Prokuratura oskarża handlarzy narkotyków

Pieniądze na przeprowadzenie zapłodnienia in vitro były potrzebne technikowi ze Szczecina, którego prokuratura oskarża o handel narkotykami

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1846
Akt oskarżenia w tej sprawie to odprysk śledztwa w sprawie działalności gangu, którym kierował Wiesław J. "Picek". Przed sądem stanie pięć osób uwikłanych w handel narkotykami, m.in. 32-letni Przemysław S., któremu zarzuca się m.in. wprowadzenie do obrotu kilograma amfetaminy, 3,5 kg marihuany i 2 tys. tabletek ekstazy. Jak wynika ze śledztwa, S. zdecydował się na "szybkie pieniądze", bo potrzebował środków na pokrycie kosztów zapłodnienia in vitro swojej żony.


az

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)

szkoda goscia, dzieciaka chcial miec i tyle.. [o ile to prawda]
kiki (niezweryfikowany)

zioło to spokuj , to życie każdego ziomka ,a ty psie jebany huj cie to boli że ktoś się tu nastukał bo do huja słuchasz dabliu buha <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.

Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart. 

Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.

  • Efedryna

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Retrospekcja
  • Tramadol

Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)

15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.

16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.

16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.

17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.