Policyjna reakcja na UFO.

O akcji anty - extasy w szkołach...

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 11.01.01

Odsłony

2395

Policja rozpoczyna akcję anty-ecstasy w szkołach. Funkcjonariusze będą spotykać się z nauczycielami i opowiadać o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą ten narkotyk.

"Komendant Główny Policji wydał polecenie rozpoczęcia akcji profilaktycznej w szkołach. Policjanci - po porozumieniu z dyrekcją placówek - będą spotykali się z nauczycielami i rodzicami przedstawiając im zagrożenia, jakie mogą przynosić tabletki ecstasy" - powiedział w środę PAP Paweł Biedziak, rzecznik prasowy KGP. Według danych KGP w ubiegłym roku policjanci przeprowadzili około 50 tys. podobnych spotkań, dotyczących różnych narkotyków. "Ze środków ministerstwa zdrowia przeszkolonych do przeprowadzania takich rozmów zostało ostatnio dodatkowo 400 policjantów" - dodał rzecznik.Ecstasy to narkotyk modny szczególnie wśród fanów muzyki techno. Przyspiesza akcję serca, blokuje informacje z mózgu o zmęczeniu organizmu - sprawia, że przez wiele godzin można "bawić się" w rytm muzyki. Osoba zażywająca narkotyk ma powiększone źrenice (powyżej 6,5 mm), nadmiernie się poci się, ma czerwone ślady na skórze po pękniętych naczyniach krwionośnych. Obserwowane są wahania nastrojów, drażliwość. Ecstasy prowadzi do uszkodzeń mózgu, nerek i wątroby. Zaburzeniom ulega gospodarka cieplna organizmu. Narkotyk sprzedawany jest w tabletkach, które mogą mieć różne kolory, kształty i wytłoczone symbole. W ostatnim czasie na Pomorzu trzy osoby zmarły w skutek zażycia wzmocnionego chemicznie ecstasy, które w środowisku narkomanów nazywane jest "Ufo". KGP podejrzewa, że śmiertelne tabletki wyprodukowano w zlikwidowanej w ubiegłym roku fabryce ecstasy w Skarżysku-Kamiennej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ni-Zig (niezweryfikowany)

a ile osób zmarło w tym czasie z powodu przedawkowania alkoholu (w niemczech z tego powodu ginie ok 100 tyś ludzi rocznie) <br> a co do spotkań to u mnie w szkole było takie i ludzie świetnie się bawili byli ujarani na MAXA <br>i zgłosili sie do zainscenizowanego &quot;przedstawienia &quot; mieli namówić gościa(który teżbył upalony) żeby nie brał narkotyków ci którzy wiedzieli o co chodzi swietnie się bawili (mnie na tym przedstawieniu-wykładzie nie było i żałuje niezłe polewy były z tej akcji)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.

Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.

  • Benzydamina
  • Katastrofa

morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać

Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo

  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.