REKLAMA




Przez te leki możesz trafić do więzienia. Sprawdź, o które chodzi

Z serii "Fakt" uczy, "Fakt" radzi...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

1487

Niedawno światem wstrząsnęła historia 33-letniej Laury Plummer. Brytyjka wybrała się w podróż do Egiptu. Zabrała ze sobą tramadol – silny lek przeciwbólowy. Nie wiedziała, że jest on w tym kraju traktowany jak narkotyk. Kobieta została aresztowana. Może jej grozić nawet kara śmierci. Tramadol to jednak nie jedyny lek, przez który można wpakować się w poważne kłopoty.

Zanim udamy się w zagraniczną podróż, warto dowiedzieć się, jakie medykamenty są w danym państwie zabronione. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnych problemów. Na przykład do Japonii lepiej nie zabierać ze sobą sztyftów do nosa i innych leków, które w swoim składzie mają pseudoefedrynę. Do kraju nie można też wwozić substancji psychotropowych. W Zambii zakazana jest difenhydramina. Lepiej więc nie zabierać ze sobą leków ją zawierających.

Na baczności powinni mieć się także turyści, chcący odwiedzić Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jak podaje mirror.co.uk bez recepty od lekarza i zgody tamtejszego Ministerstwa Zdrowia nie można wwieźć do kraju leków zawierających diazepam, tramadol i kodeinę. Nie zastosowanie się do tego grozi poważnymi konsekwencjami. Osoby, które udają się do Chin i zabierają w podróż leki, zawsze powinny mieć przy sobie receptę. Celnicy mogą sprawdzić, czy ilość medykamentów jest odpowiednia dla długości pobytu w państwie. Podobnie w Arabii Saudyjskiej. Każdemu z leków powinna towarzyszyć recepta.

Warto też uważać na medykamenty, które zabieramy ze sobą do Kataru. Środki na przeziębienie i kaszel możemy wwieźć do kraju pod warunkiem, że pokażemy receptę od lekarza. Zakazane są natomiast niektóre tabletki nasenne, przeciwbólowe i antydepresanty. W Tajlandii trzeba mieć zezwolenie, by stosować kodeinę, morfinę i fentanyl. W Singapurze niezbędna jest licencja. By ją uzyskać należy okazać receptę od specjalisty, podać dane lotu i załączyć kopię paszportu. Wymagają jej leki nasenne, uspokajające i przeciwbólowe. W Indonezji nielegalna jest m.in. kodeina.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Miks
  • Sertralina

lekkie fizyczne zmęczenie upalnym dniem, wczesny wieczór,pokój z otwartymi oknami, miło nastawiające towarzystwo siostry i to znane wielu osobom uczucie chęci by teraz było lepiej niż poprzednim razem

Nie wiem, czy powinno mnie to martwić, ale bardzo lubię to uczucie uspokojenia w ciągu dnia. To, które pozwala łatwiej mi znieść każde niepowodzenie. To, które stało się złotym zdaniem powtarzanym w myślach zawsze, gdy przypominam sobie swoją słabość. Świat może mi robić co chce, podczas gdy ja mam na niego najlepsze antidotum w postaci stwierdzenia, że dziś i tak coś sobie wezmę;) Tak było i w tym przypadku, którego zaistnienia w nie żałuję w najmniejszym nawet stopniu.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Marihuana



Poziom doświadczenia użytkownika: doświadczony (amfa na studiach - 100 lat temu, LSD - fantastyczny trip, marycha - lekkie fazy),



Dawka, metoda zażycia: ot, w końcówce fifki.



Set & setting: własne mieszkanie, dobry humor, ścieżka dźwiękowa "The Crow" / Diana Krall



Co było inaczej: wcześniej po MJ miałem tylko efekty przyjemnego odprężenia.

  • Dekstrometorfan

Substancja: 750mg/50 dropsów

Wiek/waga: 20 lat, 64 kg

Exp: DXM, tytoń, alko, kodeina, mj, hasz, "mieszanki ziołowe".

S&S: Własny pokój, w nausznikach jakiś dark ambient itp.

Czas: Wczoraj, około 21:00 dropsy były już wchłonięte, trip załadował się po ok. 25-35 minutach.

Opis:

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych