Walizki pełne leków + Niezawodny psi nos

Dwa niusy dzięki uprzejmości Straży Granicznej ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Straż Graniczna
Ewa Gajewska
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

265

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali obywatelkę Ukrainy, która próbowała nielegalnie wywieźć z Polski dużą partię leków zawierających pseudoefedrynę. Jej bagaż wytypowała do szczegółowej kontroli IDEA - pies służbowy Straży Granicznej. Substancja ta może posłużyć jako półprodukt do produkcji narkotyków.

4 października na terenie drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, na kierunku wyjazdowym z Polski, funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali dużą partię leków. Podczas kontroli granicznej autobusu relacji Gdynia – Charków, pies służbowy do wykrywania narkotyków wytypował do szczegółowej kontroli bagaż jednej z podróżnych. Suczka IDEA miała nosa – znalazła w bagażu ponad 38 tys. sztuk popularnego leku na przeziębienie. Ujawnione leki zawierają pseudoefedrynę, która może posłużyć jako półprodukt do produkcji narkotyków. Obywatelka Ukrainy została zatrzymana, a warte ponad 40 tys. zł zabezpieczone. W sprawie wszczęto postepowanie przygotowawcze. IDEA ma na swoim koncie wiele sukcesów związanych z ujawnieniem narkotyków. Jej największym „trafieniem” było ujawnienie w 2013 roku, transportu 175 kg haszyszu o wartości ponad 7 mln zł

***

Dzięki czujności psa służbowego funkcjonariusze z Placówki SG w Katowicach–Pyrzowicach już po raz kolejny ujawnili na lotnisku narkotyki. Marihuanę miał przy sobie 32-letni Polak. Mężczyźnie postawiono zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z kodeksu karnego skarbowego, ponieważ podczas trakcie dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli u niego inne środki odurzające i papierosy bez akcyzy.

Obywatel Polski, u którego znaleziono narkotyki, przebywał 3 października w terminalu ogólnodostępnym katowickiego lotniska. Wyszkolony do wykrywania środków odurzających pies służbowy Straży Granicznej oznaczył mężczyznę, co mogło świadczyć, że osoba ta prawdopodobnie posiada przy sobie zakazane substancje. Jak się okazało - pies się nie mylił. U mężczyzny oraz w należącym do niego zaparkowanym na lotniskowym parkingu samochodzie, funkcjonariusze ujawnili marihuanę i przyrządy służące do jej zażywania. Polak wydał rzeczy dobrowolnie i oświadczył, że narkotyki zakupił kilka dni wcześniej na terytorium Czech na własny użytek. Mężczyznę zatrzymano. W trakcie dalszych czynności służbowych funkcjonariusze przeszukali pomieszczenia użytkowane przez zatrzymanego. Tam ujawniono 5,54 grama marihuany oraz inne środki odurzające w postaci amfetaminy, haszyszu, tabletek ekstazy, a także przyrządy służące do preparowania i zażywania marihuany. Ponadto w pomieszczeniach funkcjonariusze znaleźli 681 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy, wartych ponad 12 tys. zł. 32-latkowi postawiono zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z kodeksu karnego skarbowego.

Oceń treść:

Average: 7 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Heroina
  • Kokaina

by yakamuchi

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • MDMA (Ecstasy)

Bylem na transowej imprezce techno, dosc duzy klub, osob w sam raz, raczej

bez dresiarstwa.


Zapodalem standardowy zestaw - setka fety na pobudzenie przed wyjsciem (nie

przepadam za amfa, za bardzo mnie meczy), tuz przed wejsciem tabletka

ecstasy - zielona koniczynka.


Zaczalem sie powoli wkrecac w impreze, tanczyc, po jakiejs godzine bylo mi

juz calkiem przyjemnie, MDMA zrobilo swoje.


Wszystko bylo normalnie az do momentu gdy wpadlismy na pomysl ze warto by

randomness