Skręt z CBD z pewnością zwróci uwagę policjanta

Czy takie spotkanie może się skończyć zatrzymaniem osoby i przeszukaniem mieszkania?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bezprawnik
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

214

Rozwój rynku produktów z CBD w składzie jest bardzo dynamiczny. W wielu polskich miastach – ale i wsiach – pojawiły się specjalistyczne sklepy, a nawet automaty, przypominające te z przekąskami. Legalny susz konopny w formie skrętów jest powszechnie dostępny. Czy może on jednak stanowić problem? CBD a interwencja policji.

CBD a interwencja policji

Konopie indyjskie kojarzone są z dwiema substancjami – THC (tetrahydrokanabinol) i CBD (kanabinol). Pierwsza substancja ma działanie psychotyczne, rozluźniające, narkotyczne, druga zaś narkotykiem nie jest, a ponadto powszechnie uważa się, że ma działanie prozdrowotne.

Za „nielegalność” marihuany odpowiada właśnie THC. Co więcej, ustawodawca stawia pewną granicę zawartości tej substancji, której przekroczenie oznacza, że mamy do czynienia z narkotykiem. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, jest to stężenie 0,2% THC w kwiatach konopi, z których powstaje produkt.

Produkt, który powstał z konopi o zawartości THC nieprzekraczającej 0,2%, zgodnie z ustawą narkotykiem nie jest. Susz CBD, czy też gotowe skręty – mimo że wyglądają, pachną i „smakują” jak konopie-narkotyki – są jednak bezpieczne i mogą być stosowane także przez kierowców.

Czy zgodnie z prawem można zatem stanąć przed policjantem, wyciągnąć jointa z CBD i z czystym sumieniem odpalić skręta, nie martwiąc się o ewentualne konsekwencje? Niestety – nie.

Prawo a rzeczywistość

Branżowe portale konopne (m.in. faktykonopne.pl) kilkukrotnie rozpisywały się o tym, że policjanci w pierwszej kolejności nie zastanawiają się nad tym, czy produkt jest legalny. Wygląda jak marihuana, pachnie jak marihuana, więc najprawdopodobniej jest to marihuana – i taki sposób rozumowania wydaje się być przez funkcjonariuszy stosowany.

Tak też na Marszu Wyzwolenia Konopi 2019 doszło do zatrzymania jednego z raperów. Mimo że miał on przy sobie susz CBD (czyli legalny i niebędący narkotykiem), to funkcjonariusze i tak podjęli stosowne czynności procesowe, łączne z zatrzymaniem osoby i rzeczy. Taki „finał” może bowiem spotkać każdego.

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii posiadanie narkotyków jest przestępstwem. Każde podjęcie uzasadnionego podejrzenia o podejrzeniu przez osobę przestępstwa jest podstawą do pewnych czynności procesowych przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego.

Tak też art. 244 §1 k.p.k. stanowi, że

Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa […]

Nadto – na przykład – zgodnie z art. 308 k.p.k., można nawet przeszukać mieszkanie potencjalnego sprawcy (bez wszczęcia postępowania i nakazu prokuratora), o ile zachodzi przesłanka konieczności zapobieżenia utraty, czy zniekształcenia śladów.

Zatrzymanie na 48 godzin i przeszukanie mieszkania z powodu legalnego skręta z CBD?

Powyższe to oczywiście jedynie teoria. Pewne nieporozumienia biorą się jednak z tego, że policja wprawdzie ma na wyposażeniu testy do wykrywania THC w suszu, ale jednocześnie są one najczęściej tak nieprecyzyjne, że nawet minimalną (legalną) zawartość do 0,2% są w stanie uznać za wynik pozytywny.

Do momentu szczegółowego zbadania suszu w policyjnym laboratorium funkcjonariusze mogą nabrać – poniekąd uzasadnionego – przekonania, że właśnie ujawnili przestępstwo posiadania narkotyków.

Jestem jednak skłonny uznać, że dzisiaj – w 2021 roku – przy wręcz przesycie na rynku produktów CBD, funkcjonariusze powinni zdawać sobie sprawę z tego, że są to produkty powszechnie dostępne i stosowane.

Zakładanie, że wszystko to, co wygląda jak marihuana i pachnie jak marihuana w istocie narkotykiem jest, to duże nadużycie. Oczywiście nie wyłącza to możliwości stosowania testów w sytuacjach spornych, jednakże należy mieć świadomość tego, że nie są one miarodajne.

Ingerencja państwa (policji) w tym zakresie nie powinna nadto ograniczać wolności jednostki. Sytuacja, w której konsument, który kupi w pełni legalny produkt i tak musi „chować się” przed policją w obawie o problemy, jest skrajnie patologiczna.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Dziś o 21:03 zaaplikowałem sobie ekstrakt z Tantum Rosa,


ekstrakt mojego autorstwa ma się rozumieć :)


Długo nic aż około 23:30 coś się zaczęło dziać,


lekkie odrętwienie, małe problemy przy chodzeniu,


troszkę jakby mną rzucało na bandy.


Niestety żadnych wzorków nie widziałem.


Po imprezie wróciłem i piszę te słowa,


troszkę niezręcznie pukam w klawisze,


dźwięki są "inne" muzyka brzmi tak jakby ktoś poprzestawiał suwaczki

  • Fentanyl

Autor: Muhamad


Nazwa substancji: Fentanyl


Doswiadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina




  • MDMA (Ecstasy)

pomyślałem, że komuś mogą przydać się moje doświadczenia ostatniego

weekendu, chciałbym się więc z Wami nimi podzielić.



Substancje:

Żółte Mitsubishi (MDMA albo MDA, na to drugie wskazuje krótszy peak)

5-HTP (5-hydroksytryptofan)

Vinpocetine

Sok grejpfrutowy ;]





A więc.

Jak wiemy, 5-HTP jest prekursorem 5-HT (serotoniny). Teoria jest taka:

więcej 5-HTP -> więcej serotoniny w neuronach -> MDMA wyzwala więcej

  • Marihuana

Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu

wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,

taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie

puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,

idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub

ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy

jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie

wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega

wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko

randomness