Pies w akcji

Gardeja. Szukali narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

1798

Asp. Janusz Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie gościł w Zespole Szkół w Gardei. Towarzyszył mu pies przeszkolony do wykrywania narkotyków.

- Nasi uczniowie byli bardzo ciekawi, co jest powodem wizyty tak niecodziennych gości - mówi Agnieszka Szczygielska-Mizera, szkolny pedagog. - Chodziło o sprawdzenie, czy do szkoły nie sa wnoszone narkotyki. Wcześniej przeprowadziliśmy wśród uczniów ankiete, aby zorientować sie czy oni dostrzegaja problem narkomanii. Przeszukanie odbywało sie w czasie lekcji. Pies policyjny nie znalazł żadnych środków.

Z akcji zadowolony jest kierownik Posterunku Policji w Gardei, sierż. szt. Piotr Krajewski.

- To, że pies nie znalazł narkotyków, może tylko cieszyć. Nie oznacza to, że szkoła jest całkowicie bezpieczna. Placówka w Gardei to doskonały rynek zbytu dla dealerów - mówi.
(RB)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

NephrE (niezweryfikowany)
to, że pies nic nie znalazł może też świadczyć o tym, że dzieciaki już ćpają tylko klej i leki.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

    • LSD-25
    • Przeżycie mistyczne

    Nastawienie bardzo pozytywne, z nutką respektu dla substancji oraz stresu przed pierwszym razem. Większą część tripa spędziłem w swoim pokoju.

           Na samym początku zaznaczam, że trip miał miejsce ponad roku temu, jednak zdecydowałem się go opisać, ponieważ był to mój jak na razie jedyny prawdziwy trip po tej substancji (późniejsze były o wiele mniej ciekawe). Tego dnia około godziny 17 wróciłem z uczelni do mieszkania, był to koniec tygodnia, nadchodził upragniony weekend. Kilka dni wcześniej zamówiłem sobie kartonik 220ug LSD-25 o tajemniczej nazwie 'Alice in Wonderland'. Byłem bardzo podekscytowany, to był mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychodelikami (jak przyszłość pokazała - od tego się wszystko zaczęło).

    • LSD-25
    • Pozytywne przeżycie

    Total spontan. Lekko podpity, solidnie zjarany. Noc.

    Witam. Nie przypuszczałem, że z tego wydarzenia będzie się dało zrobić TR, ale to co się stało przerosło moje oczekiwania. Pomijając oczywisty fakt, że cała historia zapewne nigdy się nie wydarzyła, zacząć powinienem od wyjaśnienia kontekstu kolei rzeczy. Wszystko działo się w innym wymiarze, więc nie wiadomo, czy milion lat temu, czy wczoraj.

    Piękna zima była tej wiosny. Na wielkanoc spadł śnieg i połamał wiele drzew. Trwała szara, pochmurna majówka.

    • DOC
    • Etanol (alkohol)
    • Marihuana

    05.08.2008

    20:20

    Nawet najmniejszego pojęcia nie miałem, jaki czar na siebie rzucę wrzucając to pod język (w smaku jeszcze bardziej cierpkie i nieprzyjemne niż lesede). Zaraz po dojeździe na odciętą od świata miejscówkę - przystań jachtów, rozmawialiśmy jeszcze przez chwilę z dziadkiem wędkarzem, który uświadomił nas, że kelly family już tu nie mieszka, wyprowadziła się z domu obok 3 lata temu.

    randomness