UK: ostrzeżenie przed pigułkami zawierającymi nawet do 250 mg MDMA

O tym, czemu 2016 może być w tym pokoleniu najbardziej niebezpiecznym rokiem do rozpoczęcia przygody z ecstasy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

The Guardian
Damien Gayle

Odsłony

11900

Osoby działające na rzecz redukcji szkód ostrzegają o wysokiej sile tabletek ecstasy dostępnych na rynku w Wielkiej Brytanii po tym, jak analizy pigułek dostępnych na festiwalu w Manchesterze ujawniły wśród nich takie, które zawierały podwójne, a nawet potrójne dawki.

Fiona Measham, członek rządowej Rady Doradczej ds. Nadużywanie Narkotyków (Advisory Council on the Misuse of Drugs, ACMD) i założycielka The LoopThe Loop, organizacji charytatywnej, która testuje narkotyki znalezione lub przekazane do ttego celu na festiwalach, informuje, że ona i jej współpracownicy odnotowali na festiwalu Parklife obecność tabletek ecstasy zawierających nawet 250mg MDMA. Oznacza to, że są one znacznie silniejsze niż pigułki rozprowadzane podczas imprez w późnych latach 90., kiedy to średnio zawierały około 100mg MDMA.

Po cyklu mających ostatnio miejsce zgonów z powodu zatrucia MDMA, szczególnie wśród młodych kobiet, Measham apeluje do klubowiczów z północno-zachodniej części kraju, by wystrzegali się czerwonych pigułek z logo Mastercard i żółtych z Mickey Mouse, które uznano za zawierające dawki, które mogą okazać się szkodliwe lub nawet śmiertelne dla niektórych użytkowników.

Szczególne obawy dotyczą tabletek o nieregularnym kształcie, często bez linii ułatwiającej ich rozłamanie, o których osobom doradzającym w kwestii redukcji szkód trudno coś konkretnego powiedzieć, sugerują oni zatem użytkownikom, aby sprawdzali najpierw swoją reakcję na połowę lub nawet ćwiartkę pigułki, zamiast połykać od razu całość.

Doroczny festiwal Parklife, który odbył się w miniony weekend w Heaton Park w Manchesterze przyciągnął 75.000 głównie młodych ludzi, którzy przez dwa dni tańczyli do muzyki wykonawców takich jak Chemical Brothers, Ice Cube i DJ EZ. Measham, która jest profesorem kryminologii na Uniwersytecie w Durham, wraz ze swoim zespołem zorganizowała na czas trwania imprezy mobilne laboratorium, które przetestowało około 300 próbek tabletek i proszków, dostarczonych od ich własnego "bezpiecznego namiotu" przez użytkowników lub przejętych przez ratowników medycznych, policjantów i ochronę.

Jej zespół sprawdzał próbki za pomocą spektrometru laserowego wystarczająco czułego do identyfikacji zawartych w nim cząsteczek, szacunkowe zaś dane o sile tabletek zostały ustalone przez wymywanie wypełniaczy i zafałszowań odpowiednimi rozpuszczalnikami, a następnie ważenie pozostałego MDMA.

Nie są to tak dokładne dane, jakie uzyskalibyśmy, przekazując tabletki do stacjonarnego laboratorium, niemniej jesteśmy w stanie na miejscu określić, które pigułki cechuje odpowiednio niska, średnia i wysoka moc.
- wyjaśnia Measham.

Organizatorzy Parklife wydali szeroko nagłaśniane ostrzeżenie przed czerwonymi pigułkami Mastercard po tym, jak próbki zbadane przez The Loop okazały się zawierać około 250 mg MDMA. Istnieją podejrzenia, że podobnych pigułki przyczyniły się do po śmierci 17-letniego Faye Allena, który jak się uważa, przyjął jedną z nich podczas festiwalu, który odbył się w Manchesterze w maju.

Drugą partią, która okazała się zawierać ponad 200mg MDMA były żółte tabletki z logo Mickey Mouse. Trzy inne partie — pomarańczowe Warner Bros, niebieskie Instagramy i szare pigułki z Darthem Vaderem – zawierały ponad 150 mg.

