Pedagog zapłaci za handel amfetaminą

10 tys. złotych grzywny za handel amfetaminą wartą 50 tys. złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

1787
10 tys. złotych grzywny zapłaci 35-letnia Małgorzata M.-B., pedagog szkolna jednej z poznańskich szkół zawodowych, oskarżona o handel amfetaminą. Dzisiaj Sąd Rejonowy w Poznaniu po raz drugi wydał wyrok w tej sprawie.

Dodatkowo sąd zakazał Małgorzacie M.-B. wykonywania zawodu pedagoga przez pięć lat.

Poprzednio, w czerwcu 2000 roku, poznański sąd skazał Małgorzatę M.-B. na 11 miesięcy więzienia i 1 tys. zł grzywny. Apelację od wyroku wniósł zarówno obrońca oskarżonej, jak i prokuratura. Obrońca domagał się uniewinnienia, prokuratura ponownego rozpatrzenia sprawy, argumentując, że wyrok został wydany w oparciu o nieobowiązujące przepisy dotyczące przeciwdziałania narkomani.

- Utrzymujemy w mocy wyrok odnośnie winy. Uchylamy wyrok odnośnie jej wymiaru, ponieważ obowiązujące przepisy przewidują taką karę i umożliwiają nadzwyczajne złagodzenie kary - uzasadniał dzisiejszy wyrok sędzia Michał Tesarek.

Oprócz Małgorzaty M.-B. o współudział w przestępstwie prokuratura oskarżyła jej męża oraz trzy osoby. Marcin B. będzie musiał zapłacić 7,5 tys. zł, Oktawian E. i Mariusz S. po 5 tys. zł, a Łukasz Ł. 3 tys. zł.

Według prokuratury, 10 lipca 2000 roku mąż Małgorzaty M.-B. wraz z kolegą Oktawianem E. zakupił w Wolsztynie kilogram narkotyków. Narkotyki, warte na czarnym rynku około 50 tys. zł, chcieli sprzedać Łukaszowi Ł., byłemu uczniowi szkoły, w której pracowała oskarżona.

Łukasz Ł. podczas procesu przyznał się do udziału w handlu narkotykami. To od niego policja dowiedziała się o zamiarze dokonania transakcji. Amfetaminę przekazywała odbiorcy osobiście Małgorzata M.-B. Sprzedaż była obserwowana przez policję, która wkrótce zatrzymała osoby sprzedające i kupujące narkotyk.

Podczas poprzedniego procesu Małgorzata M.-B. twierdziła, że w przestępstwo została "wmanipulowana", a sprawcami są Oktawian E., który chciał szybko zarobić pieniądze, sprzedając duże ilości narkotyku, i Łukasz Ł., który chciał pośredniczyć w handlu, bo był bezrobotny i nieszczęśliwie zakochany w swojej byłej nauczycielce.

Wyrok nie jest prawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alleycat (niezweryfikowany)
to teraz juz nie idzie sie do wiezienia za handel drugami? <br>ciekawe ale to chyba dobrze :)
AleX (niezweryfikowany)
a budda siedzi za troche haszu ;&lt;&lt;&lt;&lt;
nagash (niezweryfikowany)
Kurwa, za kilogram fety 10 tysiakow grzywny i nawet nie dostala zawiasow? To sa jakies kpiny... Ale mi pasuje, moze teraz juz tak bedzie ;)<br><br><br>PS. Budda juz chyba wyszedl i nie siedzial za troche haszu a duzo haszu i kwasow.
awrf (niezweryfikowany)
Kurwa, za kilogram fety 10 tysiakow grzywny i nawet nie dostala zawiasow? To sa jakies kpiny... Ale mi pasuje, moze teraz juz tak bedzie ;)<br><br><br>PS. Budda juz chyba wyszedl i nie siedzial za troche haszu a duzo haszu i kwasow.
.chudy. (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
mueheh (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
podszum (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
godmode (niezweryfikowany)
Nie no qrwa ja nie moge tego czytac... jakas dziwka dostaje 10 tys zl grzywny za rozprowadzanie twardego narkotyku wsrod *NIELETNICH* (a za to grozi minimalnie 3 lata wioezienia) a dwaj goscie po 18 i 19 lat za 13,5 gieta dostaja po jednym roku (https://hyperreal.info/drugs/go.to/art/3268 - oni tez rozprowadzali wsrod nieletnich). GDZIE TU QRWA JEST SPRAWIEDLIWOSC. znajomosci ratuja wszystko. rece opadaja ;(((((((
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

U mnie w domu na wsi, na tarasie przed ogrodem. Towarzyszył mi mój chłopak jako tripsitter. Nastrój: pozytywny. Ogólne zaciekawienie i fascynacja tym, co się zaraz wydarzy

To było piękne, słoneczne popołudnie. Praktycznie przeddzień lata, wiosna w pełnym rozkwicie. Dookoła mnie zieleń bujnie rosnąca w moim ogrodzie i ja - dopiero co zerwawszy świeże grzyby z growkitu. Miałem pewne obawy, czy uda mi się wyhodować je prawidłowo, bo czytałem o doświadczeniach innych użytkowników i często przejewiał się motyw pleśni w growboxie, więc spodziewałem się, że za pierwszym razem może mi się nie udać.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: lekki niepokój z przewagą ciekawości, dobre nastawienie. Setting: ładna lipcowa pogoda, park z lasem za miastem.

Działo się to w lipcu 2015 roku.

 Wracając z pracy do domu otworzyłem skrzynkę na listy jak codziennie. Oprócz typowego syfu i spamu znajdowała się tam biała koperta opatrzona logiem kancelarii prezydenta RP...

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Set: Podniecenie z powodu nadchodzącego nowego roku, pierwszy psychodeliczny sylwester w moim życiu. Dom i grupka znajomych. Setting: Pomimo kilku wpadek owego dnia pozytywnie. Oczekiwałem mocnego rżnięcia umysłu.

Witam w moim drugim raporcie, noworocznym!

Trzech nas było, na kwasie: (J)a, (M)ors i (R)ak.

Dwoje ich było, na winie: (S)okół i (P)apuga

I on jeden, na dropsie: (A)mbroży

 

Słowem wstępu:

R miało dzisiaj z nami nie być, ale kosmicznym zbiegiem okoliczności nie wrócił do siebie. Mieliśmy propozycję prywatnej imprezy psytrance, ale ja i M nie chcieliśmy nigdzie jechać, padło więc na dom, ewentualne wyjście na fajerwerki o 12. Jeśli ktoś nie ma ochoty czytać prologu - trip właściwy zaczyna się od 23:40.

 

Ahoj!

 

  • Szałwia Wieszcza

Time: 25 grudnia, popołudnie ok 15.

Experience: mj, #, dxm, efedryna.

Set & setting: positive, oddech po świętach. Palimy z kolegą, mój trzeci raz z SD. Wydanie luksusowe:

bongo i mix z wybornym # made from Jack Herer prosto z Hagi. Jeśli chodzi o dawnowanie, to niestety nie

jestem w stanie precyzyjnie stwierdzić jaka gramatura się zdematerializowała. Zapakowaliśmy 2 pełne

cybuchy, więc myślę, że mogło przejść ok 1,5 - 2g.


randomness