Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto
doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM
wiek i waga: 16/65kg
waga i wiek kumpla: 16/85kg
Wieczorem w rejonie krakowskich Plant policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce w zacienionym miejscu z dala od przechodniów...
Wieczorem w rejonie krakowskich Plant policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego na ławce w zacienionym miejscu z dala od przechodniów. Ponieważ w tym rejonie często dochodziło w przeszłości do handlu narkotykami, policjanci postanowili bliżej mu się przyjrzeć.
W czasie kilkunastominutowej obserwacji zauważyli, że do mężczyzny podeszło łącznie kilka osób, które z nim rozmawiały i coś od niego brały. Wyglądało to tak jakby mężczyzna każdemu zadawał pytanie i następnie wyciągał jakieś zawiniątko spod kurtki. Policjanci postanowili wylegitymować mężczyznę.
Podczas sprawdzania dokumentów 38-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego zachowywał się bardzo nerwowo, twierdził, że mu się bardzo spieszy. To wzbudziło jeszcze większe podejrzenia policjantów.
Podczas kontroli osobistej i bagażu mężczyzny wyjaśniła się przyczyna nerwowości mężczyzny. Zarówno w kurtce jak i kieszeniach spodni znaleziono kilka woreczków strunowych z suszem roślinnym (po badaniach okazał się marihuaną) a także ampułki z białym proszkiem (tester wskazał na kokainę). W plecaku podejrzewanego policjanci znaleźli kolejne woreczki z suszem.
W sumie przy 38-latku zabezpieczono 31 woreczków strunowych z zawartością marihuany o łącznej wadze 25 gramów oraz 2 ampułki z kokainą a także 3 telefony komórkowe, służące prawdopodobnie do kontaktu z klientami.
Mężczyzna został przewieziony do I Komisariatu Policji w Krakowie gdzie wykonywano z nim dalsze czynności.
Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto
doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM
wiek i waga: 16/65kg
waga i wiek kumpla: 16/85kg
Ogólnie to wczoraj w miarę udana randka... zwieńczona pójściem spać koło 3:30. Obudziłem się około 8 rano zniszczony i wczorajszy (jednakże bez kaca) udałem się do domu. Koło 14 poszedłem się jeszcze na moment przespać gdyż muliło. Obudziłem się chwilę po 17 no i to tyle... Nastawienie pozytywne - humor na poziomie 70% w domu ciepło bez żadnej ewentualności na przypał... just chill. :)
Witajcie kochani, raport będzie miał charakter pisanego na żywo i jest to mój pierwszy wpis, tak więc z góry dziękuję za wyrozumiałość.
18:20 - rozgniecenie oraz rozpuszczenie w 70/100ml zimnej wody 7 tabletek Tramalu Retard 100
18:26 - wypicie roztworu 700mg tramadolu (przyznam się szczerze że w smaku nieprzyjemny ale nie na tyle aby wywołać odruchy wymiotne - choć to tylko moja skromna opinia)
18:29 - spożycie 2mg clonazepamu drogą oralną w postaci tabletki bez rozgryzania
dawka: ~20-25mg 4-AcO-DMT
wiek,masa: 20 lat, 65kg
doświadczenie: alkohol, tytoń, kofeina, konopie, DXM, LSD, ecstasy, 2C-E, 4-HO-DiPT, syntetyczne kanabinoidy (już po tym tripie).
S&S: Wolna chata, większość czasu siedzieliśmy w małym (7,5m2) pokoju z zasłoniętymi firanami i ze zgaszonym światłem, podczas tripu raz wyszliśmy kupić browary
Dawka: 1,5g Benzydaminy, 225mg DXM i 2 piwa
O mnie: 16lat, 175cm, 55kg
Doświadczenie: THC, Amfetamina, Mefedron, Metedron, DXM, Alkohol, Datura, Gałka, Kodeina, Inhalanty, sporo shitu z dopalaczy
Komentarze