Po trwającym przez jakiś czas spadku popularności, w ostatnich latach ecstasy odnotowuje ponownie wzrost zainteresowania w Wielkiej Brytanii i całej Europie, po tym, jak podziemni chemicy odpowiedzi na konkurencję ze strony dopalaczy oraz nową postać rynku konsumenckiego z dynamicznym rozwojem ciemnej sieci swego rodzaju wyścigiem zbrojeń, w którym wygra ten, kto zdoła wyprodukować najsilniejsze i najczystsze tabletki.

Ten gwałtowny wzrost dawek skłonił dr Adama Winstocka, organizatora Global Drugs Survey, do wydania ostrzeżenia, że rok 2016 może być w tym pokoleniu najbardziej niebezpiecznym rokiem do rozpoczęcia przygody z ecstasy. Z przeprowadzonych przez siebie ankiet dowiedział się m.in. jak ludzie testują narkotyki i z jakich usług korzystają.

"Może się wydawać dziwne, że narkotyki lepszej jakości nie zawsze są bezpieczniejsze dla użytkowników (zwłaszcza gdy nie wie się, co się bierze)"- napisał w raporcie badań (pdf) opublikowanym w tym tygodniu. "Wyższe dawki i proszki wysokiej czystości mogą utrudnić dozowanie w sposób bezpieczny, w następstwie czego łatwo wziąć zbyt wiele."

Harry Sumnall, profesor z Liverpool John Moores University’s Centre for Public Health, który również zasiada w ACMD, twierdzi jednakże, że sytuacja jest bardziej skomplikowana i że w historycznych badaniach, w których MDMA podawano ludziom, uczestnicy otrzymywali 125-200mg, rzadko doświadczając niepożądanych skutków. Przypadki, w których ludzie umierali po zażyciu ecstasy, były często wynikiem nieprzewidywalnych i idiosynkratycznych reakcji na substancję, niezwiązanych z jej dawką.

Najistotniejszą rzeczą, która utrudnia dyskusję o dawkowaniu, to [kwestia] w jaki sposób poszczególne osoby reagują na określone dawki. Dlatego najbardziej sensowną odnoszącą się do tego poradą z zakresu redukcji szkód jest "zastanów się nad dawką, jaką chcesz przyjąć, a potem zmniejsz ją o połowę".

Measham i jej zespół z The Loop będą uczestniczyć w festiwalach mających miejsce w Anglii, organizując punkt testowania narkotyków. W tej chwili są oni jedyną cywilną organizacją prowadzącą tego rodzaju działania na rzecz zdrowia i bezpieczeństwa podczas imprez muzycznych. Measham zachęca do prowadzenia podobnych działań na wszystkich festiwalach i imprezach:

Powodem, dla którego prowadzimy testy na miejscu, jest to, że możemy powiedzieć co nieco, z pewną dozą pewności, na temat towaru krążącego tu i teraz, na Parklife. Taka sama, sporządzona z pomocą tej samej prasy pigułka, może zawierać w przyszłym tygodniu zupełnie co innego. Dlatego właśnie potrzebne są działania na miejscu, podczas każdej konkretnej imprezy.

Oceń treść:

Average: 9 (13 votes)

Komentarze

doktor_koziełło
Ja pierdolę... w cywilizowanych krajach to mają problemy. A ja mam nadzieję chociaż 10 mg w tablecie trafić...
DAN (niezweryfikowany)
hehe.. dobrze powiedziane
marakara (niezweryfikowany)
chyba nie chceszsie zatruc ;p :))))))
Polak w uk (niezweryfikowany)
Życze ci żebyś miał czyste niecałe 10mg niż 200mg ze śrorkiem czyszczącym do kibla. Wszystko dla ludzi, debile śmierć sami wybierają. Naturalna selekcja
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Nazwa substancji: Kodeina w postaci leku Thiocodin

