Narkotyki zalewają Pomorze? Najpopularniejsza jest amfetamina

"Zatrzymania osób handlujących narkotykami to w Gdańsku niemal codzienność. "

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wp.pl
Tomasz Gdaniec

Odsłony

1226

- Prokuratura Rejonowa Gdańsk - Oliwa w Gdańsku wszczęła śledztwo przeciwko 25-latkowi podejrzanemu o popełnienie przestępstwa z ustawy dotyczącej przeciwdziałaniu narkomanii - mówi prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Podczas śledztwa okazało się, że 25-latek chciał ukryć prawie 600 gotowych porcji amfetaminy. Podejrzany przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. W związku z tym prokuratura zdecydowała się zastosować wobec niego niewolnościowe środki zabezpieczające w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.

- Trwa śledztwo, w toku którego zachodzi konieczność m.in. uzyskania kompleksowej opinii biegłego odnośnie zabezpieczonych w miejscu pracy oraz zamieszkania podejrzanego środków odurzających. Gdy przedmiotem posiadania jest znaczna ilość substancji psychotropowych lub środków odurzających, przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat - dodaje prok. Paszkiewicz.

Zatrzymania osób handlujących narkotykami to w Gdańsku niemal codzienność. Kilka dni temu doszło tam do ujęcia pracowników myjni samochodowej. Policjanci przeszukali pomieszczenia myjni i znaleźli ok. 890 porcji amfetaminy. W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby w wieku 22-25 lat. Cała czwórka została przewieziona do policyjnego aresztu. Przy jednym z zatrzymanych (25-letnim mieszkańcu Sopotu) funkcjonariusze znaleźli schowane w kieszeniach pojedyncze porcje środków odurzających, a w trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczyli kolejne porcje narkotyków.

- Zabezpieczone środki zostały przekazane do badań. 25-letni mieszkaniec Sopotu usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator zastosował wobec niego dozór oraz zakaz opuszczania kraju. Pozostali mężczyźni po przesłuchaniu zostali zwolnieni - informuje podkom. Aleksandra Siewert, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jak wynika z opublikowanego w maju "Europejskiego Raportu Narkotykowego 2016", w krajach Europy Zachodniej i Południowej wyższe jest spożycie kokainy, podczas gdy w Europie Północnej i Wschodniej prym wiedzie amfetamina. Tylko w latach 2010-2013 straż graniczna oraz policja przejęły ponad 2,2 tony tego narkotyku.

Oceń treść:

Average: 5 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Brak nastawienia, lekkie zdenerwowanie. Nie przymierzałem się do doświadczenia psychodelicznego tego dnia. Wiedziałem, że istnieje możliwość, że będę zmuszony je połknąć jednak, gdyby to tego doszło myślę, że efekty 2C-B byłby akurat najmniejszym moim problemem.

Cześć i czołem. To nie będzie typowy tripraport, a raczej historia, w której takowy się znajdzie.

Z głowy jednak wspomnienia ulatują, a “papier” nie dość, że przyjmnie wszystko to i trwałość ma dłuższą. Z resztą w internecie nic nie ginie, a to jest coś, co chcę opisać sam dla siebie.

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.