu. Funkcjonariusze widząc wykroczenie postanowili zatrzymać auto do kontroli.

- Kierujący jednak nie reagował na sygnały wydawane przez funkcjonariuszy do zatrzymania i zaczął uciekać. Następnie auto zostało porzucone na terenie jednego z łęczyńskich parkingów, a osoby z nim podróżujące zaczęły uciekać pieszo. Policjanci zatrzymali trzech pasażerów w wieku 18 – 20 lat mieszkańców gm. Milejów – informuje mł. asp. Magdalena Krasna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.

Przy jednym z zatrzymanych mężczyzn znaleziono 0,24 g amfetaminy. W toku dalszych działań operacyjnych okazało się, że 18-latek sprzedawał narkotyki dzieciom. Policjanci udowodnili mu, że od ubiegłego roku zrobił to co najmniej kilkadziesiąt razy. Głównie chodzi o sprzedaż amfetaminy oraz marihuany.

Wczoraj zatrzymany 18-latek trafił przed oblicze prokuratora. Zostało mu przedstawionych pięć zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wkrótce czeka go proces przed sądem. Dodatkowo, policja ustaliła, że ściganym autem kierował 17-latek bez odpowiednich uprawnień. Zatrzymany chłopak również stanie przed sądem.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)

Komentarze

doktor_koziełło

Odetchnąłem z ulgą...
krAK (niezweryfikowany)

0,24g krajówki? To pewnie 10 porcji z tego zrobią XD
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Plaża, niestabilna pogoda, z przewagą słońca, zmienne zachmurzenie, krystaliczne powietrze.

Gwoli wstępu – trip po kartonikach z blottera WOW, które to miałem zareklamować przy okazji pisania raportu. Niestety z uwagi na to, że w moim wieku cykl kwasowy to 2, góra 3 podróże w roku, recenzja odsunęła się w czasie, nad czym ubolewam. W ramach przeprosin mogę jedynie przesłać wyrazy szacunku mojemu drogiemu Sprzedawcy:

  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.

  • LSD
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny wieczor w swoim pokoju

W ostatnim czasie stalem sie szczesliwym posiadaczem papierka ktory, jak w pozniejszym czasie sie okazalo, totalnie mnie pozamiatal. 

Przez caly dzien mialem dylemat moralny pod tytulem: "jesc, czy nie jesc? - oto jest pytanie".