Szumowski: nie ma planów zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefed

W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Samorządowy/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

229

W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szef MZ na konferencji prasowej w Warszawie był proszony o odniesienie się do pojawiających się głosów, że leki zawierające pseudoefedrynę mogłyby być sprzedawane tylko osobom dorosłym, w ograniczonych ilościach.

W mediach pojawiają się co pewien czas doniesienia, że w nielegalnych laboratoriach, np. w Czechach, z leków z pseudoefedryną wytwarza się narkotyki.

"To temat, który jest dyskutowany od wielu, wielu miesięcy, a można powiedzieć nawet, że lat. Wiemy, że istnieją środowiska, które wykorzystują leki z pseudoefedryną do produkcji narkotyków. Wiemy, że takie sytuacje mają miejsce w Polsce i poza jej granicami" - powiedział minister.

"Już teraz mamy mechanizmy, które nie pozwalają sprzedać więcej niż jedno opakowanie w aptece takiego leku, ale one są bez recepty" - dodał.

Minister mówił, że trwa dyskusja, w jaki sposób, nie ograniczając pacjentom dostępu do leków, które są skuteczne i potrzebne, zapobiegać patologiom kupowania nadmiernych ilości czy wręcz skupowania i produkowania niedozwolonych substancji.

Pytany, czy są jakieś konkretne plany działań, odparł, że "w tej chwili nie ma żadnych konkretnych legislacyjnych planów".

"Dyskutujemy to zarówno z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, jak i z Biurem Przeciwdziałania Narkomanii, jakie mogłyby być potencjalne ryzyka i korzyści z różnych działań, ale nie mamy otwartej ścieżki legislacyjnej" - powiedział minister.

Dodał, że jak na razie nie ma sygnałów, by skala wykorzystywania środków w sposób niezgodny z prawem była duża.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Substancja : Kodeina - po uprzednim spożyciu białego grejpfruta.

Ilość : 150mg o godzinie 16:15 + kolejne 150mg o godzinie 19:07

S&s : Mój dom i okolice.

substancje pomocnicze : piwo, tabaka

Tytułem wstępu, przedstawię pokrótce historię mojej znajomości z kodeiną.

  • Tramadol
  • Tripraport

Pragnienie złagodzenia bólu istnienia i samoświadomości. Obawy co do substancji. Niewyspany, lekko obolały i podchorowany. Ciągnący się, nużący beznadziejny, deszczowy dzień.

"Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy,

złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.

Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może

równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?

 

Wzgarda... lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,

którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.

Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,

co się zabija, kiedy otoczą go żarem?

 

Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny

może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?

  • LSD-25

Kiti, dziewczyna lat 23 i Henryk, chłopak lat 27, w ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie razem i osobno brali zarówno LSD, MDMA jak i ich rozmaite kombinacje. Kiti jest studentką i kuglarką, henryk ćwiczy hatha jogę. Ich ciała są zdrowe, a umysły spokojne i zadowolone. Kartony z Hoffmanem na rowerze, sprawdzone i dobre, Kiti póltora, Tomi dwa i pół. Czwartek, piękna pogoda, częsciowo opuszczony kamieniołom.

Ok 11 schodziliśmy po skalnych półkach w dół, do wielkiej dziury w ziemi z małym skrawkiem zieleni, kilkoma kamiennymi platformami i dużym, ślicznym "jeziorkiem". Pojawił się lekki fizyczny dyskomfort, nie mogłem znaleźć sobie miejsca. Zaczęliśmy oczyszczać przybrzeżną wodę - cała masa plastikowych i szklanych butelek, opakowań od czipsów i "robaków czerwonych No. 2". Apel: kto zostawił śmieci w jakimś zielonym miejscu niech je stamtąd zabierze, żaby będą wdzięczne.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

randomness