REKLAMA




Zarzuty za kokainę w podeszwach

Justyna K. siedziała w norweskim więzieniu 8 miesięcy za przemyt kokainy, polski wymiar sprawiedliwości będzie ją sądził za to same wykroczenie.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2507
Zarzut posiadania narkotyków i posługiwania się fałszywym paszportem postawiła Prokuratura Okręgowa w Radomiu 19-letniej Justynie K., zamieszkałej koło Warki (Mazowsze). Kobieta przewoziła kokainę do Norwegii.

Justyna K. została zatrzymana w Oslo. W podeszwach butów przewoziła 270 gramów kokainy. Sąd w Oslo aresztował ją, a następnie skazał na rok i 4 miesiące więzienia. W maju tego roku została deportowana do Polski i przejęta przez straż graniczną na Okęciu - powiedział w piątek naczelnik wydziału śledczego w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu, Andrzej Szeliga.

Justyna K. wyjeżdżając z Polski posłużyła się paszportem skradzionym w 1997 roku we Wrocławiu. Najpierw pojechała do Niemiec, a potem do Amsterdamu, gdzie kupiła narkotyki i przewiozła je do Oslo. Kobieta twierdzi, że zrobiła to tylko jeden raz.

W norweskim więzieniu spędziła osiem miesięcy i została przedterminowo zwolniona. Wyrok za przemyt narkotyków został wydany na inną osobę, gdyż sąd w Oslo nie wiedział, że Justyna K. posługuje się cudzym paszportem. Takie informacje przekazała norweskiemu wymiarowi sprawiedliwości radomska prokuratura. Pod koniec maja tego roku Justyna K. została osądzona także za to przestępstwo, ale zasądzonej jej kary nie odbyła. Została deportowana do kraju.

Fakt, że kobieta została skazana w Norwegii nie wyklucza jej odpowiedzialności przed sądem polskim. Obywatel polski, który popełnia przestępstwo za granicą, niezależnie od odpowiedzialności w tamtym kraju, również odpowiada przed sądem polskim. Sąd nie jest związany tamtym wyrokiem, może orzec karę surowszą bądź łagodniejszą, ale jest zobowiązany uwzględnić czas kary, którą odbyła za granicą - dodał prokurator Szeliga.

W Polsce Justyna K. odpowie za posiadanie narkotyków i używanie cudzego paszportu. Grozi jej do pięciu lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze. 

  • Pierwszy raz

Dobry humor, wypoczęty, oczekiwałem fraktali, ciekawość. Miejsce było ciche, spokojne i wygodne.

  Znaleźliśmy sklep, był niepozorny. W sklepie jest wiele ciekawych rzeczy z których zapewne w przyszłości powstaną podobne raporty. Po nabyciu ekstratu w wysokości 1g  x 40 udaliśmy się na miejsce smakowania. Z czasem obawy dot. Szałwii zniknęły gdzieś. Mam wrażenie, ze sama roślina roztacza jakąś mistyczną aurę... 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.

Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...

  • Grzyby halucynogenne


Ave