Znaleźli narkotniki

Rodzina pokłóciła się podczas prokurowania przetworów z tegorocznych zbiorów. Policja nie zrozumiała, że to wewnętrzna sprawa rodzinna.

Anonim

Kategorie

Źródło

nowoiny24.pl

Odsłony

2888

MIELEC. Policja przypadkowo znalazła w mieszkaniu przy al. Niepodległości półprodukty przeznaczone do wytwarzania "polskiej heroiny"

Komenda powiatowa policji została poinformowana o awanturze, którą we własnym domu wszczął 27-letni mieszkaniec Mielca. Ostrą wymianę zdań pomiędzy nim a matką próbował przerwać znajomy matki, który w tym czasie dokonywał w mieszkaniu drobnych napraw. Gdy stanął w obronie kobiety, został przez młodego człowieka ugodzony nożem. Wezwana policja zatrzymała krewkiego syna. Ranny mężczyzna został odwieziony do szpitala.

W trakcie zatrzymania młodego człowieka policjanci nabrali podejrzeń, że mógł on być pod wpływem środków odurzających. Podczas przeszukania mieszkania znaleziono dużą ilość strzykawek i igieł jednorazowych, marihuanę, słomę makową, aceton oraz inne półprodukty do wytwarzania "polskiej heroiny". Znalezisko świadczyło o tym, że 27-latek przygotowywał się do produkcji narkotyków na większą skalę.

Policja wniosła do Prokuratury Rejonowej w Mielcu o objęcie 27- latka dozorem.

ada

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mivan (niezweryfikowany)

"Policja nie zrozumia?a, z˙e to wewne˛trzna sprawa rodzinna. " - Przyznam sie ze nie czje ironii...
Misiek (niezweryfikowany)

Chlopaki, macie jakiegos dowcipnego wirusa ktory wstawia losowe obrazki do artykolow >:-)
Tui (niezweryfikowany)

Poprawcie tytuł.
gwiezdna koza (niezweryfikowany)

wirus zlokalizowany - nazywa sie "Literowka.A " i atakuje glownie edytory tekstowe
Tomoraminium (niezweryfikowany)

wirus zlokalizowany - nazywa sie "Literowka.A " i atakuje glownie edytory tekstowe
bujnos (niezweryfikowany)

butelke rozpuszczalnikja ma w domu kazdy, odrobine gandzi sporo ludzi, choc jedna strzykawke tez spora grupa, jesli ktos przy tym ma w wazonie z suszonym bukietem slome makowa to w zasadzie mozna go juz poslac do sztumu za produkcje kompotu..
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Nastawienie bojowe. Chęć przeżycia czegoś ekscytującego za wszelką cenę. Dom,sobotnie popołudnie,zero zmartwień i problemów.

 

Muszę przyznać że miałem wątpliwości co do tych muchomorków, czy dobrze je ususzyłem itp.. Ciekawość jednak zwyciężyła. Wysuszone kapelusze położyłem na chlebek i popite sokiem z cz. porzeczki wszamałem. Na efekty czekałem w parku, razem z moją przyjaciółką.

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Aldous Huxley - "Drzwi percepcji" (przeł. Piotr Kołyszko)


















Gdyby oczyścić drzwi percepcji,




Każda rzecz jawiłaby się taka, jaka jest: nieskończona.




               Wiliam Blake (przeł. R. Krynicki)

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Humor nijaki, nastawienie pozytywne. Chęć przeżycia kolejnej przygody i bliższego zapoznania się z Sally. W końcu.

Godzina dwudziesta trzecia ileśtam. Pacjent podejmuje intoksykacje.

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.