Badania wskazują, że THCV może osłabiać psychoaktywne efekty konopi

Nowe badania kannabinoidu THCV wskazują, że może on zmniejszać efekty THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Leaf Science

Odsłony

582

Podczas gdy prawie wszyscy użytkownicy marihuany są zaznajomieni z efektami THC, nowe odkrycia pokazują, dlaczego warto zwrócić uwagę na inny związek, znany jako tetrahydrocannabivarin (THCV).

THCV jest jednym z wielu kannabinoidów obecnych w marihuanie, często mierzonym podczas badań laboratoryjnych. Ale do tej pory niewiele było wiadomo na temat efektów THCV - zarówno psychologicznych, jak i pozostałych.

Co ciekawe, nowe badanie opublikowane 17 listopada w Journal of Psychopharmacology wydaje się wskazywać, że THCV działa przeciwko THC, łagodząc efekty psychoaktywne.

Choć wielkość próby była mała - w badaniu wzięło udział tylko 10 uczestników - wyniki pokazały, że łączenie THCV z THC zdecydowanie powodowało, że haj był odczuwany jako "mniej intensywny" w porównaniu do samego THC.

THCV wydawało się również chronić przed innymi częstymi skutkami działania THC, jak zaburzenia pamięci i przyspieszone bicie serca.

Co ciekawe, samo THCV wydawało się nie wywierać efektu psychoaktywnego. W istocie uczestnicy badania nie byli w stanie odróżnić dawki THCV od placebo.

Autorzy badania - grupa naukowców z Kings College w Londynie - mówią, że wydaje się to być sprzeczne z wynikami starszych badań opublikowanych w latach 70., które zasugerowały, że THCV może mieć słabe właściwości psychoaktywne.

Tym niemniej ostatnie odkrycia sugerują, że THCV może oferować podobny rodzaj ochrony jak CBD, jeśli chodzi o zmniejszenie psychoaktywnego działanie marihuany.

Według wyników testów High Times Cannabis Cup z roku 2014, wiele szczepów sativa posiada godny uwagi poziom THCV. Może to wyjaśniać budujący i energetyzujący efekt, z którego te szczepy są znane.

Tym samym dla coraz większej liczby osób potrzebujących marihuany o słabszym działaniu psychoaktywnym, szczepy charakteryzujące się wyższymi poziomami THCV mogą być dobrym punktem startowym poszukiwań.

Oceń treść:

Average: 7.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT

Spokój, żadnych negatywnych zdarzeń poprzedzających doświadczenia.

 

 

                                                      Sobotnie popołudnie. Nic nadzwyczajnego. Jak co tydzień tamtymi czasy postanowiliśmy umilić sobie weekend psychodelikiem. Ulubiona substancja, zarówno moja jak i jej. Szybkie odmierzenie, bach do szklanki. Zamieszane, wypite, przepłukane, przepite. Mimo tego, że doskonale wiemy czego się spodziewać zawsze pojawia się jakaś niepewność. Możliwości tych środków są niesamowite, potrafią poważnie zaskoczyć niejednego użytkownika.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Brak pomysłów na nudę, mój dom, popołudnie, podekscytowanie moim pierwszym spotkaniem z substancją psychoaktywną

Po raz pierwszy zajrzałam na tą stronę przypadkowo, gdy moja siostra spytała się mnie co to kodeina. Zaczęłam czytać tutejsze raporty i strasznie się nakręciłam. Jeszcze nigdy niczego nie brałam i bardzo chciałam to zmienić, pomimo mojego młodego wieku (nie, nie mam jeszcze 18 lat xD).

Wiele czytałam o kodeinie i postanowiłam iść do apteki po Antidol. Od godziny 13 byłam sama w domu i uznałam to za idealne warunki na swój pierwszy raz. 

13.30

  • Fentanyl
  • Użycie medyczne

Szpital specjalistyczny. Zabieg otolaryngologiczny. Pełnia zaufania do systemu.

T = -300 minut:

0.25 mg alprazolam P.O.

Po pół godziny od zażycia fajny relaks, brak lęków, pozytywne nastawienie. 

T = -45 minut:

7.5 mg midazolam P.O.

Po 20 minutach od zażycia ogarnia mnie totalny błogostan. Czuje się gotowy do lotu. Zakładam skafander kosmiczny, hełm w rękę. Wychodzę z centrum kontroli lotów, uścisk dłoni prezydenta. 

T = 0. S.T.A.R.T.

Fentanyl w ilości 2 mg podany dożylnie zaczął działać w ciągu kilku sekund od podania. 

  • Gałka muszkatołowa

Jakieś 2 lata temu przeżyłem nieco głupi okres fascynacji wszelkimi narkotykami. Obecnie mi przeszło, ale może komuś do czegoś moje wypociny się przydadzą. Byłem kompletnym dziewicem w tym temacie - nawet nie piłem alkoholu. Pod wpływem ispiracji tej strony kupiłem trzy opakowania mielonej gałki muszkatołowej (chyba 20 gram, ale nie jestem pewien) firmy ZIOŁOPEX.