Powstaje Fundacja im. Marka Kotańskiego

Córka tragicznie zmarłego Marka Kotańskiego - Joanna Kotańska postanowiła kontynuować inicjatywę ojca i zgodnie z jego ostatnią wolą założyła Fundację im. Marka Kotańskiego "Dotknięcie Dobra".

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2068


Właśnie przebiega proces rejestracji Fundacji. Głównym jej celem jest tworzenie i wskazywanie młodzieży alternatyw dla patogennego stylu życia. Fundacja będzie podejmować działania promujące zdrowy styl życia, rozwijające pozytywne zainteresowania oraz podnoszące samoocenę i szacunek młodych ludzi wobec samych siebie.

Założycielce Fundacji zależy szczególnie na pobudzaniu młodzieży do twórczego działania. Z tego powodu "Dotknięcie Dobra" ogłasza konkurs na zaprojektowanie loga organizacji.

Logo musi mieć pozytywną wymowę, łatwo kojarzyć się z nazwą Fundacji i oczywiście nie może przypominać żadnego innego znaku graficznego. Wybrane przez jury logo będzie promować "Dotknięcie Dobra" w akcjach medialnych i projektach realizowanych przez Fundację.

Nazwisko zwycięzcy konkursu zostanie podane do wiadomości publicznej w mediach, a na stronie internetowej Fundacji (www.dotknieciedobra.pl) będzie widnieć informacja o autorze loga. Nagrodę dla najlepszego projektu ufundował burmistrz warszawskiej Gminy Włochy. Twórca będzie także mógł liczyć na wsparcie ze strony fundacji przy rozwijaniu swoich zainteresowań artystycznych.

Wszystkie nadesłane prace zostaną obejrzane i ocenione przez jury, w którego składzie zasiadają:

Krystyna Basak - scenograf, grafik Canal Plus, absolwentka warszawskiej ASP,

George Stylianou - scenograf (autor scenografii m.in. na festiwalach w Sopocie i Opolu), twórca reklam telewizyjnych, absolwent warszawskiej ASP,

Przemek Truściński - rysownik komiksów, twórca reklam, absolwent łódzkiej ASP,

Bartek Waglewski vel Fisz - uznany muzyk hiphopowy, student Europejskiej Akademii Sztuk,

i zarząd fundacji, czyli Joanna Kotańska, Dorota Drozdowska i Ewa Śródka;

Najlepsze projekty, wybrane przez jury, również zostaną zaprezentowane na stronie organizacji, oczywiście wraz z informacjami o ich twórcach. Zarząd Fundacji nie wyklucza zorganizowania wystawy, prezentującej prace wyróżnionych autorów.

Projekty należy przesłać do 15 listopada 2002 pocztą (Joanna Kotańska, U.P. 124, 02-218 Warszawa, Skr. Poczt. 70) lub pocztą elektroniczną na adres: fundacja@dotknieciedobra.pl

Rozwiązanie konkursu nastąpi w pierwszych dniach grudnia.

Regulamin konkursu dostępny jest na stronie Fundacji: http://www.dotknieciedobra.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

TOBY (niezweryfikowany)

Ta fundacja powinna nosić nazwę " Wyzysk bezdomnych ".
Ozyrys (niezweryfikowany)

Ta fundacja powinna nosić nazwę " Wyzysk bezdomnych ".
TOBY (niezweryfikowany)

Ta fundacja powinna nosić nazwę " Wyzysk bezdomnych ".
Projekty (niezweryfikowany)

<p>Skąd taka ostra krytyka tej fundacji?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wolny dom, przed imprezą

 

  • Kokaina
  • Pierwszy raz

Pokój kumpla, akademik, pozytywne nastawienie, ciekawość, odrobina stresu i strachu przed pierwszym razem. Londyn.

Witam po bardzo długiej przerwie spowodowanej...życiem:)

  • Bad trip
  • Marihuana

D

Witam! w tym raporcie chciałem opowiedzieć o moim pierwszym i dotychczas najgorszym razie z marihuana. Byłem zawsze raczej grzecznym chłopcem który nie bawił sie w żadne substancje odurzające. Do czasu kiedy pierwszy raz zapalilem... no właśnie, po dziś dzień zadaje sobie pytanie co to kurwa było, ale do rzeczy. Bylem z ziomkami na nocce, okolo 8 osob nagle 2 moich ziomkow (na potrzeby raportu nazwijmy ich X i Y) doszło do wniosku ze trzeba sie zjarac. Bardzo chciałem spróbować zielska więc dołożyłem sie z nimi do weedu. 

21:00