REKLAMA




Pedagog zapłaci za handel amfetaminą

10 tys. złotych grzywny za handel amfetaminą wartą 50 tys. złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

1786
10 tys. złotych grzywny zapłaci 35-letnia Małgorzata M.-B., pedagog szkolna jednej z poznańskich szkół zawodowych, oskarżona o handel amfetaminą. Dzisiaj Sąd Rejonowy w Poznaniu po raz drugi wydał wyrok w tej sprawie.

Dodatkowo sąd zakazał Małgorzacie M.-B. wykonywania zawodu pedagoga przez pięć lat.

Poprzednio, w czerwcu 2000 roku, poznański sąd skazał Małgorzatę M.-B. na 11 miesięcy więzienia i 1 tys. zł grzywny. Apelację od wyroku wniósł zarówno obrońca oskarżonej, jak i prokuratura. Obrońca domagał się uniewinnienia, prokuratura ponownego rozpatrzenia sprawy, argumentując, że wyrok został wydany w oparciu o nieobowiązujące przepisy dotyczące przeciwdziałania narkomani.

- Utrzymujemy w mocy wyrok odnośnie winy. Uchylamy wyrok odnośnie jej wymiaru, ponieważ obowiązujące przepisy przewidują taką karę i umożliwiają nadzwyczajne złagodzenie kary - uzasadniał dzisiejszy wyrok sędzia Michał Tesarek.

Oprócz Małgorzaty M.-B. o współudział w przestępstwie prokuratura oskarżyła jej męża oraz trzy osoby. Marcin B. będzie musiał zapłacić 7,5 tys. zł, Oktawian E. i Mariusz S. po 5 tys. zł, a Łukasz Ł. 3 tys. zł.

Według prokuratury, 10 lipca 2000 roku mąż Małgorzaty M.-B. wraz z kolegą Oktawianem E. zakupił w Wolsztynie kilogram narkotyków. Narkotyki, warte na czarnym rynku około 50 tys. zł, chcieli sprzedać Łukaszowi Ł., byłemu uczniowi szkoły, w której pracowała oskarżona.

Łukasz Ł. podczas procesu przyznał się do udziału w handlu narkotykami. To od niego policja dowiedziała się o zamiarze dokonania transakcji. Amfetaminę przekazywała odbiorcy osobiście Małgorzata M.-B. Sprzedaż była obserwowana przez policję, która wkrótce zatrzymała osoby sprzedające i kupujące narkotyk.

Podczas poprzedniego procesu Małgorzata M.-B. twierdziła, że w przestępstwo została "wmanipulowana", a sprawcami są Oktawian E., który chciał szybko zarobić pieniądze, sprzedając duże ilości narkotyku, i Łukasz Ł., który chciał pośredniczyć w handlu, bo był bezrobotny i nieszczęśliwie zakochany w swojej byłej nauczycielce.

Wyrok nie jest prawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alleycat (niezweryfikowany)
to teraz juz nie idzie sie do wiezienia za handel drugami? <br>ciekawe ale to chyba dobrze :)
AleX (niezweryfikowany)
a budda siedzi za troche haszu ;&lt;&lt;&lt;&lt;
nagash (niezweryfikowany)
Kurwa, za kilogram fety 10 tysiakow grzywny i nawet nie dostala zawiasow? To sa jakies kpiny... Ale mi pasuje, moze teraz juz tak bedzie ;)<br><br><br>PS. Budda juz chyba wyszedl i nie siedzial za troche haszu a duzo haszu i kwasow.
awrf (niezweryfikowany)
Kurwa, za kilogram fety 10 tysiakow grzywny i nawet nie dostala zawiasow? To sa jakies kpiny... Ale mi pasuje, moze teraz juz tak bedzie ;)<br><br><br>PS. Budda juz chyba wyszedl i nie siedzial za troche haszu a duzo haszu i kwasow.
.chudy. (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
mueheh (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
podszum (niezweryfikowany)
moze pani nauczycielka byla dobra znajoma wysokiego sadu, albo sad i ona byli dobrymi znajomymi producenta.. w koncu na pewnym poziomie spolecznej hierarchii w polsce, w innych krajach pewnie tez, nie obowiazuje juz oficjalne prawo, tylko zwyczajowe - jak w kulturach pierwotnych.
godmode (niezweryfikowany)
Nie no qrwa ja nie moge tego czytac... jakas dziwka dostaje 10 tys zl grzywny za rozprowadzanie twardego narkotyku wsrod *NIELETNICH* (a za to grozi minimalnie 3 lata wioezienia) a dwaj goscie po 18 i 19 lat za 13,5 gieta dostaja po jednym roku (https://hyperreal.info/drugs/go.to/art/3268 - oni tez rozprowadzali wsrod nieletnich). GDZIE TU QRWA JEST SPRAWIEDLIWOSC. znajomosci ratuja wszystko. rece opadaja ;(((((((
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość, dobry humor, miła atmosfera, towarzystwo współlokatorki, ogółem wszystko normalnie:)

Słowem wstępu, zdecydowałyśmy się z D.  na metocynę, bo lubimy próbować nowych rzeczy. A LSD nie było, więc z braku laku homecik zawitał w domciu. W tym raporcie opiszę właściwie tylko swoją przygodę, bo D. za bardzo nie miała fazy (a przynajmniej żadnych fizycznych objawów - po prostu siedziała i wkręcała się w muzykę, nie wiem co jej po głowie chodziło).

  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Miks

podekscytowanie nadchodzącym doświadczeniem, ogólna wesołość. Remontowany dom na skraju lasu ok. 1km od najblizszej małej wioski dostarcza swoją porcje klimatu.

Początek imprezy ok. 20:00. Wcześniej w drodze jeden browar potem zjadam pyszną pizzę z ok. 50 dorodnymi grzybkami z zeszłorocznych zbiorów. Spodziewałem się ze będą długo wchodzić razem z ta pizzą ale ponieważ poprzedni posiłek był to obiad ok. 13:30 to jednak wchodzą dużo szybciej bo pierwsze efekty czuje po ok. 15min! Pizzę popijam kolejnym browarem i w trakcie wypijam tez 20ml nalewki dziurawcowej zmieszane z 15ml nalewki anyżowo piołunowej.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.

Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.

Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Miks

 Poniższy trip-raport to opis przeżyć wywołanych przedawkowaniem GBL. Napisałem go w celu przestrogi przed nierozsądnym dawkowaniem.

 Był ciepły wiosenny dzień, a ja wracałem z apteki. Na stacji dworcowej spotkałem trzech kumpli. Chwilę pogadaliśmy pijąc piwo i wtenczas spożyłem przy nich 900mg Dekstrometorfanu. Chwilę potem postanowiliśmy udać się do mnie do domu, celem spokojnego pogadania i pogrania na x360. Wszystko działo sie około godziny jedenastej.

randomness