REKLAMA




Paryż: przedawkowała 25I-NBOMe, biorąc je za kokainę

29-letnia Brytyjka zmarła w Paryżu po przypadkowym przedawkowaniu 25 I-NBOMe, znanego także (w krajach anglosaskich) jako "25I" lub "N-bomba". Zdaniem policji, kobieta uważała, że substancja to kokaina.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

DeepDotWeb
Benjamin Vitaris

Odsłony

441

29-letnia Brytyjka zmarła w Paryżu po przypadkowym przedawkowaniu 25 I-NBOMe, znanego także jako "25I" lub "N-bomba". Zdaniem policji, kobieta uważała, że substancja to kokaina.

Zgodnie z informacją podaną przez Heatst.com, 29-letnia Brytyjka odwiedzała w kwietniu w Paryżu przyjaciółkę. W nocy z 29 i 30 kwietnia w mieszkaniu odbyła się impreza, na której kobita dostała od kogoś substancję, która miała być kokainą. Wkrótce po zażyciu narkotyku 29-letnia kobieta zapadła w śpiączkę, w której pozostawała przez 11 dni, po czym zmarła w szpitalu Lariboisière w Paryżu.

Problem polega na tym, że na temat efektów działania tego środka niewiele wiadomo, z wyjątkiem tego, że jest aktywny od ilości mikrograma, a zatem praktycznie niemożliwy do samodzielnego do odmierzania.

- powiedział w oświadczeniu prasowym Grégory Pfau, farmaceuta ze szpitala Pitié-Salpêtrière. Dodał, że użytkownicy substancji takich jak N-bomba lub inne środki należące do kategorii nowych substancji psychoaktywnych (NPS) powinni być szczególnie ostrożni, ponieważ instrukcje dotyczące dawkowania znaleźć mogą jedynie „w wyspecjalizowanych witrynach”.

25I-NBOMe jest narkotykiem o właściwościach psychodelicznych, podstawioną pochodną psychodelicznej fenyloetyloaminy 2C-1. Substancja została odkryta w 2003 r. przez chemika Ralfa Heima na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie, jednakże nie była dostępna jako produkt do celów rekreacyjnych przed rokiem 2010, kiedy to po raz pierwszy pojawiła się w ofercie sprzedawców specjalizujących się w branży Research Chemicals. Wg dedykowanego redukcji szkód portalu Erowid, 25I-NBOMe jest substancją niezwykle silną, która nie powinna być przyjmowana drogą donosową, ponieważ ta metoda podawania „prawdopodobnie doprowadziła w ubiegłym roku do kilku zgonów”. Od sierpnia 2015 r. 25I-NBOMe doprowadziło w Stanach Zjednoczonych do przynajmniej 19 zgonów z przedawkowania. W czerwcu 2012 r. dwaj nastolatkowie z Grand Forks w Dakocie Północnej i East Grand Forks w Minnesocie śmiertelnie przedawkowali 25I-NBOMe, czego następstwem były długie wyroki dla osób współodpowiedzialnych oraz federalny akt oskarżenia przeciw działającemu w Teksasie dystrybutorowi.

W Stanach Zjednoczonych N-bomba odpowiada za wiele przedawkowań, inaczej jest w Europie. Poważna sytuacja miała miejsce 20 stycznia 2016 roku w Cork w Irlandii, gdzie hospitalizowanych było sześciu nastolatków, z których jeden później zmarł. Wg doniesień co najmniej jeden z nastolatków doświadczył zatrzymanie krążenia w połączeniu z krwotokiem wewnętrznym.

Śmierć 29-letniej kobiety jest uważana za pierwszy we Francji przypadek śmierci od N-bomby.

Ponieważ w wielu krajach posiadanie substancji jest nielegalne (substancja Grupy I w Stanach Zjednoczonych, klasa A w Wielkiej Brytanii i Anklage I w Niemczech), osoba, która dała narkotyk ofierze, została oskarżona o przestępstwo narkotykowe i spowodowanie śmierci. Policja ujawniła również, że organy ścigania podejmują starania, by namierzyć dostawcę narkotyku.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

pemao (niezweryfikowany)
Srogo, zdarzało mi się mieć takie pętle czasowe po 25I, że można być biedna utknięta w jakimś zawieszeniu od miesięcy.. coś a'la K-Hole! Nie no a serio, to nie słyszałem do tej pory o N-Bomach w prochu w obiegu... nie dziwię się, że na to nie wpadła, ale pajac, który nie wiedział albo nie powiedział istotnie de facto ją zabił.
Zajawki z NeuroGroove
  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • AM-2201
  • Bad trip

Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.

Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem. 

  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.

Godzina 21:00

Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.

Godzina 22:20

  • DOC

Wiek: 20 lat
Osoby: Ja i moja dziewczyna
Doświadczenie: Dxm, Thc, Koda, Feta, Szałwia, Relka i parę innych rzeczy....
S&S: Góry, Dolina Chochołowska, godzina 10.00, w miarę spoko nastawienie