USA: po raz pierwszy w historii liczba ofiar opioidów przekracza liczbę zabitych z broni palnej

Nowy raport CDC pokazuje, że epidemia zgonów związanych z heroiną i innymi opioidami nadal rośnie, przekraczając liczbę zabójstw z użyciem broni palnej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rt.com

Odsłony

752

Nowy raport Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) pokazuje, że epidemia zgonów związanych z heroiną i innymi opioidami nadal rośnie, przekraczając liczbę zabójstw z użyciem broni palnej. W porównaniu rokiem 2014, w roku 2015 zmarło z powodu przedawkowania opioidów niemal 5000 osób więcej.

Skala stosowania zarówno heroiny, jak i innych opioidów, eksplodowała w Stanach Zjednoczonych po tym, jak lekarze przez dekady mieli nadmiernie często przypisywać tego rodzaju leki przeciwbólowe w latach 90. i 2000. Raport CDC wydany czwartek ujawnia, że problem nadużywania opioidów stało się tak zabójczy, że w ubiegłym roku po raz pierwszy w historii USA liczba związanych z nimi zgonów przekroczyła liczbę zabitych z broni palnej.

Według Washington Post do roku 2007 liczba zastrzelonych pięciokrotnie przewyższała liczbą ofiar heroiny, jednakże w roku 2015 od heroiny zmarło 12,989 osób, podczas gdy zastrzelono 12.979.

Ustawa 21st Century Cures Act, którą przyjęto w środę, przeznacza miliard dolarów na walkę z epidemią opioidów poprzez terapię uzależnień i profilaktykę. Dofinansowanie to nie jest bynajmniej na wyrost: wskaźnik zgonów związanych zarówno z heroiną, jak i innymi opioidami, w tym syntetycznymi, takimi jak fentanyl, wzrósł od roku 1999 wg danych CDC niemal czterokrotnie.

Chociaż powody wzrostu liczby zgonów są na pewno liczne, część winy można przypisać stosunkowo niedawnemu wprowadzeniu na rynek fentanylu i innych silnych opioidów syntetycznych. Wskaźnik zgonów od tych syntetycznych narkotyków wzrósł od 2014 do 2015 roku o 75 procent.

W Ocean County (New Jersey) wskaźniki zgonów związanych z fentanylem gwałtownie wystrzeliły w górę. W roku 2013 narkotyk zabił 4 osoby. W 2014 liczba ta wzrosła do 19, a w 2015 było to aż 51 zgonów.

Chociaż niektórzy mogą żywić nadzieję, że nowa ustawa zapewni zmagającym się z uzależnieniem pomoc, jakiej potrzebują, prokurator z Ocean County, Joseph Coronato, obawia się, że problem zdąży się jeszcze pogłębić, zanim sytuacja zacznie się poprawiać.

Coronato powiedział Daily Record: "jeśli rok 2015 był zły, to 2016 będzie przerażający " prognozując, że " wskaźniki nadal będą wymykać się wszelkim próbom kontroli".

Oceń treść:

Average: 6.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat
  • Retrospekcja

Chęć na nowe doświadczenia, niewielka wiedza o zażywanej substancji. Brak konkretnych wymagań co do niej.

Działo się to w jesieni zeszłego roku. Nie wczytywałem się w raporty ani nie nakręcałem się. Po prostu pewnego dnia pomyślałem "A jak bym ja sobie aviomarinu łyknął?". Sprawdziłem tylko czym jest ta substancja. Psychodelik; deliriant dlaczego nie. Akurat, że był piątek to mam plan na resztę dnia. Dwie apteki-dwie paczki. Cena dosyć wysoka 28zł.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość Chęć na wyższe loty Głód adrenaliny Głód wiedzy Własny, ciemny pokój

WRACAM :)

Szybciej niż mogłem się tego spodziewać.

Przed państwem historia o fazie, która rozkurwiła wszystko, co się dało.

W formie mojego monologu spisanego na GG.

 

 

ja, 6 gru, 19:55

 

>19:50- tussidex w ilości 15 kapsułek wchodzi do japy

>Teraz, czyli 19: 55- czuję pierwszy efekt <rotfl>

>To będzie amejzin trip

>Bolała mnie głowa dziś.

>Teraz czuję takie przyjemne naciski zamiast bólu :))

  • Alkohol
  • Dekstrometorfan
  • Difenhydramina
  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne
  • thc

Najczęściej własny pokój samemu

Zanim odkryłem DXM prawie 2 lata temu lubiałem się często najebać alko, również szlugi i vapy jarałem jak smok.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Cały dzień w pozytywnym nastroju, przed zażyciem swoisty ''lęk przed nieznanym'', dreszczyk emocji. Generalnie nie oczekiwałem zbyt wiele, ale ostatecznie bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Towarzystwo w trakcie tripu, to dwóch dobrych znajomych zażywających razem ze mną, oraz jeden zaufany kolega ''z zewnątrz'' który był w 100% trzeźwy. Miejsca w których przebywałem były mi od wielu lat znane, to rodzinne miasto w którym dorastałem i tereny które znam jak własną kieszeń.

Słowem wstępu zaznaczę, iż raport ten został przekopiowany z mojego posta na hyperealu, na życzenie użytkownika ''Trydzyk''(Pozdrawiam, dzięki za docenienie) Wstawiam go tutaj, ja jestem jego osobistym autorem...Więc nie ma mowy o plagiacie :D