Wpływ palenia papierosów na częstość palenia marihuany

Najnowsze badania opublikowane w American Journal of Public Health wskazują, że palacze tytoniu siedem razy częściej używają marihuany codziennie, niż osoby niepalące.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

198

Palenie papierosów i codzienne używanie konopie jest silnie ze sobą powiązane. Tak wskazują najnowsze badania opublikowane w American Journal of Public Health. Naukowcy zauważyli, że palacze tytoniu siedem razy częściej używają marihuany codziennie, niż osoby niepalące.

Stwierdzono, że ten związek jest szczególnie silny wśród młodych ludzi w wieku od 12 do 17 lat. Prawie jedna trzecia palaczy papierosów w tej grupie wiekowej stwierdziła, że codziennie używała również konopi indyjskich. Młodzi palacze papierosów byli ponad 50 razy bardziej skłonni do używania marihuany codziennie, niż ich niepalący rówieśnicy.

Porównując ogólną liczbę codziennych użytkowników konopi indyjskich w 2002 i 2014 roku, naukowcy zauważyli inny trend.

“Coraz więcej osób codziennie pali konopie indyjskie” – powiedziała Renee Goodwin, główna autorka badań i adiunkt w Associman School of Public Health na Columbia University. Powiedziała, że wszystkie badane grupy – palacze, byli palacze i osoby niepalące – wykazywały rosnący wskaźnik codziennego używania konopi indyjskich.

Według National Institute on Drug Abuse, marihuana jest najczęściej stosowanym nielegalnym “narkotykiem”, który w samych Stanach Zjednoczonych jest używany przez około 22,2 milionów mieszkańców. Więcej mężczyzn niż kobiet używa konopi indyjskich, a różnica między płciami znacznie się zwiększyła na przełomie roku 2007 i 2014.

Palenie tytoniu, a używanie konopi indyjskich

Godwin i jej koledzy przeanalizowali dane z National Survey on Drug Abuse and Health z lat 2002-2014, które pochodzą od 725010 osób. Respondenci odpowiadali na pytania dotyczące tego jak często palili papierosy i ile czasu upłynęło od ostatniego użycia konopi. Ogólnie rzecz biorąc, palenie tytoniu i codzienne używanie marihuany idzie ze sobą w parze.

“Codzienni palacze papierosów byli ponad siedmiokrotnie bardziej narażeni na codzienne używanie marihuany, a osoby sporadycznie palące papierosy cztery razy częściej używały marihuany codziennie, niż osoby, które nigdy papierosów nie paliły.”

Relacja ta jest najsilniejsza wśród osób między 12 a 17 rokiem życia. W 2014r. 28% osób palących na co dzień i 13% palących okazyjnie używało marihuany codziennie, co sugeruje, że około 40% osób w wieku 12-17 lat używało marihuany codziennie w 2014 roku.

Niektóre grupy wykazywały silniejszy związek, niż inne. Na przykład związek między paleniem papierosów, a codziennym używaniem pochodnych konopi był silniejszy wśród hiszpańskich konsumentów, niż u białych.

Latynoscy palacze tytoniu ponad dziesięciokrotnie częściej używali konopi indyjskich, niż niepalący Latynosi, podczas gdy biali palacze tytoniu ponad siedem razy częściej stosowali marihuanę, niż ich niepalący rówieśnicy.

Palące tytoń kobiety miały ponad dziesięciokrotnie większą skłonność do codziennego korzystania z konopi, niż kobiety niepalące. Mężczyźni palący papierosy, siedmiokrotnie częściej stosowali konopie codziennie, niż ich niepalący rówieśnicy.

Chociaż wcześniejsze badania wykazały spadek osób codziennie używających konopi, to Goodwin i jej współpracownicy stwierdzili wzrost codziennego używania konopi w każdej z badanych grup.

Wzrost konsumpcji konopi indyjskich

Tempo wzrostu było szybsze wśród okazjonalnych palaczy tytoniu, w porównaniu z codziennymi palaczami, a my byliśmy zaskoczeni, że najszybsze tempo wzrostu było wśród byłych palaczy papierosów. Patrząc na różne grupy wiekowe, wzrost był najszybszy wśród osób w wieku 26 lat i starszych.”

Codzienne używanie konopi indyjskich wzrosło również wśród osób palących papierosy okazjonalnie (2% w 2002r. i 8% w 2014r.) i palących codziennie (5% w 2002r. i 9% w 2014r.), a nawet wśród byłych palaczy tytoniu (0,98% w 2002r. i 2,8% w 2014r.).

“Szczególnie ważne było stwierdzenie, że największe występowanie codziennych użytkowników konopi dotyczyła osób w wieku od 12 do 17 lat, które regularnie paliły papierosy. Wiadomo, że regularne używanie marihuany wśród nastolatków może mieć negatywne konsekwencje dla ich rozwijającego się mózgu.”

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Spokojna, mało pogodna niedziela. Home alone, dużo czasu i pozytywne nastawienie.

13:10  -  3 saszetki tantum rosa, po ekstrakcji około 1,5g benzydaminy (ekstrakcja przeprowadzona przy pomocy szklanek, zimnej wody, strzykawki do odmierzenia precyzyjnej objętości wody, oraz 2 ręczników papierowych jako filtr). Cały proces przebiegł sprawnie. Prawie to co przy antku, tylko zamiast przefiltrowanej cieczy zbieramy osad z filtra.

+0:20  -  poki co nic wyrazistego, ale jestem bardzo pozytywnie astawiony, czekam. W międzyczasie wychodzę na balkon i odpalam papierosa. 

  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Miejsce: bezpieczny domek na uboczu Pierwszy mocniejszy samotny trip z lekką dozą niepewności.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że poniższy trip raport będzie raczej nieudolną próbą opisania czegoś czego nie da się opisać słowami. Zdecydowałem się na publikację ponieważ dokonałem pewnych spostrzeżeń które mogą okazać się pomocne niektórym użytkownikom.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Początkowo złe samopoczucie, wywołane niewielkimi problemami z zatruciem pokarmowym. Za to - wyostrzone zmysły i ogólne zrelaksowanie, które towarzyszy tuż po przebudzeniu. Całość wydarzeń utrzymana jest w godzinach 5:03 - 7:34 AM.

Przebudził mnie ból.

 

Nie mogłem w to uwierzyć, ale wszystko wskazywało na dokuczliwe zatrucie pokarmowe. Czułem, że... Nie no, czy ja zbliżam się do etapu wymiotowania z chwilowymi przystankami na dogorywanie agonalne w łóżku?!

 

Myślę, analizuję...

 

Nie no, że poważnie...?

 

Pierdolony cukier...

 

Nie mogę w to uwierzyć, przecież to było tylko kilkanaście niewinnych rurek z kremem, trochę żelków, pączek i odrobina ciasta!

 

Tego naprawdę prawie nie było!

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.