"Rekreacyjne" zażywanie narkotyków może grozić odebraniem paszportu

Brytyjski rząd ogłosił w poniedziałek plan walki z zażywaniem narkotyków. W jego ramach za "rekreacyjne" zażywanie narkotyków w Anglii i Walii w przypadku trzeciego przewinienia może grozić zatrzymanie dokumentów takich jak paszport czy prawo jazdy, a także zakaz wstępu do niektórych miejsc.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

amp.tvn24.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

28

Brytyjski rząd ogłosił w poniedziałek plan walki z zażywaniem narkotyków. W jego ramach za "rekreacyjne" zażywanie narkotyków w Anglii i Walii w przypadku trzeciego przewinienia może grozić zatrzymanie dokumentów takich jak paszport czy prawo jazdy, a także zakaz wstępu do niektórych miejsc.

Zgodnie z planem, w przypadku pierwszego przyłapania na zażywaniu narkotyków dana osoba będzie musiała opłacić i uczestniczyć w kursie pokazującym szkodliwość narkotyków, a jeśli tego nie zrobi, to zostanie ukarana mandatem lub stanie przed sądem. W przypadku drugiego przewinienia, zostanie wysłana na kolejny kurs oraz dodatkowo będzie przez trzy miesiące poddawana losowym testom na obecność narkotyków.

Przyłapanie po raz trzeci oznaczałoby konieczność stawienia się przed sądem, który mógłby zakazać wstępu do niektórych miejsc, jak np. klubów nocnych, lub zatrzymanie danej osobie paszportu lub prawa jazdy.

Opublikowany w poniedziałek plan jest efektem przedstawionej w grudniu zeszłego roku 10-letniej strategii walki z zażywaniem narkotyków. Projekt zostanie teraz poddany 12-tygodniowym konsultacjom społecznym.

Według statystyk za rok 2019/2020, ponad trzy miliony osób w Anglii i Walii przyznało, że w ciągu minionych 12 miesięcy przynajmniej raz brało narkotyki.

Oceń treść:

Average: 1 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.

Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: ciekawość, spokój, radość Setting: obwodnica na krańcu miasta, centrum miasta, dom znajomego, las i natura

Po smacznym i sytym obiedzie postanowiłem, że przekażę mojemu koledze jego 50 mg 4-HO-MET. Jako że proszek wyglądał apetycznie, czym prędzej zlizałem około 25 miligram tej zacnej substancji o godzinie 17, a resztę pieczołowicie spakowałem i uzbrojony w słuchawki oraz mp3 wyruszyłem w drogę.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.

 

Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.

randomness