Poziom doświadczenia : mj, dxm, pcp, amfetamina, metaamfetamina( ICE ),

LSD-25, pridinol, zolpidem, diazepam, xtc(mdma, mda etc.), grzybki, pejotl

(mescalina), hasz, clonazepam, absynt, efedryna, pseudoefedryna,

benzydamina, eter i kodeina

Dawka: 450 mg ( 3 opakowania w odstępie ok 5 min)

Set & Settings : pozytywne nastawienie, w moim pokoiku podczas gdy rodzice

są w domu

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Wszyscy utrzymywaliśmy dobry nastrój psychiczny, byliśmy pełni nadziei, że nurt doświadczenia psychodelicznego zniesie nas na spokojne wody. Tkwimy silnie w paradygmacie holistycznym. Cele były podzielone. Naszym celem były mistyczne oświecenia, a nowicjusza zapoznanie z bardziej egzotycznymi stanami świadomości i obserwacja nas. I ku naszej uciesze po części intencje te dało się wprowadzić w życie. Setting: Naszym otoczeniem była połać lasu znajdująca się w dolinie, z przepięknym jeziorkiem okrytym płachtą leśnych gęstwin i iście z bajki wyjętą roślinnością. Wszystko działo się w porze dziennej. Pogoda była w kratkę, słoneczko i chmury. Modele interpretacyjne: Ci, którzy tutaj byli skwaszeni postrzegają się jako akolitów, czczących uniwersalną boskość, jedynego demiurga udostępnianego zgodnie ze źródłosłowiem przez enteogeny. Zgrzybiony był początkującym, kimś pragnącym przejść próbę świadomości. Kultogeny traktowaliśmy jako narzędzia umożliwiające nam doświadczenie magii, jako swego rodzaju różdzki, za pomocą których "jedno zaklęcie" przenosi w światy równoległe.

Była to sobota wg. prognoz ostatnia szansa na wypady na łono natury. Tak się szczęśliwie złożyło, że niedawno uzyskałem dostęp do kwasa. :D Więc postanowiliśmy ową sobotę należycie wykorzystać. Ogólnie zamierzałem napisać w tym roku szereg ośmiu tripraportów opisujących osiem "godnie przeżytych" sabatów, ale warunki pogodowe nie pozwoliły. Nowością było dla mnie, że tym razem jadłem w tercecie przyjaciół, z których jeden był nuworyszem i nie otwierał jeszcze bram percepcji aż tak. Nasz prowiant w gruncie rzeczy składał się na zakupione soki owocowe i gumy smakowe.

  • Bad trip
  • Gałka muszkatołowa

Set: Niby w porządku, bo wyniki badań lekarskich wykluczyły wszystkie "złe rzeczy", ale ponad miesiąc potężnego stresu jednak został w ciele i głowie... "Coś" mi mówiło, że to zły pomysł, ale nie - ja zawsze wiem lepiej... Chciałam zabawy, relaksu, fajnych wkrętów przy mantrach. Pozytywne nastawienie po lekturze fajnych raportów. Setting: mój pokój, zapas Coli i jedzenia - łóżko, kocyk, lapek, muza - wszystko co do przeżycia potrzebne. W razie czego - Z. przybiegnie na pomoc.

* tytuł raportu wymyśliła dla jaj kumpela (nazwijmy ją Z.). Wtedy jeszcze nas bawił… Drugą część dopisałam już post factum.

Kończę ten opis przeżycia 21.10.14., po powrocie z toksykologii, w 65 godzinie od zażycia – ciągle lekko rozbita, wystraszona, pokłuta, z przykurczami mięśni i chyba na kacu po klonazepamie. Zimno.

Tylko wątki od 17.46 do 22.00 pisałam na bieżąco, czyli 18.10. Reszta powstaje tej chwili.

So, 18.10.14…

  • Szałwia Wieszcza


Wiec zaczeło sie od tego ze przeczytalem o Lady Salvii prawie wszystko.W jednym z internetowych serwisow (polskim-dzieki wielkie!!)znalazlem oferte nie do odparcia - extrakt 5x.Wogule to nie wierzylem ze ta malutka torebka cos moze zrobic z moja percepcją,chociaz w pracy bardzo duzo na ten temat myslałem,wręcz pragnąłem aby zmienila.


randomness