Wytwarzał dla umierającej kobiety olejek z konopi. Ma proces

Trwa proces mężczyzny oskarżonego o wytwarzanie suszu, nalewek i olejku z konopi indyjskich, a także sprzedaż i częstowanie marihuaną swojego brata. Andrzej Sadowski przyznaje się jedynie do pierwszego zarzutu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Lubelski
Piotr Nowak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

382

Trwa proces mężczyzny oskarżonego o wytwarzanie suszu, nalewek i olejku z konopi indyjskich, a także sprzedaż i częstowanie marihuaną swojego brata. Andrzej Sadowski przyznaje się jedynie do pierwszego zarzutu. Proces zmierza ku końcowi.

Problemy Andrzeja Sadowskiego rozpoczęły się w styczniu tego roku. To wtedy do drzwi jego domu nieopodal Łęcznej zapukała policja. Funkcjonariusze znaleźli u niego różne zioła i przetwory. Wśród nich m.in. nalewka z konopi indyjskich.

Jak wykazało śledztwo, 44-letni mężczyzna uprawiał konopie i produkował olejek dla swojej chorej żony. Dał go też przyjacielowi, który z kolei podawał go chorującej na raka matce. Środek miał łagodzić jej ból. Mimo prowadzonej terapii kobieta zmarła.

O uprawie Andrzeja Sadowskiego policję poinformował jego rodzony brat. Zdaniem prokuratury, 44-latek korzystał z niedozwolonych środków. Siedem miesięcy spędził w areszcie. Proces rozpoczął się w sierpniu tego roku. Kolejna rozprawa odbyła się w piątek.

Oskarżony wyjaśniał w czwartek treść swojej korespondencji z bratem. W kilku SMS-ach napisał do niego: „mam dla ciebie dwie ostre papryki” oraz oferował mu cztery kilogramy pomidorów.

- O czym jest mowa w tych SMS-ach? - zapytała sędzia Marcelina Kasprowicz.

- Wiadomości dotyczyły papryczek habanero i pomidorów, które uprawiałem w tunelu. Na pewno nie zawierały żadnych ukrytych treści - wyjaśnił Andrzej Sadowski. W rozmowie z „Kurierem Lubelskim” oskarżony zrezygnował z ukrywania swojego nazwiska i wizerunku.

- Nie czuję się winny, tylko poszkodowany. Celem mojego działania była chęć niesienia pomocy mamie przyjaciela - przyznał po wyjściu z sali rozpraw.

Przed aresztowaniem mężczyzna zajmował się m.in. uprawą warzyw i ziół, w tym również w specjalnych tunelach. Na jego posesji funkcjonariusze znaleźli kilkanaście krzaków konopi indyjskich.

W rozmowie z nami pan Andrzej przyznał, że osoby chore na raka zgłaszały się do niego już wcześniej. To m.in. z myślą o nich uprawiał papryczki habanero, które mają wysokie stężenie kapsaicyny. W niewielkich ilościach substancja jest wykorzystywana w walce z nowotworami.

Sprawa powróci na wokandę w grudniu. Najprawdopodobniej skończyłaby się wcześniej, ale prokurator domagał się przesłuchania jeszcze jednego świadka. Oskarżonemu grozi 15 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • 4-HO-MIPT
  • Ketony
  • Miks

Dom. Lato. Cisza i spokój w sam raz na rozkminy i spróbowanie nowej substancji jaką jest dla mnie 4-CMC. Nastawiam się na to, że będę ją sprawdzał powoli i być może potem z czymś pomieszam, bo z ketonami nie mam najmniejszego doświadczenia.

[notatka na wstępie: w nawiasach kwadratowych komentarze do tekstu pisane całkiem już na trzeźwo z perspektywy czasu. Może się komuś przydadzą...]

ok. 17:00 wzięto 100mg 4-cmc (refresh) donosowo.

ok 18:00 tabletka 4-meo-mipt oralnie i dorzutka ok kolejne 100mg 4-cmc donosowo. Na symptomy odwodnienia pito duże ilości wody.

  • Bieluń dziędzierzawa

Ten TR znalazłem na hyperreal i postanowiłem go tutaj umieścić i ukazać wszystkim tutaj , nie ja go pisałem. xD

  • Gałka muszkatołowa

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

ładna pogoda, lekki zjazd emocjonalny, oczekiwanie rozluźnienia

Doświadczenie mam spore, próbowałam większości substancji psychoaktywnych, ale przez ostatni miesiąc nie brałam prawie nic. Złapał mnie dołek, a pocieszanie się różnego typu substancjami to chyba już standard. Chęć na lekkie rozluźnienie - padło na kodeinę, z powodu łatwego dostępu. Zaliczyłam wycieczkę po aptekach w celu kupienia kilku opakowań thiocodinu. 

 

Godzina 8:00

Biorę 10 tabletek thiocodinu (15 mg kodeiny w tabletce), przegryzam je, żeby było mi łatwiej je połknąć. 

 

9:00