Palenie może spowodować impotencję!

W przyszłym roku palacze przeczytają nowe ostrzeżenia na paczkach papierosów. Dowiedzą się np., że palenie tytoniu "może zmniejszyć przepływ krwi i spowodować impotencję" lub "spowodować powolną i bolesną śmierć".

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, mat

Odsłony

5807

To dwa przykłady z czternastu ostrzeżeń, jakie będą musiały być umieszczone na opakowaniach wyrobów tytoniowych. O planowanej nowelizacji ustawy o ochronie życia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych poinformował w piątek minister zdrowia Leszek Sikorski.

Ubolewał podczas konferencji prasowej, że trudno jest walczyć z palaczami, którzy często palą w miejscach niedozwolonych. "Jako dyrektor szpitala musiałem kiedyś wyznaczyć miejsce do palenia. Wyznaczyłem je na ławeczce przed kostnicą" - wspominał minister. Przyznał jednak, że palacze niestety nie chcieli palić jedynie tam i, aby zapalić, ukrywali się np. w toaletach.

Nowelizacja ustawy jest konieczna ze względu na dostosowanie prawa polskiego do przepisów Unii Europejskiej. Z opakowań znikną określenia typu "light", sugerujące rzekomo niższą szkodliwość takich papierosów. W dzienniku urzędowym ministra zdrowia będą publikowane informacje o stosowanych dodatkach i wynikach badań toksykologicznych wyrobów tytoniowych. Producenci nie będą mogli stosować dodatków, które przyspieszają uzależnienie od nikotyny.

Zmniejszy się ponadto maksymalna dopuszczalna zawartość substancji smolistych (najwyżej 10 mg na jeden papieros) i nikotyny (maksymalnie 1 mg na papieros).

Producenci papierosów uważają - jak dowiedziała się od nich PAP - że nie zdążą zmienić na czas linii produkcyjnych opakowań i pozbyć się starych zapasów. Minister uważa, że będą mieli na to blisko siedem miesięcy. Nie wiadomo jednak, czy parlament przyjmie na tyle szybko ustawę; najpóźniej musi ona zacząć obowiązywać 1 maja 2004 roku.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

;-) (niezweryfikowany)
haha, powoli napisac prosto z mostu ze palenie moze skonczyc sie smiercia i innymi groznymi chorobami a nie tak pierdolic, albo inaczej: zdelegalizowac fajki, zalegalizowac cannabis!!!! ;-) <br>mysle ze kazdy mnie popiera;)
:p (niezweryfikowany)
ciekawe co by było jak by marihuana była legalna i jak by były napisy na pudełkach od śmiesznych papierosków?
drgjd (niezweryfikowany)
Uff, dobrze, ze rzucilem :)
Rodzynka (niezweryfikowany)
Zmniejszy się ponadto maksymalna dopuszczalna zawartość substancji smolistych (najwyżej 10 mg na jeden papieros) i nikotyny (maksymalnie 1 mg na papieros). <br> <br> <br>Mój tata juz dostawała nie powiem czego jak ograniczyli nikotyne do 1,2mg (lubi mocne papierosy) na papieros, a teraz to juz w ogóle... potem bedzie max 0,8 aż zrobią fajki beznikotynowe;))))) <br>
marek monarek (niezweryfikowany)
co to za wolnosc jak nie mozna wprowadzac do swojego organizmu substancji jakich sie chce?! Moje ciało, mój wybór! Pierdolic system!
.chudy. (niezweryfikowany)
ciekawe co by było jak by marihuana była legalna i jak by były napisy na pudełkach od śmiesznych papierosków?
macthc (niezweryfikowany)
co to za wolnosc jak nie mozna wprowadzac do swojego organizmu substancji jakich sie chce?! Moje ciało, mój wybór! Pierdolic system!
mudzyn (niezweryfikowany)
elo elo ziomy <br>ja juz kurwa nie wiem co w tym rzadzie robia. pierdoli im sie konkretnie w glowach. zeby juz na paczkach fajek pisac 14 powodow ktore beda zniechecaly palaczy do palenia. sa juz 2 - z jednej powuje raka a z 2 choroby serca. ja tam nigdy nie patrze na to gowno, pale co chce .. i zyje. i inny tez na ten bezsensowny napis. ciekawe jak by gandzia byla zalegalizowana, co by pisalo na opakowaniach :D ma ktos jakies propozycje? :D <br> <br>Ja mam jedno: &quot;Od matki natury &quot; :D:D
q (niezweryfikowany)
elo elo ziomy <br>ja juz kurwa nie wiem co w tym rzadzie robia. pierdoli im sie konkretnie w glowach. zeby juz na paczkach fajek pisac 14 powodow ktore beda zniechecaly palaczy do palenia. sa juz 2 - z jednej powuje raka a z 2 choroby serca. ja tam nigdy nie patrze na to gowno, pale co chce .. i zyje. i inny tez na ten bezsensowny napis. ciekawe jak by gandzia byla zalegalizowana, co by pisalo na opakowaniach :D ma ktos jakies propozycje? :D <br> <br>Ja mam jedno: &quot;Od matki natury &quot; :D:D
YoJoe (niezweryfikowany)
...czyli co w szlugach siedzi (poza tytoniem ofkoz :0) <br> <br>http://www.philipmorrisinternational.com/pages/eng/smoking/Tobacco_uk.asp <br> <br>Pozdrawiam, <br>YoJoe <br>
SaB (niezweryfikowany)
Uff, dobrze, ze rzucilem :)
Krzysztof Kolumb (niezweryfikowany)
NIE PAL!!!!!! ZDROWSZY UMRZESZ....sranie w banie ja szlugów nie pale i sie czuje zajebiscie....czasami mi sie zdarzy zapalic jak zjem se dropsa.....
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I



doświadczenie: tak


set&setting: jak na okoliczność pierwszej komunii co najmniej




  • 4-HO-MET

Autor: Newbe

Set & Settings: W pokoju, cisza, spokój, muzyka (shpongle) i brat śpiący w tym samym pokoju.

Doświadczenie: DPT, LSD, łysiczki, ruta stepowa, bromo-dragonfly, salvia divinorum, haszysz, marihuana, yopo, ecstasy, BZP, DXM, benzydamina, amfetamina, poppers, efedryna, kofeina, nikotyna, alko.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • LSD-25
  • Tripraport

Impreza psytrance w pewnej dużej hali. Byłem raczej spokojny i nastawiałem się na głębokie zanurzenie w oceanach dźwięku.

To był ten moment którego się nie spodziewałem, T0+2,5h, po tym jak powoli zatapiałem się w dźwiękach widząc zmieniające się wraz z muzyką ruchy i zachowania ludzi jakby były architektonicznie tworzone przez muzykę i analizowałem to co widzę, nagle mnie uderzyło z całą mocą. Stałem się częścią tego wszystkiego, już nie jako obserwator ale jako aktywny uczestnik poddany wpływowi, wydawało mi się że to co słyszę i widzę tworze sam ale nie mam kontroli nad tym, zatem pochodzi to z części mnie nad którą nie panuję.

randomness