zażyte środki:
- 350 - fety
- 1 gr - ziela
- 1 szt - krysztalka (LSD)
- 1 szt - XTC (Kiss)
Kanaba - ruch na rzecz legalizacji konopi - ponownie w mediach.
Marihuana, zwana także trawką, grassem, marychą, skunem, ziołem, jest najczęściej produkowanym, sprzedawanym i konsumowanym niedozwolonym narkotykiem, a liczba jej palaczy na świecie wynosi 163 miliony - wynika z raportu ONZ. Na stronie internetowej założonej przez ruch na rzecz legalizacji marihuany Kanaba, prowadzona jest akcja mająca na celu zbieranie podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i zalegalizowaniu używania konopi.
Uzależnia czy nie?
To pytanie, dotyczące skutków palenia marihuany, wciąż pozostaje bez odpowiedzi, a specjaliści zajmują skrajne stanowiska. Badania naukowe pozwoliły na ustalenie, że konopie indyjskie mogą spełniać rolę środka przeciwbólowego, przeciwwymiotnego, łagodzić objawy jaskry, pobudzać apetyt u chorych na AIDS, a także zapobiegać skurczom towarzyszącym stwardnieniu rozsianemu. Według najnowszych doniesień marihuana może podobno nawet znacznie spowolnić rozwój tej choroby. Odkrycia naukowe nie zmieniły jednak prawa. W większości krajów nadal używanie i posiadanie tego narkotyku jest karane.
Z raportu opublikowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 1997 r. wynika, że ryzyko uzależnienia od nikotyny i alkoholu jest w rzeczywistości o wiele poważniejsze niż w przypadku marihuany. W raporcie napisano też, że najpoważniejsze ryzyko zdrowotne, jakie niosą ze sobą konopie, to drażniący wpływ na układ oddechowy i pobudzające efekty THC (najważniejsze aktywne substancje biologiczne) na układ krążenia. Rozdział, w którym opublikowano te informacje, został ocenzurowany i na kilka lat utajniony.
Szkodliwa czy nie?
W Polsce liczba osób używających marihuany lub mających z nią styczność jest nieznana. Badania przeprowadzone w Warszawie na grupie w wieku 18-50 lat wykazały, że 19,5% badanych używało kiedykolwiek tego narkotyku, 8,9% używało go w ciągu ostatniego roku, a 5,8% - w ciągu ostatnich 30 dni (źródło: "Summary Report on the Drugs Situation in Poland", PHARE, 1999 ).
Chociaż wielu badaczy prezentuje pogląd, że używanie marihuany wywołuje mniejsze szkody niż papierosy i alkohol, to istnieją również udokumentowane badania, wykazujące wysoką szkodliwość używania marihuany. Wykazały one m.in., że pod wpływem palenia ?trawy? może nastąpić uszkodzenie funkcji poznawczych i zaburzenia czynności mózgu, ostra psychoza lub schizofrenia. Uzależnienie występuje u połowy osób codziennie nadużywających marihuany.
Marihuana w literze prawa
W Polsce w 2000 roku Sejm znowelizował ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, w myśl której karać można nawet za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków. Autorzy nowelizacji podkreślali, że ustawa jest wymierzona nie w tych, którzy posiadają nieznaczną ilość narkotyków, ale w dealerów i handlowców, którzy do tej pory wykorzystywali przepis, zezwalający na posiadanie niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek.
Jednym z najbardziej liberalnych krajów europejskich w kwestii uregulowań prawnych dotyczących narkotyków jest Holandia. Używanie nie jest tu zakazane, miękkie narkotyki są legalnie sprzedawane w tzw. "coffie shops". Równie łagodnie kwestia narkotyków traktowana jest w Hiszpanii, gdzie ich używanie jest wprawdzie nielegalne, ale niekaralne. Publiczne używanie, czy posiadanie w miejscach publicznych w Hiszpanii pociąga za sobą tylko sankcje administracyjne. W Szwecji za używanie, czy posiadanie narkotyków obowiązuje kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Na stronie http://hyperreal.info/kanaba/go.to/index, założonej przez ruch na rzecz legalizacji marihuany Kanaba, prowadzona jest akcja mająca na celu zbieranie podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i zalegalizowaniu używania konopi. Sto tysięcy zebranych podpisów pozwoli na przedstawienie projektu nowelizacji ustawy w Sejmie.
zażyte środki:
- 350 - fety
- 1 gr - ziela
- 1 szt - krysztalka (LSD)
- 1 szt - XTC (Kiss)
Overview
Po amfetaminach, podobnie jak po kokainie, odczuwa się ogromny
przypływ energii, wyraźne podwyższenie nastroju i podniecenie porównywalne
do orgazmu. Jedna z odmian, metamfetamina, ma taką moc, iż zyskała nazwę
SPEED (szybkość). Speed ma złą reputacje, ponieważ może wystąpi po nim
S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.
Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.
Ja: 185cm, 60kg, 19 lat.
Doświadczenie: Alkohol, amfetamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum
Set & Setting: 24 sierpnia, ciepły wieczór i pogodna noc, pełnia księżyca. Mój pokój, chwilami balkon.
Co/ile: 375mg DXM (25 Acodinów) co daje 6.25mg/kg.
Pierwsze pięć Aco zarzuciłem o 21.15, potem jeszcze dwa razy po dziesięć tabletek co pięć minut.
Komentarze