REKLAMA




Narkotyki w domu spokojnej starości

Właściciele placówki mogą zapłacić nawet 100 tysięcy dolarów kary za niedopilnowanie swoich podopiecznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.com

Odsłony

263

Dom spokojnej starości z północnej dzielnicy Chicago znalazł się pod lupą federalnych władz odpowiedzialnych za służbę zdrowia. Właściciele Continental Nursing & Rehabilitation Center mieszczącego się przy 5336 N. Western Avenue, mogą zapłacić nawet 100 tysięcy dolarów kary za niedopilnowanie swoich podopiecznych.

W lutym miało dojść do pięciu przypadków przedawkowania heroiny. Wszystkie osoby udało się uratować. Obecnie trwa federalne śledztwo w sprawie sześciu innych podobnych wypadków przedawkowania heroiny z września 2015 roku. W latach 2011-15 chicagowska policja wzywana była do ośrodka aż 60 razy. W większości były to wezwania związane z handlem i zażywaniem narkotyków oraz alkoholu.

Oprócz starszych wiekiem klientów Continental Nursing, w ośrodku tym schronienie znajdują także młodsi pacjenci z zaburzeniami psychicznymi i uzależnianiami. Continental jest częścią szybko rozwijającej się korporacji z South Bend, Indiana, która na terenie całego kraju posiada 50 lokalizacji, w tym 13 w Illinois. Cztery ośrodki w naszym stanie otrzymały najniższą z możliwych ocen w dziedzinie warunków sanitarnych i dbania o pacjentów. W 2015 roku dochód firmy z klinik w Illinois wyniósł 6 milionów dolarów.

Oceń treść:

Average: 4.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Tripraport

Listopadowy wieczór, chec poprawy wrazenia po uprzednio nieprzyjemnej pierwszej przygodzie z 25b.

O tym, jak wy***ano mnie w kosmos, mimo że sam do tego zmierzałem, w zgoła innym jednak znaczeniu. Karton zażyty z intencją wybrania się na podróż daleko poza ordynarność tzw. rzeczywistości w trakcie tripa przyciągnął na mnie czy ewokował toksyczną dozę głupoty i pecha.

  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.

 

  • Bad trip
  • Bieluń dziędzierzawa

ciepły jesienny wieczór, totalny spontan, a więc brak odpowiedniego ss

Wstęp
Rzecz dziala się z pięć lat temu, ale doskonale pamiętam każdy, najgorszy szegół tego... bad tripa.
Zacznę od początku. Był to letni wieczór, wraz z moją przyjaciółką P. postanowiłyśmy spróbowac tej szatańskiej rośliny o której naczytałam się, ujmijmy to dzialania halucynogennego. O zdobycie jej nie było trudno, rosła przy ogródkach nieopodal mojego bloku. Zerwałyśmy w sumie 3 dorodne szyszki. Ten moment określę jako T.

  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie: