O śmiałych naukowcach szprycujących sztuczny mózg metamfetaminą

Wiecie, co bije na głowę używanie jajka jako modelu "twojego mózgu na narkotykach"? Szprycowanie metamfetaminą wyrafinowanego sztucznego mózgu opartego chipie polimerowym, czyli dokładnie to, co opisano w zdumiewającym badaniu, opublikowanym w zeszły poniedziałek na łamach Nature Biotechnology.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Motherboard
Becky Ferreira

Odsłony

791

Antynarkotykowy slogan "to twój mózg na narkotykach" zdobył swego czasu popularność dzięki wykorzystującej jajko metaforze neurologicznych skutków nadużywania substancji psychoaktywnych. Wiecie, co bije taki model na głowę? Szprycowanie metamfetaminą wyrafinowanego sztucznego mózgu opartego chipie polimerowym, czyli dokładnie to, co opisano w zdumiewającym badaniu, opublikowanym w [zeszły] poniedziałek na łamach Nature Biotechnology.

Badania przeprowadzone przez Bena Maoza, Annę Herland i Edwarda Fitzgeralda z Harvard’s Wyss Institute for Biologically Inspired Engineering są najnowszym osiągnięciem technologii organów chipowych [Organ Chip]. Ta metoda symulacji funkcji narządów polegan na włączaniu kultur ludzkich komórek w mikroprzepływowe platformy chipowe i obserwowaniu ich reakcji na nowe cząsteczki i bodźce.

W tym konkretnym przypadku bodźcem było wprowadzenie do układu metamfetaminy.

Głównym powodem wyboru tej substancji było to, że jest to jeden z najbardziej uzależniających narkotyków, odpowiedzialny za tysiące zgonów. Biorąc pod uwagę te tragiczne statystyki, zaskakujące jest, jak mało dotąd wiemy. Dlatego właśnie staraliśmy się wykorzystać ten nowatorski system do określenia metabolicznego wpływu metamfetaminy na różne części [układu naczyniowego].

– wyjaśnia w e-mailu Maoz

Innymi słowy, chipowe modele organów pozwalają naukowcom obserwować "twój mózg na narkotykach" lub przynajmniej jego działającą replikę. Jest to obiecujące nie tylko dla określania efektów działania często nadużywanych substancji, co mogłyby dopomóc w opracowywaniu lepszych terapii, ale także dla pionierskich badań nad nowych sposobami dostarczania potrzebnych leków do odpowiednich obszarów w mózgu.

Zespół z Wyss próbował odtworzyć procesy zachodzące w okolicach barierze krew-mózg (blood-brain barrier, BBB). Ten półprzepuszczalny filtr działa jak osiłek stojący na bramce klubu, którym jest twój mózg, umożliwiając przepływ potrzebnych substancji, takich jak woda i glukoza, z krwiobiegu do neuronów, a odmawiając wstępu potencjalnie szkodliwym cząsteczkom.

Aby sztucznie symulować tę sytuację, naukowcy połączyli chip mózgowy wypełniony komórkami nerwowymi z dwoma chipami BBB, które zawierały komórki śródbłonka, astrocyty i pericytuy ( typy komórek, które rządzą BBB). Sztuczna krew i płyn mózgowo-rdzeniowy przepływały przez system, umożliwiając wprowadzenie cząsteczek do chipa BBB napływu [influx], który przesączał się do chipa mózgowego, który z kolei zasilał chip BBB wypływu [efflux].

To właśnie pojawia się metamfetamina. Jednym z istotnych efektów metamfetaminy jest zwiększenie przepuszczalności BBB - czyli sprawianie, że bramkarz staje się bardziej tolerancyjny w kwestii tego, kto będzie mógł wejść do klubu. Kiedy do chipa BBB napływu wprowadzono,5 milimola metamfetaminy, około 10% dawki przekroczyło barierę, trafiło do chipa mózgowego i związało się z neuronami, naśladując rzeczywiste skutki neurologiczne narkotyku.

