Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.
W tej chwili nie ma konkretnych legislacyjnych planów dotyczących zmiany zasad sprzedaży leków z pseudoefedryną – powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Szef MZ na konferencji prasowej w Warszawie był proszony o odniesienie się do pojawiających się głosów, że leki zawierające pseudoefedrynę mogłyby być sprzedawane tylko osobom dorosłym, w ograniczonych ilościach.
W mediach pojawiają się co pewien czas doniesienia, że w nielegalnych laboratoriach, np. w Czechach, z leków z pseudoefedryną wytwarza się narkotyki.
"To temat, który jest dyskutowany od wielu, wielu miesięcy, a można powiedzieć nawet, że lat. Wiemy, że istnieją środowiska, które wykorzystują leki z pseudoefedryną do produkcji narkotyków. Wiemy, że takie sytuacje mają miejsce w Polsce i poza jej granicami" - powiedział minister.
"Już teraz mamy mechanizmy, które nie pozwalają sprzedać więcej niż jedno opakowanie w aptece takiego leku, ale one są bez recepty" - dodał.
Minister mówił, że trwa dyskusja, w jaki sposób, nie ograniczając pacjentom dostępu do leków, które są skuteczne i potrzebne, zapobiegać patologiom kupowania nadmiernych ilości czy wręcz skupowania i produkowania niedozwolonych substancji.
Pytany, czy są jakieś konkretne plany działań, odparł, że "w tej chwili nie ma żadnych konkretnych legislacyjnych planów".
"Dyskutujemy to zarówno z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, jak i z Biurem Przeciwdziałania Narkomanii, jakie mogłyby być potencjalne ryzyka i korzyści z różnych działań, ale nie mamy otwartej ścieżki legislacyjnej" - powiedział minister.
Dodał, że jak na razie nie ma sygnałów, by skala wykorzystywania środków w sposób niezgodny z prawem była duża.
Chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;) Kompania w składzie: ja, Bill, Ironia, McOffsky, Jezus i koleżanka spoza forum - D.
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
Wczoraj, czyli 28-04-01, tzn w piątek ja wraz z trzema kumplami zaopatrzyliśmy się w tabletki tussipectu. Moi
kumple wzieli po dwie dabletki a ja trzy, zapiliśmy to pluszem energy. Po paru minutach zapodaliśmy jeszcze po
jednej tabletce no i oczywiście zapiliśmy pluszem. Po jakiś 30 minutach moich kumpli zaczeło już brać, po godzinie
byliśmy w barze. Tam wszystko poczło na maksa. Moich kumpli zaczeło coraz bardziej kręcić, a mnie nic, normalnie
subst: koko, wielowódo, tłustoblanto
ilość: 1/5 g, ok. półlitro, 1/4 g
s&s: poprostu pomyślałem, że gdyby było to by było miło i w zmienności krajobrazu się zdarzyło
dośw: parę razy przedtem
motto: "Wiadomo,że koka działa na zwieracze" ;P
oboje podeksytowani przed wyjazdem, pełen luz, królowa życia i król.
Dopiero dzisiaj uswiadomiłam sobie, ile czasu mineło od mojego ostatniego upadku. A może on nastepuje własnie teraz, kiedy o pierwszej w nocy piszę te słowa popijajac piwo gaszące zewnętrzny żar, przykrywające wewnętrzną pustkę.