Tajlandia: szkolne siusianie

Rząd Tajlandii zamierza zobligować wszystkich uczniów i studentów do analizy moczu, mającej stwierdzić, bądź wykluczyć zażywanie narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP 2002-01-10

Odsłony

2437
Tajlandia: szkolne siusianie

Rząd Tajlandii zamierza zobligować wszystkich uczniów i studentów do analizy moczu, mającej stwierdzić, bądź wykluczyć zażywanie narkotyków.

Władze zapowiadają to posunięcie w ramach kampanii egzekwowania ładu społecznego. Ministerstwo Edukacji informuje, że wyniki badań będą poufne, a ci, u których analiza potwierdzi zażywanie narkotyków, zostaną skierowani na leczenie. Przewidziano występowanie do rodziców o zgodę na analizę moczu uczniów.

Władze Tajlandii są szczególnie zaniepokojone zażywaniem przez młodzież amfetaminy, która - choć nielegalna - jest w tym kraju powszechnie dostępna i tania. Narkotyk ten jest przemycany z sąsiedniej Birmy.

Według ministra spraw wewnętrznych Purachai Piemsomboona, rocznie do Tajlandii trafia 700 mln tabletek amfetaminy.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • 25I-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Lóżko w pokoju, przy otwartym oknie z widokiem na roślinność, później podwórko i las. Poprzedniego dnia jeszcze nie wiedziałem że będę wrzucał, rano sobie przypomniałem o tym, że posiadam kartony i się skusiłem, ale nastawienie pozytywne trochę się bałem body loadu.

Przyjęta substancja: 3 blottery 25I-NBOME 1mg HCL bez cyklodekstryny

.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.