Oprócz eksperymentów z narkotykami, platformy chipowe znajdują zastosowanie w badaniach neuropatologicznych. Komórki pacjentów z udarem, chorobą Alzheimera, urazowym uszkodzeniem mózgu lub innymi schorzeniami również można włączać do chipów. ewentualnie stan chorobowy można sztucznie wywołać w nich metodą edycji genów.

W tym momencie Maoz, Herland i Fitzgerald opracowują nowe platformy układów chipowych we własnych laboratoriach na Uniwersytecie w Tel Awiwie, KTH Royal Institute of Technology i Uniwersytecie w Uppsali.

Obecnie prowadzimy, zarówno w Instytucie Wyss, jak i w naszych niezależnych laboratoriach, wiele badań dotyczących naszego systemu i koncepcji. Jednym z nich jest zbudowanie na platformie czipowej mikro-człowieka, który będzie zawierał więcej narządów, [...] zamierzamy stworzyć w układzie scalonym poszczególne narządy, które wszystkie będą pochodzić od jednej osoby.

- powiedział Maoz.

Innymi słowy, mówimy o personalizacji medycyny przez stworzenie "chipowego-mini-mnie".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Wolna chata, jak zwykle optymistyczne nastawienie. Znałem już mniej więcej gałkę i wiedziałem, czego oczekiwać, a więc się nie bałem.

7:30- Łykam tabletkę Thermo Speed. Codziennie od tygodnia brałem 1-2 sztuki. Zjadam małą kanapkę.

8:20- Skonsumowałem jako prawdziwe śniadanie 70 gram gotowanej kaszy gryczanej. Nie chciało mi się kombinować.

  • Szałwia Wieszcza

Zanim Salvia ukazala mi swoje wdzieki, musialem sie kilkakrotnie do niej przymierzyc. Wlasciwie okolo 70% jej konsumentow odczulo prawdziwa moc dopiero za drugim razem lub jeszcze pozniej. Pierwszy raz nie byl wiec dla mnie niczym nadzwyczajnym - troche poddenerwowany i podekscytowany niezbyt pewnie wciagalem dym z suszonych lisci, robiac przerwy pomiedzy poszczegolnymi zaciagnieciami i uzywajac zwyklej zapalniczki w zwyklej lufce, co okazalo sie niedostateczne do waporyzacji.

  • 2C-B
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Pozytywne emocje wracają do mojego życia. Część moich problemów psychicznych została rozwiązana, świat jest lepszy niż mój umysł potrafił go postrzegać, spłacam swój dług senny i chętnie postałbym dłużej lecz jestem w miarę wyspany. Mam za sobą parę problemów emocjonalnych, egzystencjonalnych i rodzinnych, lecz czuję że jestem po pozytywnej stronie energii teraz :), choć dalej czuję takie zamulenie, niechęć do działania i lekki chaos. Setting: Na mieszkaniu matki mojej przyjaciółki na której opiekuję się 2 kotami. Przybyłem wczoraj, jestem tu 2 dzień, mieszkanie całe dla mnie jest dzisiaj.

Substancje: 2C-B 15 mg(mała dawka) + tytoń(codzienne uzależnienie)

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie dosyć ekscytujące ze względu na pierwsze podejście do tej substancji. Siedziałem w pokoju z siostrą.

Godzina 20:30 wrzucam kartonik 2.8 mg na górne dziąsło i zapuszczam świat wedlug kiepskich. Przychodzi siostra i ogląda ze mną. Nic się nie dzieje, nie moge sie doczekać, włączam kolejny odcinek i sie zczeło wejście.

 

T+0:30 Nie wiem czemu zaczełem czuć przerażenie, wszystko zaczeło wydawac się strasznę. Mówie do siostry że nie może mnie zostawić, ona na to ze posiedzi ze mną jeszcze jakiś czas. Zaczela patrzeć sie dziwnie i mówi do mnie że jedna źrenica jest malutka a druga wielka. Ale się tym zbytnio nie przejełem.