Policyjna reakcja na UFO.

O akcji anty - extasy w szkołach...

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 11.01.01

Odsłony

2383

Policja rozpoczyna akcję anty-ecstasy w szkołach. Funkcjonariusze będą spotykać się z nauczycielami i opowiadać o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą ten narkotyk.

"Komendant Główny Policji wydał polecenie rozpoczęcia akcji profilaktycznej w szkołach. Policjanci - po porozumieniu z dyrekcją placówek - będą spotykali się z nauczycielami i rodzicami przedstawiając im zagrożenia, jakie mogą przynosić tabletki ecstasy" - powiedział w środę PAP Paweł Biedziak, rzecznik prasowy KGP. Według danych KGP w ubiegłym roku policjanci przeprowadzili około 50 tys. podobnych spotkań, dotyczących różnych narkotyków. "Ze środków ministerstwa zdrowia przeszkolonych do przeprowadzania takich rozmów zostało ostatnio dodatkowo 400 policjantów" - dodał rzecznik.Ecstasy to narkotyk modny szczególnie wśród fanów muzyki techno. Przyspiesza akcję serca, blokuje informacje z mózgu o zmęczeniu organizmu - sprawia, że przez wiele godzin można "bawić się" w rytm muzyki. Osoba zażywająca narkotyk ma powiększone źrenice (powyżej 6,5 mm), nadmiernie się poci się, ma czerwone ślady na skórze po pękniętych naczyniach krwionośnych. Obserwowane są wahania nastrojów, drażliwość. Ecstasy prowadzi do uszkodzeń mózgu, nerek i wątroby. Zaburzeniom ulega gospodarka cieplna organizmu. Narkotyk sprzedawany jest w tabletkach, które mogą mieć różne kolory, kształty i wytłoczone symbole. W ostatnim czasie na Pomorzu trzy osoby zmarły w skutek zażycia wzmocnionego chemicznie ecstasy, które w środowisku narkomanów nazywane jest "Ufo". KGP podejrzewa, że śmiertelne tabletki wyprodukowano w zlikwidowanej w ubiegłym roku fabryce ecstasy w Skarżysku-Kamiennej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ni-Zig (niezweryfikowany)
a ile osób zmarło w tym czasie z powodu przedawkowania alkoholu (w niemczech z tego powodu ginie ok 100 tyś ludzi rocznie) <br> a co do spotkań to u mnie w szkole było takie i ludzie świetnie się bawili byli ujarani na MAXA <br>i zgłosili sie do zainscenizowanego &quot;przedstawienia &quot; mieli namówić gościa(który teżbył upalony) żeby nie brał narkotyków ci którzy wiedzieli o co chodzi swietnie się bawili (mnie na tym przedstawieniu-wykładzie nie było i żałuje niezłe polewy były z tej akcji)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E

Set and setting: dobrze, że nie było inaczej, lepiej nie umiem tego opisać. Wszystko splotło się w jedną całość podróży.

Dawka: Około 30-40 mg 2C-E (pierwszy raz)

Wiek: 23

Doświadczenie: Alkohol, papierosy, thc, „mieszanki” często;

dxm, grzyby, lsa kilka razy;

kodeina, tramadol, słaby kwas raz.

  • Dekstrometorfan

S&S : Wolne mieszkanie, przez większą część tripa własny pokój. Aktualnie nieco skacowany po imprezie, nastawienie pozytywne, głównym celem było oderwanie się od codzienności na kilka godzin.

Substancja: Dekstrometorfan 450mg + 300mg,

Wiek: 17 lat Waga: 80 kg

Doświadczenie: THC, Alkohol, Muchomor Czerwony, Gałka muszkatołowa ( bez efektu)

  • Kodeina
  • Tripraport

  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.