Przewlekłe stosowanie marihuany zwiększa ryzyko otępienia

Jak kilkukrotnie ostatnio pisałem, marihuana stanowi najbardziej rozpowszechnioną substancję psychoaktywną na świecie. Bardzo wielu pacjentów stosuje ją na własną rękę, chcąc zmniejszyć napięcie, poczuć ulgę, zmniejszyć dolegliwości bólowe, zmniejszyć lęk. Niestety nie dzieje się to bez konsekwencji dla zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

psychiatraplus.pl
Jarosław Jóźwiak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

631

Jak kilkukrotnie ostatnio pisałem, marihuana stanowi najbardziej rozpowszechnioną substancję psychoaktywną na świecie. Bardzo wielu pacjentów stosuje ją na własną rękę, chcąc zmniejszyć napięcie, poczuć ulgę, zmniejszyć dolegliwości bólowe, zmniejszyć lęk. Niestety nie dzieje się to bez konsekwencji dla zdrowia.

Niedawno opisywałem badanie, w którym stwierdzono, że palenie marihuany zwiększa ryzyko przyjęcia do SOR oraz hospitalizacji. W najnowszym doniesieniu na temat efektów marihuany naukowcy przyjrzeli się natomiast jej wpływowi na pamięć, koncentrację i inteligencję, a tym samym na ryzyko rozwinięcia się otępienia.

Na czym polegało badanie?

Aby sprawdzić, czy palenie marihuany ma wpływ na ryzyko otępienia, naukowcy przebadali ponad 1 tysiąc mieszkańców Nowej Zelandii, których obserwowano od wieku 18 do 45 lat. W wieku 18, 21, 26, 32, 38 i 45 lat oceniano częstość stosowania marihuany. IQ mierzono w wieku 7, 9, 11 i 45 lat.

Jakie były wyniki badania?

Osoby dłuookresowo stosujące marihuanę wykazywały obniżenie IQ o około 6 punktów, pogorszenie uczenia się, gorszą pamięć i problemy z koncentracją. Deficyty te były charakterystyczne dla osób palących marihuanę, ponieważ nie obserwowano ich u osób długoterminowo palących tytoń, spożywających alkohol ani u osób, które krótko paliły marihuanę.

Ustalono także, że deficytów poznawczych w powyższej grupie nie można wytłumaczyć za pomocą stałego palenia tytoniu, spożywania alkoholu, innych substancji psychoaktywnych, statusu socjoekonomicznego, ani historii rodzinnej uzależnienia od narkotyków.

Ponadto, u osób długoterminowo palących marihuanę wykazano mniejszą objętość hipokampa (części mózgu odpowiedzialnej za przechowywanie śladów pamięciowych), ale objętość hipokampa nie była statystycznie skorelowana z deficytami poznawczymi wywołanymi przez marihuanę.

Oceń treść:

Average: 5.9 (7 votes)

Komentarze

Grubson (niezweryfikowany)
Co to znaczy długoterminowy? Tydzień, rok, miesiąc?
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wieczorna, miła atmosfera z dobrym kumplem w jego mieszkaniu. Później doszedł jeszcze jeden osobnik i dziewczyna gospodarza.

Witam wszystkich czytelników w swoim pierwszym trip raporcie. Substancja którą wezmę tutaj na ruszt, jest kodeina i mój pierwszy raz z ową. Bez większych wstępów, zaczynajmy. Swoich towarzyszy określę jako K (kumpel, z którym spotkałem się u niego w domu), G (kumpel, który doszedł do nas po ~godzinie) i D (dziewczyna kumpla, która dołaczyła do nas po około 4 godzinach). Przedział czasowy będę określał standardowo T+X. 

  • Kokaina

Nudzi mi sie, to Wam cos napisze ;]




...wiec moja poznawczo-cpunska pasja zaprowadzila mnie do koksu.

oto, co ostatnio mi sie przysnilo (to od benzodiazepin, ktore

zapisal mi lekarz, mam takie barwne i detaliczne sny).




  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

randomness