REKLAMA




Pierwsze takie centrum badań nad psychodelikami

Potencjał psylocybiny i innych psychodelików w terapii m.in. anoreksji, choroby Alzheimera, uzależnień, zespołu stresu pourazowego, depresji a nawet boreliozy – badać będą naukowcy zatrudnieni w nowo powstałym Center for Psychedelic & Consciousness Research przy Johns Hopkins Medicine w Baltimore.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medexpress.pl
Tomasz Kobosz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

113

Potencjał psylocybiny i innych psychodelików w terapii m.in. anoreksji, choroby Alzheimera, uzależnień, zespołu stresu pourazowego, depresji a nawet boreliozy – badać będą naukowcy zatrudnieni w nowo powstałym Center for Psychedelic & Consciousness Research przy Johns Hopkins Medicine w Baltimore.

Grupa prywatnych dobroczyńców przekazała 17 milionów dolarów na sfinansowanie powstania pierwszego psychodelicznego centrum badawczego w Stanach Zjednoczonych.

– W naszej uczelni badania nad właściwościami psychodelików prowadzone są od prawie 20 lat. Nie otrzymujemy jednak na ten cel funduszy federalnych, polegamy jedynie na prywatnych darczyńcach – wyjaśnia dr Roland Griffiths, szef nowego ośrodka.

I to właśnie solidna porcja darowizn – 17 mln dolarów – umożliwiła powstanie Center for Psychedelic & Consciousness Research, pierwszego takiego ośrodka w Stanach Zjednoczonych.

– Rozpoczyna się nowa era badań nad medycznym zastosowaniem tej wyjątkowej i niezwykłej klasy związków farmakologicznych o wielkim potencjale zastosowań – cieszy się dr Griffiths.

W centrum pracować będzie kilkunastu naukowców, w tym klinicyści i psychologowie doświadczalni mający zawodowe doświadczenia z psychodelikami. Ośrodek kształcić też będzie studentów medycyny zainteresowanych stosowaniem psychodelików w terapii.

– Wyniki dotychczasowych badań sugerują, że zakres medycznych zastosowań dla psylocybiny może być bardzo szeroki. Dane pokazują, że substancja ta jest pomocna m.in. u pacjentów z zaburzeniami lękowymi, depresją (w tym lekooporną), a także w terapii uzależnienia od alkoholu, nikotyny czy kokainy – wyjaśnia dr Griffiths.

Zespół z Balimore zamierza także dokładnie zbadać mechanizmy działania psylocybiny i innych psychodelików, które – pomimo dotychczasowych starań uczonych – nie zostały całkowicie poznane.

– Niektóre dane z badań nad psychodelikami sugerują, że mogą one wywoływać zmiany neuroplastyczne, przebudowywać mózg w sposób, którego wciąż po prostu nie rozumiemy – zaznacza dr Griffiths.

Środki potrzebne na pierwsze 5 lat funkcjonowania ośrodka pokryje Fundacji Stevena i Alexandry Cohen oraz czterech innych darczyńców, w tym Matt Mullenweg – współzałożyciel platformy WordPress.

Powszechnie używane słowo „halucynogeny” nie jest właściwym określeniem dla większości psychodelików. Psychodeliki nie wywołują bowiem halucynacji, czyli omamów opartych na rzeczywistości (np. przedmioty, osoby lub zwierzęta). Efekty wizualne spowodowane przez psychodeliki są opisywane jako modyfikacje percepcji nieudające rzeczywistości. Osoba pod wpływem substancji psychodelicznej zdaje sobie sprawę z tego, że ukazują się jej iluzje, którymi mogą być kolorowe wzory, plamy, fraktale. Są one jednak tak odrealnione, że nie mylą się z rzeczywistością. Istnieją jednak nieliczne psychodeliki, które powodują halucynacje przypominające rzeczywiste obrazy.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


jesli ktos jeszcze pamieta to mialem przestac palic, czytac [u], skonczyc z

uzywami. otoz nic z tego nie wyszlo ;-) udalo mi sie zrezygnowac z [u], ale

z mj nie do konca. w moje abstynenckie lapki trafilo w pewien przedziwny

sposob (dlug o ktorym zapomnialem splacony w "zielonej naturze") troche

grassu i hashu.


nie wiedzialem co z tym zrobic. sprzedac nie sprzedam, bo szkoda, wyrzucic

tym bardziej. jedyne wyjscie to.. spalic :-)



  • Gałka muszkatołowa

Jakieś 2 lata temu przeżyłem nieco głupi okres fascynacji wszelkimi narkotykami. Obecnie mi przeszło, ale może komuś do czegoś moje wypociny się przydadzą. Byłem kompletnym dziewicem w tym temacie - nawet nie piłem alkoholu. Pod wpływem ispiracji tej strony kupiłem trzy opakowania mielonej gałki muszkatołowej (chyba 20 gram, ale nie jestem pewien) firmy ZIOŁOPEX.




  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy. 

  • Marihuana

No wiec tak. Chcialbym sie z wami podzielic moimi kilkoma Tripami na MJ. Nie

chce mi sie tego juz dusic w sobie. Ludzie z mojego otoczenia (oprocz kilku

osob, ktory mieli tez bad tripy) kompletnie nie wiedza co to jest prawdziwy

bad trip. Dla nich jest to zmula, jakas chujowa rozkmina itd. Wkurwia mnie

takie podejscie. Do rzeczy....