Palenie marihuany wpływa na jakość snu. Naukowcy przedstawili zaskakujące wnioski

Zaburzenia snu czy też bezsenność dotykają dziś coraz większej liczby osób. Nieprawidłowa ilość czy też jakość snu może zwiększać ryzyko chorób układu krążenia, co może przerodzić się w zawał serca jak również takich schorzeń jak depresja. Czy zatem marihuana może pomóc w walce z zaburzeniami snu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nasionamarihuany.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

157

Zaburzenia snu czy też bezsenność dotykają dziś coraz większej liczby osób. Nieprawidłowa ilość czy też jakość snu może zwiększać ryzyko chorób układu krążenia, co może przerodzić się w zawał serca jak również takich schorzeń jak depresja. Czy zatem marihuana może pomóc w walce z zaburzeniami snu?

Marihuana już od czasów starożytnych była uważana za lek na bóle, stany zapalne i bezsenność. Dziś konopie indyjskie w formie medycznej marihuany stosowane są jako lek na szereg chorób. Wspomagają również leczenie tych najcięższych chorób nowotworowych.

Czy faktycznie zażywanie marihuany może poprawić jakość snu? Jak wiadomo działanie relaksujące może mieć zarówno kannabidiol CBD oraz obecność THC w roślinach konopi indyjskich.

Odpowiedzi na to pytanie szukali naukowcy, którzy opublikowali wyniki badań na łamach czasopisma BMJ Regional Anesthesia & Pain Medicine.”

Naukowcy zwrócili uwagę, że u osób, które zażywają marihuanę przez mniej niż 20 dni w miesiącu wystąpiła skłonność do spania przez 9 godzin, a nawet dłużej niż u osób, które nie przyjmowały konopi indyjskich.

Trochę gorzej wyglądają dane po przebadaniu osób, które stawiają na intensywne palenie marihuany – czyli przez więcej niż 20 dni w miesiącu.

W tej grupie przebadanych ponad połowa miała skłonność do krótkiego snu w porównaniu do osób, które marihuany nie używały w ogóle.

Autorzy badań podsumowują, że „wzrost rozpowszechnienia zarówno używania konopi indyjskich, jak i deprywacji snu w populacji jest potencjalnym powodem do niepokoju.” Naukowcy dodają także, że wyniki ich badań stwarzają potrzebę dalszego przyjrzenia się kwestii bezsenności w kontekście palenia marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Świeżo po przeprowadzce na drugi koniec kraju. W trakcie nieco trudnej aklimatyzacji do nowego miejsca, w obcym mieście, z dala od praktycznie wszystkich bliskich mi osób. Po trzech tygodniach nieskutecznych prób zapoznania się z ludźmi z nowych studiów, nareszcie koleżanka z roku zorganizowała dużą domówkę, w trakcie której miał miejsce cały trip. To, że znalazłem się na imprezie będąc na grzybowej fazie, było spontaniczne i niezaplanowane. Tego samego dnia z Bieszczad wracał kumpel - D, z którym wcześniej miałem okazję jeść grzyby. Chcąc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu (spotkać się z D a jednocześnie nie ominąć imprezy) zgarnąłem go na domówkę do niejakiej M. Z D był również jego kolega, którego znałem z widzenia - W. Pod wpływem namowy D, zjedliśmy grzyby, które w założeniu miały nas puścić zanim pójdziemy do M. Stało się jednak inaczej.

Wprowadzenie: Niniejszy raport jest retrospekcją sięgającą ok. 3 lat wstecz. Po złotym okresie z psychodelikami trwającym dobrze ponad pół roku, podczas którego zaliczałem praktycznie same bardzo udane i zapadające w pamięć tripy, przyszedł czas na serię nieco gorszych podróży. TR opisuje pierwszy z serii już-nie-złotych psychodelicznych wypraw. Żadna z nich nie skończyła się bad tripem. Nie wspominam ich jako złych. Zwyczajnie nie były one najlepsze (w nie-eufemistycznym znaczeniu tego słowa).

  • Marihuana

marihuana - pierwszy raz


  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • Wenlafaksyna
  • Zolpidem

Samotny wieczorek w domu. Nic nie zwiastowało masakry.

Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...