REKLAMA




Przemycana heroina nie trafi na rynek

Wielogodzinne i żmudne czynności operacyjne pozwoliły na wytypowanie mężczyzny, który mógł przywozić Niemiec do Polski heroinę. Następnie narkotyki miały trafiać na rynek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Lubuska
sierż. szt. Tomasz Bartos

Odsłony

188

Skuteczna praca policjantów z Wydziału Kryminalnego doprowadziła do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy mają związek z przemytem i posiadaniem heroiny. Policjanci przechwycili kilkadziesiąt porcji tego twardego narkotyku, który prawdopodobnie miał trafił na lokalny rynek. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonej heroiny, to kilka tysięcy złotych. Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzut związany z przemytem nielegalnej substancji, natomiast drugi z jej posiadaniem.

Policjanci nad sprawą pracowali już od kilku tygodni. Wielogodzinne i żmudne czynności operacyjne pozwoliły na wytypowanie mężczyzny, który mógł przywozić Niemiec do Polski heroinę. Następnie narkotyki miały trafiać na rynek. Z uwagi na fakt, że heroina jest bardzo silnym środkiem narkotycznym, który prowadzi u stosujących ją osób do rozwinięcia się uzależnienia psychicznego i fizycznego oraz spustoszenia organizmu, sprawa była bardzo poważna. Policjanci mieli świadomość tego, że nawet na niewielką pomyłkę z ich strony nie ma miejsca. W przypadku, kiedy narkotyki trafiłyby na lokalny rynek ich odbiorcami mogły być osoby młode.

W czwartek /29 marca/ praca kryminalnych, wsparta również czynnościami policjantów z Wydziału Prewencji strzeleckiej komendy przyniosła wymierne korzyści. Mundurowi zatrzymali na terenie powiatu gorzowskiego samochód, w którym podróżowało dwóch mężczyzn. Z ustaleń wynikało, że w aucie którym jechali znajdują się narkotyki. W czasie kontroli kierowca, jak i pasażer sprawiali wrażenie zaskoczonych kontrolą i zdziwionych zainteresowaniem ze strony policjantów. To jednak kryminalnych nie zmyliło. W jednym ze schowków kryminalni ujawnili kilkadziesiąt zawiniętych porcji podejrzanej substancji. Szybko okazało się, że jest to heroina. Jej czarnorynkowa wartość, to kilka tysięcy złotych. Obaj 30-latkowie zostali zatrzymani. W czasie przesłuchań przyznali się do stawianych zarzutów. Jeden z nich odpowie za przemyt i udzielanie heroiny, natomiast drugi za jej posiadanie. Pierwszemu grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a jego koledze 2 lata mniej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wolny weekend, niepohamowana ochota na przyćpanie

Trochę za póżno ogarnąłem że nie wszystkie apteki są całodobowe, więc zamiast podejść sobie do najbliższej, 100 metrów od domu musiałem przejść się trochę miastem ale ruch to ponoć zdrowie a w tej branży zdrowie chyba jest w cenie, także nie ma co narzekać.

  • 5-MeO-DMT

nazwa substancji: 5Meo-DMT


poziom doświadczenia: pierwszy raz


dawka, metoda zażycia: około 2 mg, palenie w fajcie


set & setting: pozytywnie nastawienie, 3 osoby w przyjemnie oświetlonym pokoju

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.

Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)

A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.