Zmiany w mózgach nałogowych graczy komputerowych

Nałogowe granie w gry komputerowe przekształca naturalną budowę mózgu – stwierdzili naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Przebadali mózgi nastolatków za Korei Południowej, którzy nałogowo spędzali czas przy grach wideo.

Nałogowe granie w gry komputerowe przekształca naturalną budowę mózgu – stwierdzili naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Przebadali mózgi nastolatków za Korei Południowej, którzy nałogowo spędzali czas przy grach wideo.

Badanie przeprowadzono pod kierownictwem Jeffrey Anderson, profesor neuroradiologii z Uniwersytetu w Utah, a jego wyniki opublikowano w czasopiśmie Addiction Biology. Naukowcy przebadawszy mózgi nastolatków z Korei Południowej nadużywając gier komputerowych, stwierdzili, że komórki nerwowe były w nich połączone inaczej, niż u takich nastolatków, którzy tyle w gry nie grali.

Jak podkreśliła prof. Anderson, część zmian może uchodzić za pozytywne. Połączenia nerwowe w mózgu odpowiadające za koordynację słyszenia i widzenia, były u nałogowych graczy silniejsze. Mózg musiał się przystosować, by sprostać nienaturalnym dla niego zadaniom stawianym mu przez gry komputerowe. W praktyce może to oznaczać, że nałogowi gracze będą nieco skutecznej percypować także rzeczywistość, wychwytując szybciej jakieś szczegóły.

Naukowcy zaobserwowali w mózgach młodzieży także takie zmiany jak te, które występują u osób ze schizofrenią, zespołem Downa i autyzmem. Mogą one powodować roztargnienie, zmniejszają także odporność na impulsy. Jak zaznaczyła prof. Anderson, dobrych zmian nie da oddzielić się od negatywnych.

Choć badanie było jak dotąd największym tego typu, naukowcy nie mają wciąż pewności, czy negatywne zmiany są spowodowane przez gry, czy też osoby o źle rozwiniętych mózgach chętniej po gry sięgają. Z drugiej strony nie wiadomo też, czy częściowo korzystniejsze unerwienie może przełożyć się na lepsze percypowanie rzeczywistości, na przykład wychwytanie jakichś ważnych szczegółów.

Oceń treść:

Average: 7.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Impreza psytrance w pewnej dużej hali. Byłem raczej spokojny i nastawiałem się na głębokie zanurzenie w oceanach dźwięku.

To był ten moment którego się nie spodziewałem, T0+2,5h, po tym jak powoli zatapiałem się w dźwiękach widząc zmieniające się wraz z muzyką ruchy i zachowania ludzi jakby były architektonicznie tworzone przez muzykę i analizowałem to co widzę, nagle mnie uderzyło z całą mocą. Stałem się częścią tego wszystkiego, już nie jako obserwator ale jako aktywny uczestnik poddany wpływowi, wydawało mi się że to co słyszę i widzę tworze sam ale nie mam kontroli nad tym, zatem pochodzi to z części mnie nad którą nie panuję.

  • 3 4-DMMC
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Okolo tygodniowy ciag na MXE, nowa dostawa z 3,4-DMMC jako gratis. Swietne samopoczucie, lekkosc bycia i zycie bez stresu zupelnie.

                                                                                   PRZYGOTOWANIE

  • Bieluń dziędzierzawa

Znajomy zerwał kilka liści bielunia meksykańskiego z krzaka w ogrodzie botanicznym. Zrobił z tego wywar (najzwyklej w świecie gotując liście z wodą przez kilkanaście minut) i trochę wypił, potem wypił jeszcze trochę. Ponieważ jego doznania były dość interesujące (w jego odczuciu), ja, on i jeszcze trzy dziewczyny postanowiliśmy na drugi dzień sprobować tego co mu zostało.


  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości (40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie spotkało i raczej nie spotka. Tu się strasznie pomyliłem i "nagrzeszyłem" butą.