Prolog
W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.
W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Szef MZ na konferencji prasowej w Warszawie był proszony o odniesienie się do pojawiających się głosów, że leki zawierające pseudoefedrynę mogłyby być sprzedawane tylko osobom dorosłym, w ograniczonych ilościach.
W mediach pojawiają się co pewien czas doniesienia, że w nielegalnych laboratoriach, np. w Czechach, z leków z pseudoefedryną wytwarza się narkotyki.
"To temat, który jest dyskutowany od wielu, wielu miesięcy, a można powiedzieć nawet, że lat. Wiemy, że istnieją środowiska, które wykorzystują leki z pseudoefedryną do produkcji narkotyków. Wiemy, że takie sytuacje mają miejsce w Polsce i poza jej granicami" - powiedział minister.
"Już teraz mamy mechanizmy, które nie pozwalają sprzedać więcej niż jedno opakowanie w aptece takiego leku, ale one są bez recepty" - dodał.
Minister mówił, że trwa dyskusja, w jaki sposób, nie ograniczając pacjentom dostępu do leków, które są skuteczne i potrzebne, zapobiegać patologiom kupowania nadmiernych ilości czy wręcz skupowania i produkowania niedozwolonych substancji.
Pytany, czy są jakieś konkretne plany działań, odparł, że "w tej chwili nie ma żadnych konkretnych legislacyjnych planów".
"Dyskutujemy to zarówno z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, jak i z Biurem Przeciwdziałania Narkomanii, jakie mogłyby być potencjalne ryzyka i korzyści z różnych działań, ale nie mamy otwartej ścieżki legislacyjnej" - powiedział minister.
Dodał, że jak na razie nie ma sygnałów, by skala wykorzystywania środków w sposób niezgodny z prawem była duża.
Wieczór/noc w domu, ojciec twardo spał, matka w osobnym pomieszczeniu przed komputerem
Prolog
Dobry nastrój, wolne mieszkanie - współlokatorzy na urlopie, ciekawość w związku z testem nowej dla nas substancji. Chęć miłego spędzenia czasu z A (19).
W TR znajdują się treści o charakterze erotycznym – uprzedzam, bo nie każdy lubi czytać :)
Zacznę od tego, że od dwóch miesięcy mieszkam w UK z dziewczyną. Zaraz przed delegalizacją udało nam się zakupić trochę groszków na 6-abp w promocji. Był piątek, A wcześniej wróciła do domu. Padł pomysł, by przetestować nową substancję. Postanowiliśmy się jeszcze godzinkę przed wszystkim zdrzemnąć, po krótkim odpoczynku obiad (pieczone ziemniaki z mięsem i cebulą) i znów godzinka odpoczynku, kawa itp. by nie wrzucać od razu po posiłku.
na poczatek
doswiadczenie (raczej male) - thc, tramal,kodeina, efedryna, bzd(prawie wszystkie), #, anafranil(tez w szpitalu).
set&setting - szpital,oddzial dla psychicznie i umyslowo chorych;) nadzieja na wyleczenie
do szpitala trafilem na poczatku stycznia tego roku z powodu lękow, urojen i musu odstawienia bzd, ktorych bralem ostatnio az za duzo.
Zjedlismy po 20 tabletek Benalginu ok. godz. 21.30 . Kupilismy picie, ciastka i piwo (1 na 2och). Nastepnie udalismy sie do parku szczytnickiego, bo halo jest jak jest ciemno. Troche siedzielismy tab i oczekiwalismy na faze. Jak ja tego nie lubie ! Po ok 20 min. czulem sie lekko otumaniony, ale przeszlo mi po kilku minutach. Po godz. i 15 min balem sie, ze ten lek mnie nie zakreci. Wyszlismy z parku na ulice. Wtedy sie zaczelo! Patrze na kolesia, a z niego ida kleby przezroczystego dymu! Ze mna tak samo.